OC - zniżki

16 listopada 2009, 22:19
Ludzie! Jak czytam o skladkach rzedu 300 zl rocznie... to az mnie zazdrosc zżera! :wink:

Ja place ponad 1200zł rocznie w HDI... Mam co prawda w tym NNW na 10000zl i lawete w razie kolizji... Ale to jest 1200 zł...
PS mam 21 lat i 10% znizki :-D :-D :-D
16 listopada 2009, 22:50
jak ja czytam ze ludzie płaca 1200 to jestem w szoku. Nierealne dla mnie. 360 na rok czy jakoś tak. PTU czy coś takiego. Jak sie kombinuje to od pierwszego samochodu sie ma 60% zniżek
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
21 stycznia 2010, 10:49Tanie OC - gdzie
Witam serdecznie

Jeżeli ktoś sie borykał z tematem wyrejestrowania auta i nie płacenia OC na czas remontu który się ciągnie latami (tak jak u mnie) to podpowiadam jak należy postąpić aby obnizyć koszty związane a haraczem (OC) i oszczędnoci przeznaczyć na remont.

Zapytałem rzeczoznawcy (mgr inż. Tomasz Skrzeliński z Warszawy - jego strona internetowa to www.skrzelinski.com) o możliwość wyrejstrowania samochodu na czas remontu. Oto odpowiedź:

Rzeczoznawca: Pojazdu NIE można czasowo wyrejestrować, ale można zawiesic płacenie obowiązkowego OC. Zgodnie z Ustawą o ubezpieczeniach - ten pojazd mając 40 lat należy do grupy POJAZDÓW HISTORYCZNYCH, które mogą wykupywać ubezpieczenia okresowe!! proszę więc powiadomić swego ubezpieczyciela, że następny okrez będzie po wyremontowaniu auta, a teraz jest dopuszczalna prawem przerwa z opłatach.

Powiadomiłem ubezpieczyciela - a oni mi mówią, że pojazd historyczny to ten który ma żółte tablice - bzdura. Zapytałem jeszcze raz Pana Tomasza czy moje auto, na białych tablicach to też pojazd historyczny, bo wg ubezpieczyciela to nie. Odpowiedź:

Rzeczoznawca: Ustawa z dnia 22 maja 2003 o ubezpieczeniach... art. 1, punkt 11 mówi:

Pojazd HISTORYCZNY to:

1. pojazd zabytkowy w rozumieniu przepisów (czyli na żółtych tablicach)
2. pojazd wpisany do księgi inwentarza muzeum..
3. pojazd mający co najmniej 40 lat
4. Pojazd mający co najmniej 25 lat i uznany przez uprawnionego rzeczoznawcę za pojazd unikatowy..

a zgodnie z art 27 - taki pojazd HISTORYCZNY może zawrzeć umowę okresową (minimum na dowolny miesiąc). Pan spełnia warunek "3" a może pan też spełnic warunek "4" po dodatkowej opinii rzeczoznawcy. Ale to są dodatkowe koszty. Proponuję Panu wyegzekwować wiedzę o o obowiązującym prawie o ubezpieczeniach od swojego Ubezpieczyciela, albo zaproponować Mu zmianę branży na której nie trzeba przestrzegać prawa. Albo zmienić Ubezpieczyciela na mądrzejszego.

Tak więc sprawa jest dla mnie prosta. OC nie będe płacił aż do końca remontu bo mam do tego prawo. A jak mawia mój kumpel: Nie mozna siebie samego w d.... kopać bo to grzech!"

Mam nadziej że komuś przyda się taka informacja i też zaoszczędzi kilk a

Dodatkowo zamieszczam adres do artykółu o ubezpieczeniach OC - przywołane odpowiednie ustawy i definicje http://www.youngtimer.pl/publikacje/54/256.html

Pozdrawiam
21 stycznia 2010, 11:01
A co sie dzieje w tym momencie z znizkami za bezszkodowy przebieg ubezpieczenia o ile to jedyne zarejestrowane auto ? bo nie ma ani wzmianki o tym. Bo o ile mam max znizke a po 3 latach mam stracic wszstkie znizki to wyjde na tym jeszcze gorzej jak bym mial zaplacic te 300 czy 400 zl na rok. O ile zatrzymuje znizki to fajna sprawa no chyba ze dla kogos jest to pierwsze auto lub kolejny w garazu wiec w takim wypadku ma sens.
21 stycznia 2010, 11:19
weź od ubezpieczyciela "przebieg" dotychaczasowej "kariery" ze znizkami. ja brałem z firmy ojca bo mam auto na współwłasnosc ubezpieczone gdzie ingdziej. znizki wszystkie przeszły
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
21 stycznia 2010, 12:23
tak ale musi byc ciaglasc w kontynuacji ubezpieczenia a takie zaswiadczenie o bezszkodowym przebiegu mam jakies 3 szt za kazdym razem prosze jak zmieniam ubezpieczyciela. nie wiem zreszta moze znow sie cos zmienilo.
21 stycznia 2010, 12:38
Trudno powiedziec czy sie cos zmienilo czy nie, bo znizki to kwestia decyzji kazdej ubezpieczalni. Jak im zalezy na kliencie to przepisza nawet stare i kiepsko udokumentowane znizki. Przeciez ostatnio ktoras robila promocje z przepisywaniem znizek z OC na AC czy odwrotnie. Tu akurat decyduje rynek, a nie przepisy.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
21 stycznia 2010, 12:40
zawsze mozna kupić "motorower" (bo moze być sam kwit od komarka i go ubezpieczyć za 30pln/rok. wtedy masz pewnosc.

