kolektor i jego droznosc

20 czerwca 2010, 20:23
Ja probowalem tez myjka cisnieniowa bo u mnie byl zapchany na amen. Ale zalalem na noc goraca woda z plynem i zostawilem do rana. Jakos puscilo. Potem wkretarka linka i naprzod. Na koniec przeplukalem myjka pod cinnieniem i teraz jest ok. Czlowiek w akcie desperacji na rozne glupie pomysly wpada.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
20 czerwca 2010, 20:41
A probowales najprostszej metody - mlotka ?
Wiadomo ze z umiarem bo ksztalt musi zachowac, ale u mnie po srednim uderzeniu wysypywalem spore ilosci czarnego syfu

Ludzie odcinaja boki i czyszcza dokladnie, pozniej spawaja te odciete czesci, jakos uciekam sie od takiego pomyslu.
20 czerwca 2010, 21:19
MLotkiem poukiwalem wpierw. Moj znajomy radzil mi zebym nalal tam sody kaustycznej i zoatawil. Kwas powinien przezrec ale balem sie eksperymentowac gdyz nie mialem innego kolektora na podmiankew razie jakiejs katastrofy.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
20 czerwca 2010, 21:24
Mozna wlac zwykly kwas, przeciaz sa w sprzedazy azotowy, siarkowy i solny w mocnych stezeniach,
Tylko ostronize z tym !

Osobiscie nie przerabialem takiej formy
20 czerwca 2010, 21:59
wlasnie wracam z piwnicy i nie widze mozliwosci zeby to lepiej przepchac.Nawet juz syf nie leci ale nie moge wsadzic tam zadnej linki oprocz jednej rowerowej o srednicy 1,5mm ktora wchodzi gladko.Cala reszta sie blokuje.Uzywalem nawet spirali do udrazniania rur i nic.czy ruda az tak mogla zajsc ze niczym sie nie da jej ukruszyc?myslalem ze moze jest tam jakas redukcja na mniejszy otwor ale podobo srednica calego podgrzewacza jest taka sama jak przy wylocie.
20 czerwca 2010, 23:11
zalej moze jakimś odrdzewiaczem. Z prac restauratorskich sprzętu militarnego "z ziemi" wynika ze najlepsza do tego jest nafta
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
20 czerwca 2010, 23:16
Co do drutu. Drut był dość miękki więc jakoś na łukach dawał radę ale czasem młotkiem musiał dostać.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się

← Pytania i problemy