Witam!
Otóż mam problem który mnie nurtuje od skończenia remontu.
Kupiłem wykładzine samochodową w Castoramie i ona jest gruba z gumą/ plastikiem czy czyms innym od spodu tak ze nie przesiąka woda w strone podłogi... ciężko się układała ale udało mi się ładnie dopasować. Kleiłem klejem w sprayu firmy BOLL ...spisał się dobrze ladnie pokleil ale do czasu...w upalne dni jak garb stał na parkingu to z pionowych elementów (sciana grodziowa i nadkola) wykladzina zaczela odchodzic... myslalem o zastosowaniu blachowkrętów ale moze macie jakis dobry sposób na przyklejenie jej do metalu? kumpel mowil ze klej do szyb jest mocny i predzej z lakierem zejdzie niz sam odpadnie...moze to bedzie jakies rozwiazanie?? tylko te 3 elementy mnie wkurzaja..sciana grodziowa i nadkola ze słupkami...
Otóż mam problem który mnie nurtuje od skończenia remontu.
Kupiłem wykładzine samochodową w Castoramie i ona jest gruba z gumą/ plastikiem czy czyms innym od spodu tak ze nie przesiąka woda w strone podłogi... ciężko się układała ale udało mi się ładnie dopasować. Kleiłem klejem w sprayu firmy BOLL ...spisał się dobrze ladnie pokleil ale do czasu...w upalne dni jak garb stał na parkingu to z pionowych elementów (sciana grodziowa i nadkola) wykladzina zaczela odchodzic... myslalem o zastosowaniu blachowkrętów ale moze macie jakis dobry sposób na przyklejenie jej do metalu? kumpel mowil ze klej do szyb jest mocny i predzej z lakierem zejdzie niz sam odpadnie...moze to bedzie jakies rozwiazanie?? tylko te 3 elementy mnie wkurzaja..sciana grodziowa i nadkola ze słupkami...
PozdraVWiam
Bogdan
Bogdan
