Dobrze ze wspolczesne samochody maja tyle ulatwien

10 czerwca 2010, 14:50
ciekawe czy ma duża ubezpieczenie OC .... bo z emerytury raczej go nie spłaci :)
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
10 czerwca 2010, 14:56
może to dyskryminacja ale ludzie powyżej jakiegoś wieku powinni mieć badania na prawko co rok. Mojemu tacie ostatnio w Markach wjechał w auto pan 75lat który widział zielone światło mimo że tata stał już jakiś czas na czerwonym.
10 czerwca 2010, 15:25
Cudak napisał(a):może to dyskryminacja ale ludzie powyżej jakiegoś wieku powinni mieć badania na prawko co rok. Mojemu tacie ostatnio w Markach wjechał w auto pan 75lat który widział zielone światło mimo że tata stał już jakiś czas na czerwonym.

Niestety zgadzam sie z tym. W ktorejs TV byl film o najstarszych kierowcach w Anglii. Polecam, mozna znalesc na Torrencie.
Najstarszy kierowca z licencja rajdowa byl po 90 (chyba 94 ale juz nie pamietam) i ciagle sie scigal. Ale byla tez Pani, ktora mierzyla 145cm i zeby cokolwiek widziec, kladla 3 poduszki na siedzenie a i tak ledwie ponad deske rozdzielcza wystawala. Program zrobiony z przymruzeniem oka ale na drodze nie chcialbym takiego kierowcy spotkac.
10 czerwca 2010, 15:32
chyba niektórzy mulą ekran nawigacji z gra komputerowa , a tak swoja droga to gadżetów w ch.. a rozum w d...e.
10 czerwca 2010, 18:55
ale jak można niedowidząc prowadzić ???
na słuch, na węch czy na dotyk ? może z białą laską wystawioną przez okno ?
niech płaci idiota
garbaci górą!!!
11 czerwca 2010, 08:31
Cudak napisał(a):może to dyskryminacja
to jest dysktryminacja...

czy jak bedziesz mial 75 lat..i DOBRZE BEDZIESZ SIE CZUL ZA KIEROWNICA..nadal jezdzil bezpiecznie...
bedziesz mial takie samo zdanie..odnosnie dyskryminacji kierowcow w podeszlym wieku...


statsystyki mowia cos innego..wiekszosc wypadkow, powoduja MŁODZI KIEROWCY...nie 75latkowie.../lub ciut mlodsi i starsi../
wiec...trzeba Imlodym ZABIERAC PRAWKA..?
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
11 czerwca 2010, 08:35
gino, tu padły dwa przypadki kierowcy który NIEDOWIDZI. Czy ma lat 20 czy 120, prowadzić niepowinien. A niestety na starość sie tak robi niektórym ze niedowidzą i prawka miec nie powinni
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
11 czerwca 2010, 08:42
Łysy napisał(a):gino, tu padły dwa przypadki kierowcy który NIEDOWIDZI. Czy ma lat 20 czy 120, prowadzić niepowinien. A niestety na starość sie tak robi niektórym ze niedowidzą i prawka miec nie powinni
Po prostu kierowcy powinni mieć obowiązkowe badania lekarskie,co jakiś czas.I to takie, które ocenią nie tylko wzrok ,ale tez ogólne ogarnięcie- czas reakcji itp.Bo nie tylko wzrok słabnie z wiekiem. Ja sam mam prawo jazdy terminowe i co 5 lat badania wzroku i nie uważam,że to jakas szykana :-)
Nieznośna lekkość butów
11 czerwca 2010, 08:47
Mysle ze rozwiazanie w ktorym kierowcy przechodza obowiazkowe okresowe badania lekarskie dopiero po przekroczeniu danego wieku jest racjonalne, normalne i uzasadnione medycznie. I co wiecej - to rozwiazanie wystepuje. Jesli sie nie myle to nawet w Polsce, dla niektorych kategorii kierowcow.
To nie ma nic wspolnego z dyskryminacja.
Jak dla kogos to jest dyskryminacja, to niech posyla na mammografie zarowno kobiety, jak i meszczyzn.
11 czerwca 2010, 09:12
Gino, ale ja nie napisałem żeby zabierać prawko tylko żeby robić badania.
11 czerwca 2010, 10:05
Cudak napisał(a):może to dyskryminacja ale ludzie powyżej jakiegoś wieku powinni mieć badania na prawko co rok. Mojemu tacie ostatnio w Markach wjechał w auto pan 75lat który widział zielone światło mimo że tata stał już jakiś czas na czerwonym.

