Wyjmowanie sworzni z rurowiska

5 lipca 2010, 00:31
renegat napisał(a):...zakładam mocowanie wycięte ze starego rurowiska...

No właśnie. Trzeba mieć takie cuś.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
5 lipca 2010, 12:20
ja sciagalem ostatnio zwrotnice, potem wachacze zeby lepiej bylo wsadzic na prase...

nie to strasznie uciazliwe a trafienie listwami to nie problem...

lapiesz sobie jakis cm od konca zipem ( czy jak to kazdy inaczej sobie nazywa) celujesz sobie a potem odcinasz zipa a listwy wkladasz ...
wedlug mnie fajny i prosty spoosb :P
mail: (kontakt usunięty)
5 lipca 2010, 13:05
sokol napisał(a):lapiesz sobie jakis cm od konca zipem ( czy jak to kazdy inaczej sobie nazywa)
Tiaaaa...
Nie obraża mnie Kolega aby przypadkiem?
Co to jest zip? To samo co trytka? ;-)
5 lipca 2010, 13:09
A ja niczym nie łapie zeby wprowadzić wachacz. Zawsze szło mi to bezproblemu. Włożyć listwy wogóle w rurowisko to inna kwestia
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
5 lipca 2010, 13:47
Adampio napisał(a):
sokol napisał(a):lapiesz sobie jakis cm od konca zipem ( czy jak to kazdy inaczej sobie nazywa)
Tiaaaa...
Nie obraża mnie Kolega aby przypadkiem?
Co to jest zip? To samo co trytka? ;-)

nie obrazam nie nie

zip trytytka czy tam trytytyty :D jak to woli ;)
mail: (kontakt usunięty)
5 lipca 2010, 15:23
Vw_RaF napisał(a):
renegat napisał(a):...zakładam mocowanie wycięte ze starego rurowiska...

No właśnie. Trzeba mieć takie cuś.
Niekoniecznie oryginał. Można w kawałku blaszki wyciąć otwór o odpowiednim kształcie.
sex, bug and rock'n'roll

← Pytania i problemy