objawy:
najpierw chroboTał (ale nie Tak jakby nie za zębiał) aczkolwiek bardzo słabo krecił
poTem sie zaTrzymał i przesał krecić wogóle.
dosał kilka młoTków, nic o nie zmieniło. Przy załączaniu rozrusznika konrolki przygasają, ale minimalnie
was is los?? myslałem na poczaTku o Tulejce, ale wTedy o osTro konTrolki by przygasały chyba? a jak by prąd nie dochodził To wcale by nie przygasały?
sory za Te "T" ale mi wysiadło na klawiaTurze i skopiowałem duze z "Tagi" podczas pisania posTa
najpierw chroboTał (ale nie Tak jakby nie za zębiał) aczkolwiek bardzo słabo krecił
poTem sie zaTrzymał i przesał krecić wogóle.
dosał kilka młoTków, nic o nie zmieniło. Przy załączaniu rozrusznika konrolki przygasają, ale minimalnie
was is los?? myslałem na poczaTku o Tulejce, ale wTedy o osTro konTrolki by przygasały chyba? a jak by prąd nie dochodził To wcale by nie przygasały?
sory za Te "T" ale mi wysiadło na klawiaTurze i skopiowałem duze z "Tagi" podczas pisania posTa

Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego