A moze kruz we ..../ w SOBOTE 8 maja?

7 maja 2010, 00:34
Coorchack napisał(a):Moze przy okazji wiesz co to za gaznik jest? Jakis glupi Solex.

Patent ładny. Fiat jakiś? Przydało by się więcej informacji. Oznaczenie musi być jakieś.


Kilka zdjęć z kruzu tu
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
7 maja 2010, 01:06
Zadko sie zdazaja dwa tak podobne Garbusy. Tak, wiem ze sa roznice miedzy nimi, ale jednak trzeba ich poszukac, zeby sie zorientowac ktory jest ktory. Moze jeszcze Liska przemaluje sie na bialy? :)
7 maja 2010, 09:24
qubek napisał(a):Zadko sie zdazaja dwa tak podobne Garbusy...

Bliźniaki?
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
8 maja 2010, 13:30
Dzis jest ladna pogoda, wiec moze dzis (dzis jest sobota, 8 maja)?

Proponuje spotkac sie o 21wszej, tym razem na Kruczkowskiego, kolo Warszawy Powisle: kliku kliku link

Wiem ze tak nagle, no ale coz. :smt102 Taka pogoda, chce sie jezdzic
8 maja 2010, 23:37
qubek napisał(a):Dzis jest ladna pogoda, wiec moze dzis (dzis jest sobota, 8 maja)?

Proponuje spotkac sie o 21wszej, tym razem na Kruczkowskiego, kolo Warszawy Powisle: kliku kliku link

Wiem ze tak nagle, no ale coz. :smt102 Taka pogoda, chce sie jezdzic
no i pojezdzili, czy nie?
"Bujo"
9 maja 2010, 02:01
Pojeździli i niedawno wrócili. Dużo garbów, bulik, karmann i ogór. Zdjęcia jutro czyli dziś.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
9 maja 2010, 12:38
Kurcze fajnie macie... Ale wkładamy tu motor do jednego Oga i rupiecie też na zachodzie zaczną kruzować;)
Zdjęcie nie zachowało się A jaki Ty masz pomysl na swoj samochod???
SHIFT TO DAF...YOU'LL NEVER SHIFT AGAIN
9 maja 2010, 13:15
Majki zapomniał rutinoscorbinu na sesje i ludzie wygladaja na zdieciach "niewyraźnie" :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
9 maja 2010, 14:14
Blyskotliwy dżołk Łysy ;-)

Fotorelacja: kliku kliku link

Zdjęcie nie zachowało się
9 maja 2010, 16:20
qubek napisał(a):Blyskotliwy dżołk Łysy ;-)

nie moj... az tak błyskotliwy to nie jestem :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
10 maja 2010, 08:07
Zastanawiam sie teraz, czy lepiej robic kruzy w weekend, czy w tygodniu. W weekend jest ta przewaga ze czlowiek nastepnego dnia nie musi (zazwyczaj) wstawac rano. I teoretycznie bardziej mysli o rozrywkach. Ale w weekendy sa czesto inne imprezy, albo w ogole ludzie wyjezdzaja czy to na dacze, czy to gdzies.

Tzn ten kruz mial duzo lepsza frekwencje. Ale tez i pogoda po raz pierwszy byla taka ze czlowiek nie musial sie zmuszac do wyjscia na zewnatrz a potem nie mial ochoty sie schowac gdzies caly czas. Tak, wiem ze niektorzy sa bardziej zimnolubni, mowie o sobie ;)

Pewnie trzeba i tak i tak.

Trzeba by tez rozwiazac kwestie przejazdow, bo jedna kolumna to przy 13 samochodach meczarnia - pierwsi caly czas stoja i czekaja, ostatni caly czas gonia. Chyba trzeba raczej rzucac haslo "jedziemy tam i tam" i przemieszczac sie luznymi grupami. Tyle ze, zeby sie nie pogubic, trzeba jasno okreslac kolejne cele, zwlaszcza ze nie kazdy ma topografie miasta w malym palcu. A i z wymyslaniem miejsc na postoje wcale nie jest tak latwo. Tzn takie sa, ale nie przychodza latwo do glowy w odpowiednim momencie. Takie miejsce wypadalo zeby nie bylo zbyt nudne, musi miec duzy, pusty parking i lepiej gdyby bylo dobrze oswietlone. Moze zaczac by tworzyc liste, zeby potem tylko wybierac?
10 maja 2010, 10:58
Idealnie... Ten dziwny gaznik na moim silniku jest od Talbota Samby. Jak oni na to wpadli?
(To tak a'propos przedostatniego kurzu)
Stado Baranów
10 maja 2010, 11:01
Łał! Talbot. Skad Talbot, to prawie w przyrodzie nie wystepuje? Choc w sumie Stado przyciaga takie sprzety jak magnes, wiec nie ma co sie dziwic.

← Zloty i Wydarzenia