Garbus + rower

15 czerwca 2010, 16:08
qubek napisał(a):
Whyshchuck napisał(a):Po wyjęciu tylnej kanapy rower mieści się bez rozkładania :-)

Chyba Pelikan albo Salto

Do malucha na tył wrzucałem dwa rowery górskie bez kół. Dwa koła do bagażnika z przodu pozostałe dwa z rowerami. I dało się w dwie osoby tym jechać nawet.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
15 czerwca 2010, 16:15
qubek napisał(a):
Whyshchuck napisał(a):Po wyjęciu tylnej kanapy rower mieści się bez rozkładania :-)

Chyba Pelikan albo Salto

hmm... może jeszcze wyjąłem przedni fotel. Ale dało radę.
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
15 czerwca 2010, 18:06
miesiąc temu wiozłam rower do lublina, wystarczyło odkręcić przednie koło i siodełko, fotel pasażera max do przodu i zmieścił się tak, że tylne koło opierało się nieco o tylną szybę ( zabezpieczyć grubą szmatą), a kierownica wchodziła nad ręczny. niezbyt efektowne, ale możliwe rozwiązanie
Utopiony telefon, brak kontaktów :( Proszę o numery ;]
15 czerwca 2010, 20:48
jak sie czlowiek uprze to spokojnie ruska ukrainka do garbika wejdzie kwestia komfortu jazdy i tego co sie zniszczy przy okazji nie mowiac o tym co bedzie dzialo sie podczas hamowania. Wystarczy zajrzec na strone "widelec" -transportowcy i mozna zobaczyc co ludzie potrafia. W kwestii transportu roweru garbem ciezko znalezc optymalne rozwiazanie pomiedzy bezpieczenstwem, wygaldem a zgodnosciami z przepisami. Nie mniej jednak najlepsze rozwiazanie to dorobinie czegos jak na zdjecu i transport roweru na tyle garbika. Pozostaje jescze pytanie czy o ile ktos cos takiego dorobi i zamontuje czy nie dostanie mandatu za brak atestow itd jak to ma za zwyczaj miejsce w tym chorym kraju.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
16 czerwca 2010, 00:07
rafaal111 napisał(a):Pozostaje jescze pytanie czy o ile ktos cos takiego dorobi i zamontuje czy nie dostanie mandatu za brak atestow itd jak to ma za zwyczaj miejsce w tym chorym kraju.

"zazwyczaj" :shock: ? kaman, albo Cie policja nie lubi jakoś szczególnie, albo mowisz o innym kraju niż polska :-D :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
16 czerwca 2010, 00:39
rownie dobrze mozna rower rozkrecic wsadzic w karton i na tylne siedzenie, i bedzie ful wypas, ale w sumie po to ludzi euzywaja bagaznikow rowerowych, by moc zdjac rower i odrazu jechac na nim, a nie spedzic pol dnia na montazu demontazu.
Zakladamy jeszcze taka sprawe, ze wszystko fajnei z wsadzaniem roweru do srodka, odsowaniem foteli i wystajaca kierownica w zebro, tylko ze jezeli jedzie sie np we dwie osoby, 500km, z bagazami, a garbus jednak jak wiem az tak zajebniscie pojemny nie jest, to te dwa rowery w srodku poskladane :D jednak nie maja racji bytu. Zostaje dach, tyl, lub hak, jako ze ja np haku nie mam to dla mnei osobiscie odpada to rozwiazanie, aczkolwiek dla tych co hak maja i stac ich na taki bajer ze swiatelkami i rejestracja to chyba najsensowniejsze rozwiazanie.

Sumujac watek przewozenia roweru w srodku w garbie: Da sie, ale nie o to chodzi.
:smt096 Edek z krainy kredek

despite all my rage i am still just a rat in a cage

https://www.facebook.com/Projekt58

Zdjęcie nie zachowało się
16 czerwca 2010, 01:14
OK - to jak z tym dachem? Da się bez przerabiania bagażnika tak żeby zmieścił się nad garbem?
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
16 czerwca 2010, 09:33
raczej nie, obłości przeszkadzają- ja kupiłem zwykły bagażnik do rynienek, a gość który mi to sprzedawał za niewielką dodatkową opłatą (całe 50 zł) "łapy" przy jednej belce wydłużył za pomocą procesu zwanego "przetnij i dospawaj", a i w cenie było pomalowanie :D
garbaci górą!!!
16 czerwca 2010, 10:51
arturo napisał(a):raczej nie, obłości przeszkadzają- ja kupiłem zwykły bagażnik do rynienek, a gość który mi to sprzedawał za niewielką dodatkową opłatą (całe 50 zł) "łapy" przy jednej belce wydłużył za pomocą procesu zwanego "przetnij i dospawaj", a i w cenie było pomalowanie :D

Mógłbyś podesłac zdjecie bagażnika na samochodzie?
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
25 czerwca 2010, 22:40
ciekawe ile gimnastyki potrzeba aby przystosowac go do garbika?
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
26 czerwca 2010, 12:39
Od dluzszego czasu uzytkuje bagaznik dachowy Thule. Kupilem go w zwyklym sklepie z bagaznikami i pasuje bez zadnych przerobek. Jedyny mankament to niski przeswit nad dachem, wynoszacy dla przedniej belki ok 4 cm a dla tylnej 2cm. Dwa rowery mozna przewiezc bezproblemowo. Pamietac nalezy tylko o wiekszej podatnosci na boczny wiatr i nieco wiekszym zuzyciu paliwa ale to juz zalezy od predkosci podroznej. Na dlugie trasy, czy przeprawy promowe, po prostu sciagam przednie kolo i pakuje rower na tylne siedzenie. Normalny goral na 26calowych kolach wchodzi bezstresowo za przednie fotele i nic nie przeszkadza w czasie jazdy. ( Tak przejechalem trase z Grecji na Majorke)
chwilowo bez garbusa
31 lipca 2010, 17:37
W ramach przekuwania słów w czyny:

Zdjęcie nie zachowało się

tylna belka faktycznie dość blisko:

Zdjęcie nie zachowało się
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
29 sierpnia 2010, 16:14
Zdjęcie nie zachowało się
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl

← Luźne dyskusje