Sprawa sądowa po kolizji. Ubezpieczenie

1 listopada 2004, 19:05
No więc ja w temacie...
1. Czy ktoś mial juz sprawę w sądzie grodzkim po kolizji??
2. Ile czasu mam czekać aż wezwą mnie na wezwanie??
3. Po jakim czasie bedzie rozprawa??
4. Jak ona wygląda??
5. Czy ktoś miał wypadek i ubezpieczycielem sprawcy była Compensa??
6. Czy jest problem z wyciągnięciem ubezpieczenia od nich??
7. Jak oni wyceniają Garby?? Czy mocno zaniżają ceny??
No to tyle na teraz, reszta jak mi przyjdzie do głowy...:)
Ukochany Garbusek uziemiony na długo...
1 listopada 2004, 20:27
jelsi chodzi o to czas to około tydzień przeważnie

jelsi chodzi o odszkodowanie dla garba nie patrzą na to jak jest zrobiony ani nic tylko biora swój taryfikator i sprawdzają średnią cenę rynkową pojazdu i z tego wyliczają uszczerbek, ale zawsze po nalezy się odwołac tak profilaktycznie można często cos jeszcze wydusić grosza
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
2 listopada 2004, 01:20
Z odszkodowaniem za garba najczesciej jest tak, ze oni uznaja go za złom, i odszkodowanie to zeczywiscie srednia cena rynkowa minus czesci ktore mozesz sobie z niego zabrac i sprzedac...umnie tak bylo...wycenilimoja panoramke na 5 000 i zaplacili mi 2 600 ale to byl allians...zasadniczo jezeli kasa np ci nie odpowiada to popros aby ci przedstawili na jakiej podstawie wyliczyli cene samochoidu, bo w swoich wlasnych taryfikatorach to malo kto ma garba ....
Pozdrawiam
i powodzenia !!!!
:smt096 Edek z krainy kredek

despite all my rage i am still just a rat in a cage

https://www.facebook.com/Projekt58

Zdjęcie nie zachowało się
2 listopada 2004, 11:13
Co się stało Garbkowi? :(
Zdjęcie nie zachowało się
2 listopada 2004, 11:18
Był crash ..... :smt022 szkoda ...
Wiem ze to marne pocieszenie ale ja w tym roku miałem już trzy a garbem (i żadnym innym autem) absolutnie nie szaleje.
Przeżyjesz - trzymaj sie ;-)
2 listopada 2004, 11:41
wyciągnij wyduś wyrwij wysącz wykręć ile się tylko da od razu strasz że się odwołasz a jak dostaniesz orzeczenie to i tak się odwołaj
2 listopada 2004, 11:41
Facet mi wjechal w bok..On na czerwonym..I sie XXXX nie przyznaje...Przezyje, wiem...Ale tak mi smutno bez Niego...
I jak patrze jak On sobie biedny stoi na parkingu...to mnie serducho boli...
Mam zdjatka jak On teraz wyglada...aloe nie umiem ich tu wsadzic.
Ukochany Garbusek uziemiony na długo...
2 listopada 2004, 12:01
Możesz wysłać mi je na mail'a ((kontakt usunięty)) i je tutaj wrzuce...
Zdjęcie nie zachowało się
2 listopada 2004, 14:06
Blazlov napisał(a):Z odszkodowaniem za garba najczesciej jest tak, ze oni uznaja go za złom, i odszkodowanie to zeczywiscie srednia cena rynkowa minus czesci ktore mozesz sobie z niego zabrac i sprzedac...umnie tak bylo...
No i też tak się stało...Szkoda całkowita...
Tylko,że według tego faceta, to Garbusy z 1970 (bo tak mam w papierach) kosztują 2000 zł...
Ukochany Garbusek uziemiony na długo...
2 listopada 2004, 14:58
To sie da zmienic. Popros o szczegoly wyceny :-D Bo nie ma srednich cen rynkowych samochodow tak starych i ceny biora z sufitu. Interweniuj, masz duze prawdopodobienstwo wygrania.

http://niusy.onet.pl/niusy.html?t=watek&g…busy&tid=7356262

tutaj mozesz sobie poczytac, troche sie naprodukowalem ;)

