fajna rampa najazdowa

8 marca 2010, 10:23
jezeli ktos nie ma kanalu to to jest bardzo pomocne :)
mail: (kontakt usunięty)
8 marca 2010, 10:50
nono, patent konkretny. podoba mi sie to. myslałem o takim czymś, ale taraz wiem jal zrobić :P
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
8 marca 2010, 11:00
:) Łysy możemy zrzucić się na materiał i zlecimy to w twojej firmie:)
8 marca 2010, 11:31
koszty spawania oficjalna droga (a takie wielkie ustrojstwo to inaczej sie nie da) beda powalajace :-D . mysle ze mozna to samemu pospawać
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
8 marca 2010, 11:34
:) U rodziców mam od cholery rurek i kształtowników o różnych przekrojach, odpalamy spawarę i można konstruować
8 marca 2010, 15:18
funkcjonalność i prostota jest porażająca , a najlepsze jest to że mozna zrobić samemu i po robocie nie zagraca garażu
8 marca 2010, 20:01
Cudak napisał(a)::) U rodziców mam od cholery rurek i kształtowników o różnych przekrojach, odpalamy spawarę i można konstruować

u rodziców masz, tez kanał. Trzeba go na wiosne odkopać spod gratów i nic nie trzeba spawać :P
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
8 marca 2010, 21:02
Moj znajomy tu w Uk robi takie rampy i podobne. Niby jest to jakas alternatywa dla nie majacych kanalu ale generalnie niewygodna i duza gabarytowo i ciezka. Po za tym strach by mi bylo pod to wchodzic.
8 marca 2010, 21:37
Ja tez mam kanal, a od dawna nosze sie z zamiarem zmontowania czegos takiego.
Do jakis robot na szybko, czesto wygodniejsze bylyby takie najazdy. Kanal a to zajety, bo auto rozgrzebane, a to woda weszla, a to snieg zasypal dojazd do garazu a tak 5 minut, wszystko ustawione i mozna jakas pilna robote zrobic.
8 marca 2010, 22:49
na allegro sa tylko takie do quadow i motocykli
ustawki chuliganów. darmowa gra online
8 marca 2010, 23:51
co za wygodnickie czasy, rampa najzadowa do motocykli, a na kucajka to nie łaska?? :P (oj ile to sie nakucało przy tych jednosladach, im bardziej zachodnie lub dalekowschodnie tym zdewcydowanie mniej :-D )
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
9 marca 2010, 08:21
Coś w tym jest co mówisz, niemniej trochę kolana jednak bolą przy dłuższej robocie. Zamiast jakiś wymyślnych ramp lepiej kupić sobie małe rozkładane krzesło wędkarskie :D
Nieznośna lekkość butów
9 marca 2010, 08:33
Moze moja ocena nie byla do konca obiektywna ze wzgledu ze mam naprawde duzy kanal w garazu (nawet wapadlem kilka razy ale nie garbem) :lol: ale te rampy nie sa az tak praktyczne jak sprzedawcy zapewniaja. Lepiej jak juz kupic sobie 2 male najazdy. Jest ich cala masa na allegro ale nic i tak nie zastapi dobrego lewarka i podstawek jak ktos nie ma kanalu. A te rampy ze wzgledow gabarytowych tez zajma sporo miejsca w gaazu.
9 marca 2010, 08:36
Łysy napisał(a):co za wygodnickie czasy, rampa najzadowa do motocykli, a na kucajka to nie łaska?? :P (oj ile to sie nakucało przy tych jednosladach, im bardziej zachodnie lub dalekowschodnie tym zdewcydowanie mniej :-D )

To sobie pokucaj 8-`10 godz dziennie, przez 6 dni w tygodniu...A potem napisz jeszcze raz coś o rampie -zobaczymy czy Ci się podoba czy nie :wink: :-D
A co do tego najazdu : dużo lepiej tak niż "czołganiem przez pełzanie" :wink: ale widziałem lepsze konstrukcje .

← Luźne dyskusje