garbus, który silnik?

19 listopada 2009, 19:12
Witam, wszystkich na początku się przywitam i przedstawię. Nazywam się Kuba, jestem z Lublina. Zastanawiam się nad kupnem VW Garbusa. Ogólnie wiem czego się spodziewać po samochodach takich jak Garb ale wiem że zadbane potrafią się odwdzięczyć. Chciałbym spytać który z silników byście jako posiadacze /obiektywnie/ polecili? Słyszałem nie jedną opinię ale na "szemranych obiegówkach" nie zamierzam się opierać stąd moje pytanie. Chyba jedyne w co jestem w stanie uwierzyć z tego co wcześniej słyszałem to fakt że meksykańska produkcjaj zbtyt dobra nie była. Ale jeśli się mylę to poprawcie.
www.jawacz.pl www.fsoautoklub.pl
CZ 350 472.6 1989 r.
CZ 350 472.4 1978 r.
Velorex 562
WSK 125 M06 B3 1977 r.
FSO 125p 1984 r.
19 listopada 2009, 19:24
tomko napisał(a):Jak to mówią każda sroka swój ogon chwali i tak jest też tutaj :)

Ja polecam 1300 w automacie :-D

ok sroka sroką ale od każdej z chęcią wysłucham jakichś argumentów ;) fakt faktem mi automat aż tak nie pasi, ale garbim będzie też /kto wie czy nie głównie/ jeździła kobieta, bo mam też 125p ;)
www.jawacz.pl www.fsoautoklub.pl
CZ 350 472.6 1989 r.
CZ 350 472.4 1978 r.
Velorex 562
WSK 125 M06 B3 1977 r.
FSO 125p 1984 r.
19 listopada 2009, 19:27
Polecałbym silnik bez luzu na wale, nie cieknący olejem , nie remontowany przez amatora, bez pękniętych głowic .
Akurat meksykańskie silnika są bardzo dobre, wiec przedstawiłeś ciekawa opinię.
19 listopada 2009, 19:29
stach napisał(a):Polecałbym silnik bez luzu na wale, nie cieknący olejem , nie remontowany przez amatora, bez pękniętych głowic .
Akurat meksykańskie silnika są bardzo dobre, wiec przedstawiłeś ciekawa opinię.

zapamiętam. a opinia nie moja tak słyszałem ale juz wiem że to kolejna bujda ;) dzięki za nawrócenie.
www.jawacz.pl www.fsoautoklub.pl
CZ 350 472.6 1989 r.
CZ 350 472.4 1978 r.
Velorex 562
WSK 125 M06 B3 1977 r.
FSO 125p 1984 r.
19 listopada 2009, 19:32
Ja bym polował na jakieś 1300AB (1300 na dwudolocie) na początek wystarczy i jest dość rozwojowy jakyś chciał w przyszłości coś dłubać.

Silniki 1200 są ponoć najtrwalsze bo najmniej obciążone ale najmniej rozwojowe. Chyba że jest to bardzo późne 1200, które można w przyszłości rozbudować.

Prawda jest taka że dobre 1200 jest lepsze od gównianego 1600.

To co Stach napisał to święta prawda.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
19 listopada 2009, 19:35
gringo napisał(a):
tomko napisał(a):Jak to mówią każda sroka swój ogon chwali i tak jest też tutaj :)

Ja polecam 1300 w automacie :-D

ok sroka sroką ale od każdej z chęcią wysłucham jakichś argumentów ;) fakt faktem mi automat aż tak nie pasi, ale garbim będzie też /kto wie czy nie głównie/ jeździła kobieta, bo mam też 125p ;)
Witaj na forum.
Fajna kolekcja jednośladów :-)
Co do silników to obiegowe opinie w tym przypadku nie są zgodne z prawdą. Generalnie do normalnej jazdy dobry właściwie każdy nie wyłączając wspomnianych meksykańskich produkcji.W wyborze garba absolutnie nie kieruj się kryterium wersji silnikowej skupiając się na stanie ogólnym auta a zwłaszcza blach.Każdy garbowy silnik łącznie z najsłabszym 1200 jest w stanie dostarczyć frajdy z jazdy.
Nieznośna lekkość butów
19 listopada 2009, 19:43
sie wie :] juz do przodu:) kwestia blachy itp rozumie sie;) jednak mysle że silnik silnikowi nie równy, wiem że nie znajdzie sie 2ch silników w identycznym stanie, ALE gdyby kazdy jeden z gamy mieć w stanie db czy któryś mozna by ożec lepszym?
www.jawacz.pl www.fsoautoklub.pl
CZ 350 472.6 1989 r.
CZ 350 472.4 1978 r.
Velorex 562
WSK 125 M06 B3 1977 r.
FSO 125p 1984 r.
19 listopada 2009, 19:45
gringo napisał(a):sie wie :] juz do przodu:) kwestia blachy itp rozumie sie;) jednak mysle że silnik silnikowi nie równy, wiem że nie znajdzie sie 2ch silników w identycznym stanie, ALE gdyby kazdy jeden z gamy mieć w stanie db czy któryś mozna by ożec lepszym?
1600 <- ma najwięcej koni mechanicznych :-)
Nieznośna lekkość butów
19 listopada 2009, 19:45
ADI napisał(a):
gringo napisał(a):sie wie :] juz do przodu:) kwestia blachy itp rozumie sie;) jednak mysle że silnik silnikowi nie równy, wiem że nie znajdzie sie 2ch silników w identycznym stanie, ALE gdyby kazdy jeden z gamy mieć w stanie db czy któryś mozna by ożec lepszym?
1600 <- ma najwięcej koni mechanicznych :-)

