Elektryczna pompa paliwa

12 maja 2010, 14:37
ADI napisał(a):
Łysy napisał(a):gdyby mi padła pompka paliwa, to osobiscie spróbował bym tej pierburga, ale orginalna jakoś juz 29lat działa... :-D
A ja bym poszukał sprawnej zwykłej a nie kombinował. Na tym polega właśnie druciarstwo które tak krytykujemy u poprzednich właścicieli naszych garbusów - na wprowadzaniu dziwacznych modyfikacji zamiast naprawiania usterek.

moim zdaniem elektryczna pompa nie jest druciarstwem. Dla mnie to modyfikacja na podobnym poziomie jak: wsadzenie alternatora zamiast prądnicy, instalacji 12V zamiast 6V czy zmiana układu hamulcowego jednoobwodowego na dwuobwodowy. Wyeliminowanie czegoś co coprawda zazwyczaj działa, ale jak nie działa to powoduje nieciekawe następstwa. Elektryczna pompka zazwyczaj jest (powinna być?) jednak mniej awaryjna od mechanicznej tym bardziej współczesnej. Druciarstwem bedzie wsadzenie jej bez bezpieczników, przekaźników, skreconymi kabelkami zamiast wsuwek do "jakiegoś" obwodu i wiszacej na kablu. ale to taka teoretyczna dywagacja bo nie próbowałem.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
12 maja 2010, 14:39
Elektryczne pompki z pewnoscia sa bardziej zawodne od mechanicznych w wypadku Garbusow.
12 maja 2010, 14:42
powiedz to np Rebelowi :-D na 500km padły 2-3pompki mechaniczne. Poprostu rozumiem kogoś kto przerabia nagminne problemy z pompka mechaniczna. Jak sie nie trafi dobry egzemplaz, to może być non stop problem.

Cały czas mowie z pozycji kogoś kto ma pompke mechaniczna i nie ma z nia problemów
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
12 maja 2010, 14:48
ADI napisał(a):
Łysy napisał(a):gdyby mi padła pompka paliwa, to osobiscie spróbował bym tej pierburga, ale orginalna jakoś juz 29lat działa... :-D
A ja bym poszukał sprawnej zwykłej a nie kombinował. Na tym polega właśnie druciarstwo które tak krytykujemy u poprzednich właścicieli naszych garbusów - na wprowadzaniu dziwacznych modyfikacji zamiast naprawiania usterek.

Ale jeśli zwykłej nikt nie potrafi dobrze wykonać to jakie w tym druciarstwo ?
Czyli zabiegi szumnie nazywane tuningiem , związane z wymianą części słabych na nowsze to też druciarstwo ? Wtakim razie wszystkie garby z jakąkolwiek modyfikacją są druciarstwem . :D
12 maja 2010, 14:55
browar napisał(a):
ADI napisał(a):
Łysy napisał(a):gdyby mi padła pompka paliwa, to osobiscie spróbował bym tej pierburga, ale orginalna jakoś juz 29lat działa... :-D
A ja bym poszukał sprawnej zwykłej a nie kombinował. Na tym polega właśnie druciarstwo które tak krytykujemy u poprzednich właścicieli naszych garbusów - na wprowadzaniu dziwacznych modyfikacji zamiast naprawiania usterek.

Ale jeśli zwykłej nikt nie potrafi dobrze wykonać to jakie w tym druciarstwo ?
Czyli zabiegi szumnie nazywane tuningiem , związane z wymianą części słabych na nowsze to też druciarstwo ? Wtakim razie wszystkie garby z jakąkolwiek modyfikacją są druciarstwem . :D
Odwracają pytanie, uważasz wsadzenie pompki od tico do 1200 za tuning?
Nieznośna lekkość butów
12 maja 2010, 14:59
Nie wiem kurcze, jakos miliony Garbusow jezdza na tych mechanicznych. Fakt ze zdazaja sie z nimi problemy. Ale problemy zdazaja sie z wieloma czesciami zamiennymi, nie tylko do Garbusow zreszta. Mysle ze setki ich sie sprzedaje i jezdzi.

Zwaz tez, ze w duzej czesci przypadkow jak ktos sie skarzy na pompe (albo cokolwiek), to potem sie okazuje ze to nie byla pompa, albo ze zle wsadzil pompe, albo ze mial problemy z 5cioma pompami, ale starymi, uzywanymi, branymi z polki gdzie lezaly X lat a wczesniej nie wiadomo czy dzialaly. O czym wspomniec taki skarzacy sie zazwyczaj zapomni.

Sa aplikacje, gdzie elektryczna pompa jest lepsza. Ale w tym wypadku uwazam jak Adi - to jest druciarstwo, czyli kombinowanie ze zrobieniem inaczej czegos, co normalnie dziala, tylko trzeba to naprawic/zrobic dobrze.
12 maja 2010, 15:00
ADI napisał(a):
browar napisał(a):
ADI napisał(a):
Łysy napisał(a):gdyby mi padła pompka paliwa, to osobiscie spróbował bym tej pierburga, ale orginalna jakoś juz 29lat działa... :-D
A ja bym poszukał sprawnej zwykłej a nie kombinował. Na tym polega właśnie druciarstwo które tak krytykujemy u poprzednich właścicieli naszych garbusów - na wprowadzaniu dziwacznych modyfikacji zamiast naprawiania usterek.