za komuny przez jakiś czas nie było kartek na benzyne do motoroweru. Mój stary zaopatrywał jawka 50 w benzyne swojego ojca
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
21 stycznia 2010, 12:54
Ubezpieczenie motoroweru nic nie daje jezeli chodzi o kuntynuacje. Na motorower nie ma zniżek, jest po prostu niskie ubezpieczenie. Co do kuntynuacji ubezpieczenia w celu utrzymania zniżek to w moim przypadku nie mam z tym problemu bo nie jest to moje jedyne auto. Garbusa będę remontował znając życie kilka lat więc oszczędnosci na OC na pewno skompensują późniejsze ponowne składki - nawej jeżeli będzie trzeba stracić częśc zniżek. Ale to już kwestja ubezpieczycieli i sytuacji geopolitycznej za kilka lat.
21 stycznia 2010, 13:00
Konar1977 napisał(a): Na motorower nie ma zniżek, jest po prostu niskielat.

od kiedy?? :shock: :shock:
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
21 stycznia 2010, 13:36
O ile masz zarejestrowany motorower to pozniej zniszki beda na pojazd jednosladowy i nie bedzie to mialo znaczenia przy ubezpieczaniu pierwszego auta. Wiem bo chcialem tak zrobic z mlodszym bratem zeby mu znizki lecialy a jak bedzie mial swoje pierwsze auto wtedy zaplaci duzo mniej. Niestety te czasy juz minely pani w ubezpieczalni szybko sprowadzila mnie na ziemie. Czasy sie zmieniaja i coraz wieksza ilosc ubezpieczalni wzoruje sie na zachodnich wzorcach gdzie np rodzaj wykonywanej pracy, to czy jestes singlem czy nie ma wplyw na cene ale to juz po za tematem.
21 stycznia 2010, 13:49
rafaal111 napisał(a):O ile masz zarejestrowany motorower to pozniej zniszki beda na pojazd jednosladowy i nie bedzie to mialo znaczenia przy ubezpieczaniu pierwszego auta. Wiem bo chcialem tak zrobic z mlodszym bratem zeby mu znizki lecialy a jak bedzie mial swoje pierwsze auto wtedy zaplaci duzo mniej. Niestety te czasy juz minely pani w ubezpieczalni szybko sprowadzila mnie na ziemie. Czasy sie zmieniaja i coraz wieksza ilosc ubezpieczalni wzoruje sie na zachodnich wzorcach gdzie np rodzaj wykonywanej pracy, to czy jestes singlem czy nie ma wplyw na cene ale to juz po za tematem.

a jak jest w przypadku przyczepki ... bo tak kiedyś ludzie też kombinowali ?
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
21 stycznia 2010, 14:24
Też nie działa.
Nic chcąc być zbyt dosłownym ;) w grę wchodzi chyba tylko kupno jakiegoś zarejestrowanego żuka czy innej nieruchomości ;)
21 stycznia 2010, 15:33
Ubezpieczałem motocykl i moje zniżki wyrobione przy samochodach się normalnie liczyły więc niesądze żeby odwrotnie było inaczej. Prawda jest taka że ubezpieczyciel ma prawo zrobić to co uważa za słuszne jeżeli chodzi o zniżki. Jak wykupowałem OC na garba poszedłem do jednej ubezpieczalni która została mi polecona jako najtańsza. Ubezpieczają w różnych systemach - warta, samopomoc itp itd i cała sprawa wyglądała tak że koleś się mnie zapytał ile masz zniżki, ja powiedziałem maksymalną, zapytał tylko jeszcze ile mam lat prawko, jak odpowiedziałem ze 8 lat odrazu wypisał mi 60% i nie chciał odemnie żadnych zaświadczeń od poprzednich ubezpieczycieli o wyrobionej zniżce.
1973 VW Typ 2 1600 Kombi
1975 VW Typ 1 1303 Karmann Cabrio

← Pytania i problemy