fajna rampa najazdowa
nono, patent konkretny. podoba mi sie to. myslałem o takim czymś, ale taraz wiem jal zrobić 
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
koszty spawania oficjalna droga (a takie wielkie ustrojstwo to inaczej sie nie da) beda powalajace
. mysle ze mozna to samemu pospawać
. mysle ze mozna to samemu pospawaćMaszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
funkcjonalność i prostota jest porażająca , a najlepsze jest to że mozna zrobić samemu i po robocie nie zagraca garażu
Cudak napisał(a):U rodziców mam od cholery rurek i kształtowników o różnych przekrojach, odpalamy spawarę i można konstruować
u rodziców masz, tez kanał. Trzeba go na wiosne odkopać spod gratów i nic nie trzeba spawać
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
Moj znajomy tu w Uk robi takie rampy i podobne. Niby jest to jakas alternatywa dla nie majacych kanalu ale generalnie niewygodna i duza gabarytowo i ciezka. Po za tym strach by mi bylo pod to wchodzic.
Ja tez mam kanal, a od dawna nosze sie z zamiarem zmontowania czegos takiego.
Do jakis robot na szybko, czesto wygodniejsze bylyby takie najazdy. Kanal a to zajety, bo auto rozgrzebane, a to woda weszla, a to snieg zasypal dojazd do garazu a tak 5 minut, wszystko ustawione i mozna jakas pilna robote zrobic.
Do jakis robot na szybko, czesto wygodniejsze bylyby takie najazdy. Kanal a to zajety, bo auto rozgrzebane, a to woda weszla, a to snieg zasypal dojazd do garazu a tak 5 minut, wszystko ustawione i mozna jakas pilna robote zrobic.
na allegro sa tylko takie do quadow i motocykli
ustawki chuliganów. darmowa gra online
co za wygodnickie czasy, rampa najzadowa do motocykli, a na kucajka to nie łaska??
(oj ile to sie nakucało przy tych jednosladach, im bardziej zachodnie lub dalekowschodnie tym zdewcydowanie mniej
)
)Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
Coś w tym jest co mówisz, niemniej trochę kolana jednak bolą przy dłuższej robocie. Zamiast jakiś wymyślnych ramp lepiej kupić sobie małe rozkładane krzesło wędkarskie 
Nieznośna lekkość butów
Moze moja ocena nie byla do konca obiektywna ze wzgledu ze mam naprawde duzy kanal w garazu (nawet wapadlem kilka razy ale nie garbem)
ale te rampy nie sa az tak praktyczne jak sprzedawcy zapewniaja. Lepiej jak juz kupic sobie 2 male najazdy. Jest ich cala masa na allegro ale nic i tak nie zastapi dobrego lewarka i podstawek jak ktos nie ma kanalu. A te rampy ze wzgledow gabarytowych tez zajma sporo miejsca w gaazu.
Łysy napisał(a):co za wygodnickie czasy, rampa najzadowa do motocykli, a na kucajka to nie łaska??(oj ile to sie nakucało przy tych jednosladach, im bardziej zachodnie lub dalekowschodnie tym zdewcydowanie mniej
)
To sobie pokucaj 8-`10 godz dziennie, przez 6 dni w tygodniu...A potem napisz jeszcze raz coś o rampie -zobaczymy czy Ci się podoba czy nie
A co do tego najazdu : dużo lepiej tak niż "czołganiem przez pełzanie"