Ale jeśli zwykłej nikt nie potrafi dobrze wykonać to jakie w tym druciarstwo ?
Czyli zabiegi szumnie nazywane tuningiem , związane z wymianą części słabych na nowsze to też druciarstwo ? Wtakim razie wszystkie garby z jakąkolwiek modyfikacją są druciarstwem . :D
Odwracają pytanie, uważasz wsadzenie pompki od tico do 1200 za tuning?

patrząc na jakość nowych pompek mechanicznych , uważam że to usprawnienie techniczne i może podpadać pod tuning ale tylko w świetle usprawnienia felernego i zawodnego układu mechanicznego
12 maja 2010, 15:01
To nie tuning, bo nie poprawia osiagow. A z okresleniem seryjnej pompki paliwa jako felerny i zawodny uklad to grubo przesadzasz. No daj spokoj.
12 maja 2010, 15:05
Widze ze dyskusja wyszla nieco poza ramy zapytania.
Niech bedzie i Pierburg, zblizony bardziej do marki i epoki.

Pytalem czy cos wiecej trzeba zmienic i o jakosc tej ze sklepow garbusowych.
Odpowiedzi mnie zadowalaja.

To czy zakladac elektryczna czy mechaniczna pozostaje w sferze oryginalnosci, niezawodnosci i bezpieczenstwa silnika, chyba jest spore grono ktore potwierdzi jakosc tych nowych pomp, i nieprzyjemnosc wymiany nowo zalanego oleju. Czy olej to nie rownowartosc tej elektrycznej ktora uchroni przed kolejnym takim przykrym przypadkiem ?

Olej taki co prawda mozna uzyc do kosiarki, ale takiej nie mam.
12 maja 2010, 15:11
Skot - rob tak chcesz. Ale po pierwsze - uwazasz za pewnik ze benzyne w oleju miales przez pompke. Mozliwe. Ale zwazywszy na to ze twoj silnik ogolnie mial problemy, to powodem mogl byc np zaplon. Albo cos. Wiec nie zakladaj, ze to z pewnoscia pompka jest winna.

Po drugie - zalozysz elektryczna? Git. Ale radze Ci wtedy, na wszelki wypadek, wozic tez ze soba mechaniczna. Na wypadek gdyby Ci gdzies w trasie elektryczna nagle wyzionela ducha.
12 maja 2010, 15:18
Przez forum ciagle przwija sie taka mysl:

"Najpierw zapytaj, pozniej rob"

I tak wlasnie robie, dowiaduje sie o szczegoly.
Gdybym juz mial wszystko kupione, byloby to conajmniej glupie i troche nie po kolei.
Jak juz pisalem najpierw doprowadze silnik do stanu z ktorego bede zadowolony, pozniej pomysle, niekoniecznie kupie/zaloze pompe.

Kto pyta wielbladzi :)
12 maja 2010, 17:49
ADI napisał(a):uważasz wsadzenie pompki od tico do 1200 za tuning?

sprawdzałem, to nie jest od tico. Tico ma mechaniczną :-D . To jest zamienik pompy mechanicznej, np. do tico i garbusa. Fabrycznie niewiem w czym mogło występować :-)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
12 maja 2010, 20:38
ja mam elektryczną pompę i jestem zadowolony, miałem mechaniczną też byłem zadowolony :-D nigdy mi się nie zepsuła.

elektryczną pompę założyłem z banalnego powodu, nie podoba mi się wygląd oryginalnej. Chciałem również wyprzeć jak najdalej od zapłonu przewody paliwowe. Paliwa w oleju zawsze się bałem, ale mi osobiście się to nie przytrafiło.

osobiście założyłem cb i nie narzekam na nią. mam do niej oddzielną kontrolkę i włacznik, coby nie kolidowała z zaplonem.
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
13 maja 2010, 09:00
qubek napisał(a):To nie tuning, bo nie poprawia osiagow

Poprawia. Skraca czas rozruchu :wink:
Elektryczna (o czym jużna forum było) ma tą przewagę że pompuje paliwo niezależnie od obrotów silnika . Samochód trochę stał - paliwo z komory odparowało- trzeba "heblować" rozrusznikiem zanim napompuje. Elektryczna- kluczyk,parę sekund 'bzyk" (albo trrrr jak membranowa :wink: ), pyk rozrusznikiem i pali. Docenią zwłaszcza ci co po 20zł tankują i bywa że się przeliczą - braknie i trza dolać na drodze...:wink:' Kiepskich pomp nie ma co porównywać - jedna i druga będą do d... Co mi za różnica czy stoję z powodu niedziałania pompy elektrycznej czy mechanicznej ?Dobra elektryczna jest lepsza od dobrej mechanicznej.
Ja elektryczną woziłem jako "wyjście awaryjne" dla mechanicznej. No i zdarzyło się że się przydała- i została na zawsze. SU.
13 maja 2010, 09:03
Michal, akurat w wypadku ludzi, ktorzy lubia wyjezdzac benzyne do konca i jeszcze zostawiaja samochod na dlugo w takim stanie to pompa elektryczna jest najgorszym rozwiazaniem. Pompa elektryczna (nie wiem czy kazdy typ) nienawidzi byc sucha. Sucha pompa elektryczna bardzo czesto nie robi "pare sekund bzyk" tylko wydaje z siebie pojedyncze "pyk" i umiera. Bezpowrotnie. Pompa elek. to nie Jezus.

← Pytania i problemy