Wielki problem z świeca - dla wyjadaczy

15 kwietnia 2010, 20:27
Witam

Mam mały problem z jedną świecą w garbusie - a problem jest na tyle głupi że chyba większość moich znajomych się wyłożyła.

Problem wygląda następująco

Silnik normalnie odpala, ale marudzi czyli pracuje nierówno i tu pojawia się problem - zdiagnozowałem w czym leży w świecy blizej komory silnika po lewej stronie.
Odkryłem że jak zdejmie się kabel ze świecy i odsunie go dosłownie na 1cm tak aby iskra skakała miedzy kablem a świecą - silnik zaczyna pracować normalnie.

Czego to może być sprawa ?

Info o silniku
Jednostka 1.6 na pojedynczym dolocie
Gaźnik założony nówka - Brosol
Aparat Zapłonowy Nowy Bosh + Nowa kopułka + nowe kable + nowy palec przerywacza
Zapłon ustawiany przez garbusiarza (mechanika) na słuch i na lampe
Gaźnik regulowany rowniez przez garbusiarza (mechanika)
Świeca zmieniona na nową - 2 krotnie

Jeśli ktoś może wiedziec co to może być bardzo proszę o pomoc - oczywiscie silnik nie ma mocy przez tą sytuacje i wpitala mase paliwa.
PROJEKT VW Garbus 1303 - SPIDER

GG: (kontakt usunięty) (pisać nawet jak niewidoczny, rzadko jestem na widocznym)
Mail: (kontakt usunięty)

Zdjęcie nie zachowało się
15 kwietnia 2010, 20:57
kurcze też tak miałem kiedys w ogórku. ale powodem były stare świece i przewody. po wymianie przestało.


może masz słaba kompresję na tym garku??? odsuwając fajkę od świecy zwiększa się iskra na świecy i pewnie dlatego lepiej pali.
ogórek "Lord von Hannower edition" 1978, 2000 CJ
garb 67
http://aircooled-hearse-fanatic.skynetblogs.be/
15 kwietnia 2010, 21:04
też tak miałem wymieniłem swiece i przewody i mu przeszło
VW Typ 1 1303s 72'
VW Typ 1 1200 cabrio 59'
15 kwietnia 2010, 21:15
no dobra to co mozna zrobić z tym fantem ? Swiece byly wymieniane - kable sa nowe - byl zmieniany kabel do tej swiecy i tez sie nic nie zmieniło
PROJEKT VW Garbus 1303 - SPIDER

GG: (kontakt usunięty) (pisać nawet jak niewidoczny, rzadko jestem na widocznym)
Mail: (kontakt usunięty)

Zdjęcie nie zachowało się
15 kwietnia 2010, 22:46
A na starym aparacie patrzyłeś jak śmiga?
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
16 kwietnia 2010, 00:05
mrpiter napisał(a):Odkryłem że jak zdejmie się kabel ze świecy i odsunie go dosłownie na 1cm tak aby iskra skakała miedzy kablem a świecą - silnik zaczyna pracować normalnie.

w tej sytuacji pobawił bym sie przerwa na swiecy.

no i sprawdz ta kompresje
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
16 kwietnia 2010, 19:28
Pomierz kompresje. Moj stary 1,2 mial podobnie. Zregenerowany gaznik, nowe swiece, kable przerywacz itd. Po odpaleniu chodzil moze z 5 minut i sie zaczelo. Zmienialem swiece czyscilem i nic to nie dawalo. Zmierzylem kompresje i byla duzo nizsza niz na pozostalych po za tym swieca na tym cylindrze non stop sie sama wykrecala. Nie wiem czy u Ciebie bedzie tak samo ale warto zmierzyc kompresje i najwyzej wyeliminujesz jedna mozliwosc.
16 kwietnia 2010, 19:59
Tylko trzeba miec jak zmierzyć kompresje :( nie mam prywatnie przyżadu. Jaka kompresja dokładnie powinna byc ?
PROJEKT VW Garbus 1303 - SPIDER

GG: (kontakt usunięty) (pisać nawet jak niewidoczny, rzadko jestem na widocznym)
Mail: (kontakt usunięty)

Zdjęcie nie zachowało się
16 kwietnia 2010, 20:22
koło 9-10. mechanik za 20-50pln Ci zmierzy. Jak wykrecisz sam swiece to za piwo :-)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
18 kwietnia 2010, 00:21
Niezależnie od przyczyny, jak najszybciej zmień olej i nie jeździj.

Pokombinuj - jeśli zmieniłeś kable - może warto założyć na powrót stare.

Pozdrawiam
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
18 kwietnia 2010, 07:31
zmien kopułke...na NOWA oryginalna..../tzn FIRMOWKE..BOSCH bo to tez w sumie teraz produkowane ''w swiecie'' /

nie zakladaj szajsu..typu kopulki przezroczyste, kolorowe itp..czy wszelakie podroby...

przerwe pewnie masz dobra..skoro..zalozyles NOWE swiece i przewody...

dla mnie to typowe objawy przebicia...


tylko..czy na 100% zalozyles i kable i swiece NOWE? czy..jakies inne co gdzies lezaly...??
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
18 kwietnia 2010, 09:54
Jeśli chodzi o kable i świece są włożone nówki NGK, kopolka jest org Bosha, zwykła.
Tez myslalem nad przebiciem ale jak to możliwe kable są idealne sprawdzałem je dosłownie krok po kroku.
Samochód jest mi niezbędny i musze to jakoś naprawić.
Oleju jeszcze nie zmieniałem w tym sezonie, zmieniany był na września i od tamtej pory zrobiłem 2.tys km wiec nie duzo.
PROJEKT VW Garbus 1303 - SPIDER

GG: (kontakt usunięty) (pisać nawet jak niewidoczny, rzadko jestem na widocznym)
Mail: (kontakt usunięty)

Zdjęcie nie zachowało się
18 kwietnia 2010, 09:54
pewnie niewiele to pomoze, ale ja kiedys tak miałem - kompletnie nie pokolei miałem kolejność zapłonu (pomieszane kable)
moze warto sprawdzic
18 kwietnia 2010, 09:56
to juz sprawdzałem wszystko jest okey
PROJEKT VW Garbus 1303 - SPIDER

GG: (kontakt usunięty) (pisać nawet jak niewidoczny, rzadko jestem na widocznym)
Mail: (kontakt usunięty)

Zdjęcie nie zachowało się
18 kwietnia 2010, 10:50
mrpiter napisał(a):Jeśli chodzi o kable i świece są włożone nówki NGK, kopolka jest org Bosha, zwykła.
Tez myslalem nad przebiciem ale jak to możliwe kable są idealne sprawdzałem je dosłownie krok po kroku.
Samochód jest mi niezbędny i musze to jakoś naprawić.
Oleju jeszcze nie zmieniałem w tym sezonie, zmieniany był na września i od tamtej pory zrobiłem 2.tys km wiec nie duzo.

Chyba się nie zrozumieliśmy,
Leżeli silnik nie pali na jedną swiecę - paliwo przez pierścienie ląduje w misce olejowej. Sprawdź, czy nie urusł Ci poziom oleju - jeśli tak - koniecznie wymień.

Czy kable nie krzyżują się?
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))

← Pytania i problemy