ciekawe podejście :] no ale to juz coś ;)
www.jawacz.pl www.fsoautoklub.pl
CZ 350 472.6 1989 r.
CZ 350 472.4 1978 r.
Velorex 562
WSK 125 M06 B3 1977 r.
FSO 125p 1984 r.
19 listopada 2009, 19:48
Poza tym silniki 1200 są chyba mniej poszukiwane przez zwolenników tuningu, więc łatwiej je zdobyć, takze w niższej cenie.
NAwet niedawno kolega Vwandal chyba sprzedawał dwa w dobrym stanie i jeszcze lepszej cenie. Pisze o tym , gdyż z doświadczenia wiem, ze dobrze jest mieć jakiś silnik w zapasie.
Z automatami nie mam doświadczenia, ale żona jeździła garbem z manualna skrzynią i było wszystko ok.
19 listopada 2009, 19:50
gringo napisał(a):
ADI napisał(a):
gringo napisał(a):sie wie :] juz do przodu:) kwestia blachy itp rozumie sie;) jednak mysle że silnik silnikowi nie równy, wiem że nie znajdzie sie 2ch silników w identycznym stanie, ALE gdyby kazdy jeden z gamy mieć w stanie db czy któryś mozna by ożec lepszym?
1600 <- ma najwięcej koni mechanicznych :-)

ciekawe podejście :] no ale to juz coś ;)
Jakieś kryterium to jednak jest nie?
Jeśli szukasz najbardziej ekonomiecznego to z kolei 1200.
W sumie nie wiem co w kontekście silnika miałoby oznaczać lepszy albo gorszy.Jeśli chodzi o jakość wykonania,niezawodność itp to wszystkie seryjne silniki garbusowe są praktycznie równie dobre pod warunkiem prawidłowej eksploatacji.
I tyle
Nieznośna lekkość butów
19 listopada 2009, 19:55
ADI napisał(a):
gringo napisał(a):
ADI napisał(a):
gringo napisał(a):sie wie :] juz do przodu:) kwestia blachy itp rozumie sie;) jednak mysle że silnik silnikowi nie równy, wiem że nie znajdzie sie 2ch silników w identycznym stanie, ALE gdyby kazdy jeden z gamy mieć w stanie db czy któryś mozna by ożec lepszym?
1600 <- ma najwięcej koni mechanicznych :-)

ciekawe podejście :] no ale to juz coś ;)
Jakieś kryterium to jednak jest nie?
Jeśli szukasz najbardziej ekonomiecznego to z kolei 1200.
W sumie nie wiem co w kontekście silnika miałoby oznaczać lepszy albo gorszy.Jeśli chodzi o jakość wykonania,niezawodność itp to wszystkie seryjne silniki garbusowe są praktycznie równie dobre pod warunkiem prawidłowej eksploatacji.
I tyle

i super krótko zwięźle i na temat :] oczywiście jakiekolwiek inne komentarze mile widziane.
www.jawacz.pl www.fsoautoklub.pl
CZ 350 472.6 1989 r.
CZ 350 472.4 1978 r.
Velorex 562
WSK 125 M06 B3 1977 r.
FSO 125p 1984 r.
19 listopada 2009, 19:59
ADI napisał(a):Jakieś kryterium to jednak jest nie?
Jeśli szukasz najbardziej ekonomiecznego to z kolei 1200.
W sumie nie wiem co w kontekście silnika miałoby oznaczać lepszy albo gorszy.Jeśli chodzi o jakość wykonania,niezawodność itp to wszystkie seryjne silniki garbusowe są praktycznie równie dobre pod warunkiem prawidłowej eksploatacji.
I tyle

Z tą ekonomiką to też jest kwestia co kolwiek - umowna ;)
19 listopada 2009, 20:07
efem napisał(a):
ADI napisał(a):Jakieś kryterium to jednak jest nie?
Jeśli szukasz najbardziej ekonomiecznego to z kolei 1200.
W sumie nie wiem co w kontekście silnika miałoby oznaczać lepszy albo gorszy.Jeśli chodzi o jakość wykonania,niezawodność itp to wszystkie seryjne silniki garbusowe są praktycznie równie dobre pod warunkiem prawidłowej eksploatacji.
I tyle

Z tą ekonomiką to też jest kwestia co kolwiek - umowna ;)
Nie.*


*Oczywiście rozwarzamy silniki w dobrym stanie technicznym i prawidłowo wyregulowane.
Nieznośna lekkość butów

← Pytania i problemy