mimo przygód: skradzina butla gazowa z palnikiem, skradzona butelka piwa, puchnace hamulce w drodze do muzeum (to akurat raz ciach załatwiliśmy
- głupio sie ludzie patrzyli jak cudak gmerał miedzy moimi nogami odpuszczajac popychacz pompy
) i kolizji z micra wymuszajaca pierwszenstwo w drodze powrotnej, zlot musze zaliczyć do bardzo udanych. Było ekstra!
- głupio sie ludzie patrzyli jak cudak gmerał miedzy moimi nogami odpuszczajac popychacz pompy
) i kolizji z micra wymuszajaca pierwszenstwo w drodze powrotnej, zlot musze zaliczyć do bardzo udanych. Było ekstra!Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego