witam potrzebuje informacji jak to wygląda z ubezpieczeniem w momencie zakupu garbuska jest z roku 62r zarejestrowany brak ubezpieczenie od 6 lat nie jest placowe kto to musi zapłacić i jak to wygląda w momencie zmiany właściciela
brak ubespieczenia przy zakupie garba
Witam jak kupisz i chcesz wrócić na kołach to musisz zapłacić zgodnie z datą kupna na umowie. Jak laweta to płacisz kiedy chcesz się poruszać po drogach zgodnie z ustawą o ubezpieczeniach za auto powyżej 40lat opłacasz np. za miesiąc ale tylko w okresie letnim.
Nie interesuję cię, że poprzedni właściciel nie płacił przez kilka lat ubezpieczenia to jest jego sprawa.
No i oczywiście pozostaje sprawa przeglądu jak chcesz wrócić na kołach.
Nie interesuję cię, że poprzedni właściciel nie płacił przez kilka lat ubezpieczenia to jest jego sprawa.
No i oczywiście pozostaje sprawa przeglądu jak chcesz wrócić na kołach.
GameR
przywożę laweta tylko interesowało mnie to czy w momencie starania się o przerejestrowanie ubezpieczyciel mi nie krzyknie ze mam tyle i tyle zapłacić zaległych opłat
Nie Ciebie to nie interesuję poczytaj tu na ten temat jest opisane.
http://www.garbiarnia.com/forum/viewtopic.php…hlight=ubezpieczenie
http://www.garbiarnia.com/forum/viewtopic.php…hlight=ubezpieczenie
GameR
dzięki za odpowiedz pozdrawiam
Najlepiej idz dopytaj do przedstawiciela ubezpuieczeniowego. Zeby pozniej nie okazalo sie ze bedziesz musial zaplacic wstecz bo poprzedni wlasciciel nie dopilnowal. Kiedys kupilem garbusa i nie mial oplat za ostatni rok i po rejestracji jakis miesaic przyszlo pismo z PZU o zaplaceniu zaleglych skladek. Poszedlem wyjasnic i Pani pracujaca tam pomogla mi uregulowac sprawe. Wystarczylo oswiadczenie i nie ponioslem zadnych dodatkowych kosztow. Jak sie pozniej okazalo to sprzedajacy napisal pismo do Pzu ze zalegle oplaty przenosi na kupujacego. Nie bylo o tym wzmianki na umowie kupna sprzedazy. A pojazd ma byc wg umowy wolny od wad prawnych. Tak naprawde kazdy przypadek jest inny badz sa podobne, tak jak ludzie pracujacych dla towarzystw ubezpieczeniowych jedni pomoga inni nie. Po co niepotrzebny stres.
jesli auo nie ma oc, to problem zaczyna sie w momencie nabycia fury. od tego dnia trzeba miec OC
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
albo wykupic OC od dnia zakupu na miesiąc (jeśli auto ma 40+ lat) i po miesiącu umowa sie kasuje i Ty jesteś czysty... (auto 40+ nie musi miec ciągłości OC)
a to że ktoś wczesniej nie płacił to Ciebie nie obchodzi... najważniejsze to jest to abyś Ty miał OC ważne w dniu zakupu(data na umowie)
a to że ktoś wczesniej nie płacił to Ciebie nie obchodzi... najważniejsze to jest to abyś Ty miał OC ważne w dniu zakupu(data na umowie)
It's a DUB thing...
(o\_!_/o) 1200 '65
T2 '69
(o\_!_/o) 1200 '65
T2 '69
Nie trzeba mieć OC wykupione z dniem zakupu jak auto ma 40lat. Przeczytaj sobie ustawe o ubezpieczeniach. Więc możesz sobie opłacić wtedy kiedy chcesz wyjechać na ulicę.
GameR
fura napisał(a):albo wykupic OC od dnia zakupu na miesiąc (jeśli auto ma 40+ lat) i po miesiącu umowa sie kasuje i Ty jesteś czysty... (auto 40+ nie musi miec ciągłości OC)
a to że ktoś wczesniej nie płacił to Ciebie nie obchodzi... najważniejsze to jest to abyś Ty miał OC ważne w dniu zakupu(data na umowie)
To brzmi rozsadnie. W ten sposob czlowiek na pewno jest po bezpiecznej stronie, a koszt niewielki.
rafaal111 napisał(a): Jak sie pozniej okazalo to sprzedajacy napisal pismo do Pzu ze zalegle oplaty przenosi na kupujacego.
Smieszne. Zaraz napisze pismo do PZU ze to co im wisze za niezaplacone skladki za Oc za swoj spodek kosmiczny przenosze na Osame bin Ladena
rafaal111 napisał(a): Jak sie pozniej okazalo to sprzedajacy napisal pismo do Pzu ze zalegle oplaty przenosi na kupujacego.
hahahahah ale się ubawiłem
a ja napisze ze wszystkie swoje przyszłe składki przenoszę na : Guzowatego,Krauze,Kulczyka i Ojca Rydzyka
GameR napisał(a):Nie trzeba mieć OC wykupione z dniem zakupu jak auto ma 40lat. Przeczytaj sobie ustawe o ubezpieczeniach. Więc możesz sobie opłacić wtedy kiedy chcesz wyjechać na ulicę.
Przeczytaj sobie ustawe że jak polisa po roku sie skończy to automatycznie sie przedłuża na rok... jak jest niewypowiedziana .... więc skąd masz pewność że aktualnie nie ma na to auto umowy ubezpieczenia???
bo jak masz pewność(papier) że jest wypowiedziana to faktycznie nie musisz...
co innego jest jak ktos wykupil polise i zapłacił tylko pierwszą ratę, a drugiej "zapomniał" to automatycznie z dniem wygaśniecia polisy nie przedłuża sie na drugi rok(kasuje sie-tak jakby byla wypowiedziana)... a potem TU sobie juz sciąga kase za drugą rate od tego kto byl włascicielem przez ten okres...
Co do tych zaległych opłat to nie da sie przenieść na kupującego, jedynie można zgłosić sprzedaż ale kupujący i tak płaci(skladka jest przekalkulowywana, uwzgledniając znizki,zwyzki) od dnia zakupu...
a o Funduszu Gwarancyjnym nie musze juz wspominać jakie nakłada kary, bo to chyba każdy wie... więc BEZ OC NIE IDZCIE DO WK !!!
It's a DUB thing...
(o\_!_/o) 1200 '65
T2 '69
(o\_!_/o) 1200 '65
T2 '69