Tak jest np. w Kanadzie. Po prostu co rok czy dwa zdaje się prawo jazdy jeszcze raz
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
11 czerwca 2010, 16:04
gino napisał(a):
Cudak napisał(a):może to dyskryminacja
to jest dysktryminacja...

czy jak bedziesz mial 75 lat..i DOBRZE BEDZIESZ SIE CZUL ZA KIEROWNICA..nadal jezdzil bezpiecznie...
bedziesz mial takie samo zdanie..odnosnie dyskryminacji kierowcow w podeszlym wieku...


statsystyki mowia cos innego..wiekszosc wypadkow, powoduja MŁODZI KIEROWCY...nie 75latkowie.../lub ciut mlodsi i starsi../
wiec...trzeba Imlodym ZABIERAC PRAWKA..?

mimo wszystko uważam, że DOBRE CZUCIE SIE ZA KIEROWNICA powinien od pewnego wieku stwierdzać lekarz a nie sam zainteresowany. Młodzi kierowcy maja niższy limit punktów karnych, zwiększona stawkę Oc i inne tego typu. I nikt nie mówi o dyskryminacji. Zważywszy na starzenie się społeczeństw i fakt że zmotoryzowanych staruszków będzie raczej przybywac niz ubywac, coroczne badania to bardzo dobry pomysl.
11 czerwca 2010, 16:25
badania ..bedzie tyle golsow za/mlodzi/ co i przeciw/starzy/ ...

zdrowego rozsadku lekarz nie zbada...
a tego moze tak samo brakowac i mlodemu/ciagle wypadki ''mlodych'' bo..za szybko bylo na zakrecie/
i staremu...bo, nie wlozyl okularow...i tez pacnal na zakrecie, bo go nie widzial...

w jedymi i drugim przyapdku..SKRAJNA GLUPOTA i brak odpowiedzilnosci..i tu BADZNIA NIC NIE POMOGA..NAWET CO POL ROKU...
BO LEKARZ NIE STWIERDZI, czy ktos jest nadal dobrym kierowca..tylko stwierdzi..czy jest zdrowym kierowca, lub chorym kierowca..
WIEC..DLACZEGO lekraz ma decydowac o tym..czy majac 75lat..mam prawo jezdzic, czy nie...??

a gdzie miejsce, dla dobrych kierowcow, ktorzy zarowno w mlodym jak i starym wieku JEZDZA DOBRZE..??
stremu, zawsze znajdziesz powod, aby ODEBRAC PRAWKO , aby nie mogl jezdzic..bo czlowiek stary=to schorowany../znajdz czlowieka, a powodow znajde 1000/
co nie znaczy, ze nie jest nadal DOBRYM I BEZPIECZNYM KIEROWCA..
tylko..z racji wieku, juz nie jest tak zdrowy, jak...mlody...mamy mu odrrbac prawko-TO JEST DYSKRYMINACJA.. ;-)


dlaczego to pisze..
w/g tego co mowicie..moj ojciec, nie mial by juz prawka..ma 76lat, chore serce,i pare innych 'starczych'' schorzen..
mimo to, jak mam jechac w trase po samochod, jade zawsze z nim..
i nie wazne czy to jest 100km..czy 1000...
wiem, ze pogoni za mna i stowka, i 150..a czasem i szybciej..i nadal bawi sie jazda..nadal go to nakreca..i, jak do tej pory, ani sobie, ani co wazniejsze..nikomu, KRZYWDY NIE ZROBIL...i mimo ze jestem zawsze bardzo krytyczny odnosnie prowadzenia ''przez kogos'' samochodu..
jadac z nim, czuje sie bezpiecznie...co rzadko mi sie zdarza...

A NA 100% PO ''WASZYCH'' BADANIACH..PRAWKA BY NIE MIAL...

i gdzie maja sie odnalezc w tym co piszecie, tacy jak on..

i tacy..JAK WASI OJCOWIE..??
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
11 czerwca 2010, 16:35
Gino, to myslenie na zasadzie "szwagier zawsze po pijaku jezdzil, a nie mial wypadku"

Sorry - jesli ktos jest juz fizycznie niewystarczajaco sprawny zeby prowadzic samochod to nie powinien miec prawa jazdy. Bo - czego dowodzi powyzszy przyklad - nie mozna liczyc na rozsadek i odpowiedzialnosc ludzi.

Nie rozumiem co to ma do wydumanego konfliktu mlodzi-starzy. Rownie dobrze moglys napisac PO-PIS.
Jest faktem statystycznym, ze mlodzi powoduja wiecej wypadkow - placa za to m.in. wyzszymi stawkami ubezpieczenia, nizszym limitem punktow karnych, poznym wiekiem, w jakim w Polsce mozna uzyskiwac prawo jazdy.

To nie ma nic wspolnego z zopelnie innym zjawiskiem, jakim jest utrata sprawnosci fizyczniej niezbednej do prowadzenia samochodu przez starszego kierowce, ktory prawo jazdy zdal X lat wczesniej i ma je bezterminowo. Po prostu dwie zopelnie inne rzeczy i mieszanie ich jest populizmem. Badanie okresowe rowniez mlodych kierowcow? Po co? To marnotrawstwo, bo wiadomo jaki jest wiek, w ktorym istnieje zwiekszone prawdopodobienstwo utraty sprawnosci fizycznej.

Zwaz ze okresowe badania pod katem prawa jazdy musza tez przechodzic np okularnicy. I nazywanie tego dyskryminacja byloby absurdem. Tak jak i tego, ze ludzie cierpiacy na niektore choroby w ogole nie moga prawa jazdy dostac.

← Luźne dyskusje