Nie poddawaj sie, im tylko o to chodzi
2 listopada 2004, 19:01
To są fotki, które przysłała mi Iza :(

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
2 listopada 2004, 19:37
teoretycznie nie wygląda groźnie ale wudac tez że poszedł kawałek pasa przedniego, a jak się ma nadkole wewnątrz :?: posprawdzaj wszystko co tyklo można nawet coś co było uszkodzone wczesniej a da się zaliczyć też wlicz
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
2 listopada 2004, 20:23
Ja mam compensie i raz mi koles wjechał w zderzak to wypłacili niecałe 1000 zł bodajże 920 zł a do wymianki był zderzak dwie lampy i wydechy o i tak oni wycenili :)
GARBIARNIA LUBLIN :D
gg: (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
http://animator.cobra.fm.interia.pl/
Samochód jest jak żona : patrz,podziwiaj ale NIE DOTYKAJ !!!!
3 listopada 2004, 02:00
WIesz... to zabawne, facet wycenil na 2000 rozumiem ze chodzi o faceta z compensy, nop ten co w ciebie wjechal to se moze w trabke pale zwinac...co do uszkodzen...hmmm mialem cos podobnego tylko ze z drugiej strony,..i to ja walnolem, ale to juz pisalem jaka sytuacja byla gdzies na forum. Zasadniczo napewno nie jest wart ze 2000 a duzo duzo wiecej, mi powiedzieli ze mojjest wart 5000 a jest to panorama z 73 roku...
co do zdiec...hmm nie wyglada groznie ...no nie dokonca kojot masz racje...pas pasem da sie wyklepac, blotnik to caly nowy wraz z lampa, nie jest to mcperson wiec z mocowaniem go nie ma problemu bo sienie moglo popsuc bo go nie ma ( w panoramiemozna by bylojuzbrac pod uwage ze sie popsulo... :-) ) ale zasadniczo z tego co widac po deklu to rowniez dostalas w kolo...wiec moze cos byc tam popsute...a czy mi sie zdaje a czy ten boczek gdzie jest wlew paliwa tez jest pogiety ?
ja mialem podobne uszkodzenia...no moze ciutek wieksze i zabulilem 2650 za zrobienie dostalem 2600 zwrotu, podsumowywujac walcz z ubezpieczycielem, ludzie mowia ze nie ma z nimi szans wygrac, a to nie do konca jest tak. Tak jak napisal kuba "popros" aby ci pokazali na jakiej podstaweie srednia ustalili na 2000 ???? bo z lat 70 to garby chodza i od 2 butelek piwa po kilka oladnych tysiaczkow....
Pozdrawiam i powodzenia w "walce"
Blazey
:smt096 Edek z krainy kredek

despite all my rage i am still just a rat in a cage

https://www.facebook.com/Projekt58

Zdjęcie nie zachowało się
3 listopada 2004, 09:32
Jak znam zycie, to pas pewnie poszedl i wewnetrzne nadkole tez. Co gorsza, prawdopodobnie ruszyl sie tez slupek. Ale to nie jest tragedia, da sie to bez problemu wyciagnac. To nie Panorama. Wszystkie elementy mozna kupic jasli sie nie dadza wyklepac. Blotnik, wewnetrzne nadkole, caly dziob... To nie jest problem dla w miare sprawnego blacharza. Kumplowi Atys gorsze uszkodzenie (poszlo od tylu i caly przod sie skrecil)wyciagnal bez sladu i to za pomoca profesjonalnych srodkow typu liny, kafar i drzewo ;) Blazejowi niestety tak dobrze nie zrobil, z tego co slyszalem, zeby byc uczciwym. Walcz z ubezpieczalnia, a bedziesz jezdzic. Wydaje mi sie ze Garbus w dobrym stanie, a nie do roboty, jest wart okolo 7-8tys. Ale bez problemu znajdziesz plik ogloszen za kilkanascie, jak beda pyszczyc ;) A rzeczoznawca takiego zabytka to juz moze wycenic ze ho, ho :D

← Pytania i problemy