Wymiana uszczelniaczy zaworowych

27 maja 2010, 03:50
Nakłada się pastę na płytę a potem kolistymi ruchami przesuwa głowice i w ten sposób drobne nierówności się znikają. To tak w skrócie.
Spełniaj marzenia innych a dopiero potem swoje.
27 maja 2010, 03:52
Łysy napisał(a):stopień "nieprzejwania sie" zalezny jest od tego ile tam cieknie. Jak nie zoastawiasz gróbszych plam, to bym sie nie przejmował (oczywiscie czesta kontrola oleju)

To nie cieknie tylko przy zimnym silniku na ssaniu czasem parsknie parę kropelek. :-D
Spełniaj marzenia innych a dopiero potem swoje.
27 maja 2010, 07:06
Traja napisał(a):Nakłada się pastę na płytę a potem kolistymi ruchami przesuwa głowice i w ten sposób drobne nierówności się znikają. To tak w skrócie.

nie da sie tak garbowej! ona ma wgłębienia w które wchodza cylindry. Dociera sie krecąć cylindrem w głowicy
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
28 maja 2010, 03:21
Dzięki za podpowiedź. Jeszcze nie rozbierałem silnika Garba i stąd moja niewiedza i pytanie kolegi jak docierać głowicę na płycie traserskiej. Nie da się czyli problem z głowy
Spełniaj marzenia innych a dopiero potem swoje.
1 listopada 2011, 22:01
ManiekTDM napisał(a):Panowie, czy można uznać że jest to uszczelniacz zaworowy? :)
Tak.
W moim silniku także występowały i przy okazji remontu wymieniłem na nowe.
Nieznośna lekkość butów

← Pytania i problemy