Sklepy garbusowe

19 listopada 2015, 21:51
olo xxx napisał(a):Zmowa zmową . Ja sie cieszę,że są tacy ludzie którym się chce to robić . Gdyby nie dostępność częsci , nie było by tylu jeżdżących wiatropędnych klasyków.

No i z kolega musze sie zgodzic.
A jak komus nie pasuje to w sumie sa czesci uzywane do regeneracji albo import z zagranicy.
A zmowa zmowa tylko rozkminiając szerzej sprawe (w sensie urzedowo) pewnie by było strzeleniem sobie w stope.
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
21 listopada 2015, 21:03
Gdyby nie zmowa cenowa,miałbyś jeden z drugim konkurencyjne ceny,walka o klienta , to jest istota wolnego runku i taki jest bussines. Zmowa cenowa jest w naszym kraju i nie tylko nielegalna i nie ma nic wspólnego z ilością jeżdżących "wiatropędów",a nawet śmiem twierdzić że byłoby ich więcej,gdyby ceny części w naszym kraju były konkurencyjne,no ale jeżeli ktoś tego nie rozumie , nie będę dyskutował.
pozdro :)
21 listopada 2015, 22:13
Na pewno należy się im uznanie, ze im się chce i dzięki nim mamy części w Polsce, nie musimy kupować za granicą itd. Ale trzeba pamiętać, ze nie robią tego za darmo. I oni są dzięki nam a nie my dzięki nim. Całkiem nieźle dzięki nam się im wiedzie. Z handlu częściami do współczesnych samochodów takich profitów nie ma.
22 listopada 2015, 00:08
Zadziałał instynkt stadny, a padło tylko skromne pytanie, na które mimo tylu wpisów, pytający nie otrzymał odpowiedzi.
pinto napisał(a):Możecie polecić jakiś sklep w USA - głownie części do T1 silnik, skrzynia. Nie musi dostarczać do Europy.

Pzdr
Mówię i piszę czystą Polszczyzną
22 listopada 2015, 10:27
Bulik65 napisał(a):Zadziałał instynkt stadny, a padło tylko skromne pytanie, na które mimo tylu wpisów, pytający nie otrzymał odpowiedzi.
pinto napisał(a):Możecie polecić jakiś sklep w USA - głownie części do T1 silnik, skrzynia. Nie musi dostarczać do Europy.

Pzdr

Zwróciłem na to uwagę jakoś na początku, ale dyskusja poszła w całkiem innym kierunku :D
VW 1300 1969
22 listopada 2015, 11:17
bulikomaniak napisał(a):
Bulik65 napisał(a):Zadziałał instynkt stadny, a padło tylko skromne pytanie, na które mimo tylu wpisów, pytający nie otrzymał odpowiedzi.
pinto napisał(a):Możecie polecić jakiś sklep w USA - głownie części do T1 silnik, skrzynia. Nie musi dostarczać do Europy.

Pzdr

Zwróciłem na to uwagę jakoś na początku, ale dyskusja poszła w całkiem innym kierunku :D

Cip1 mi tylko na myśl przychodzi ;)
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
22 listopada 2015, 11:43
A wolfsburgwest?

Dużo zależy też od tego jakich części potrzebujesz. Standardowych czy może tuningowych?
VW 1300 1969
22 listopada 2015, 12:49
Sklepów jest masa ale koledze raczej chodzi o taki sprawdzony. Z którego ktoś już korzystał.
22 listopada 2015, 13:15
Osobiście nie zamawiałem nic z tego sklepu, ale kupiłem od gościa kupkę części i były tam na przykład 2 nowe lusterka do dziadka w zawias (L+P), komplet klinów aluminiowych do uszczelek szyb. Rzeczy jeszcze w opakowaniach, jakość jak dla mnie zadowalająca i chyba nie chińszczyzna (ale się nie znam, mogę się mylić).
23 listopada 2015, 13:11
ja kupowałem w www.wolfsburgwest.com ale przez znajomego w Stanach który zamówił te części na Florydę, a później ze swoimi gratami wysłał to do PL. Paczka wyszła grosze, a towar dwa razy taniej niż w PL tym bardziej , że w polskiej ofercie nie było takiej szerokiej kolorystyki tego asortymentu ,który zakupiłem
Strona trójmiejskich garbusiarzy.
www.oldvw.pl
25 listopada 2015, 16:58
Mieliście ostatnio jakieś problemy z dostawą z Garbusy.pl ?
A konkretniej z firmą kurierską k-ex która dostarcza?

Do mnie przesyłka nadana 17.11 została przywieziona dziś i to po dwóch moich reklamacjach na infolinii kuriera.
Najgorsze jest to że blacha pod samolot przyjechała zgięta, nie wiem jak tego dokonali, odmówiłem przyjęcia i teraz nie wiem ile jeszcze będę czekać.

Masakra najgorsza firma kurierska z jaką miałem do czynienia.
Szkoda że nawet nie ma mowy żeby wysłali mi innym kurierem :(
www.facebook.com/blachoterapia
25 listopada 2015, 20:10
Firma k-ex jest najtańsza. Ale często wysyłałem za ich pośrednictwem i nieraz otrzymywałem paczki za ich pośrednictwem. Ale nigdy nie miałem problemu. Pewnie postawili coś ciężkiego na Twojej paczce. Żenada.
26 listopada 2015, 00:02
Myślę, że to nie kwestia firmy, tylko ludzi. Jak gość ma swoją robotę w d... i rzuca paczkami jak mu się podoba to potem takie problemy powstają.

Ostatnio miałem dostać paczką od znajomego, a kurier do niego dzwoni (dobrze, że chociaż zadzwonił :) ) że dzisiaj nie przyjedzie, będzie jutro. Oczywiście się nie pojawił. Kumplowi się nr wyświetlił to go pomęczył i w końcu na 3 dzień mu paczkę podwiózł... A ta na bazę trafiła po dwóch dniach :D Ponad tydzień to trwało, ale doszła wreszcie do mnie ;)
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
26 listopada 2015, 10:49
marjas napisał(a):Myślę, że to nie kwestia firmy, tylko ludzi. Jak gość ma swoją robotę w d... i rzuca paczkami jak mu się podoba to potem takie problemy powstają.

Przecież firma to ludzie - tego się nie da rozdzielić . Nazwa sama niczego nie wykonuje. Jak gość ma w d... i papra robotę pod szyldem firmy xxx to firma odpowiada, a kto winien, to ich wewnętrzna sprawa.
K-ex jest tanią firmą, ale kiepską , mało rzetelną . Jako klient się wkurzam jak zamówiony kurier trzeci dzień nie przyjechał , ale... ja ich też rozumiem .
Mieszkam niby w mieście , ale na zadupiu -do centrum 11 km. No to jak kurier ma do obsłużenia kilkudziesięciu klientów w "kupie" + mnie jednego na zadupiu ,to wiadomo jaką kolejność zastosuje. Woli poczekać -może się zdarzy więcej paczek w tym kierunku.
Tak , wiem, to jego praca i gxxno mnie obchodzą jego problemy- płacę i wymagam. Ale wiem też co nieco jak to wygląda od drugiej strony.
Syn znajomych przerabiał . Młody, bezrobotny , szukał pracy i nadarzyła się "życiowa szansa" kariery w firmie kurierskiej (nie wiem której konkretnie ) Naobiecywali złote góry , wziął kredyt -bo trzeba było mieć własne auto i to nie byle jakie, rodzice dopomogli, wystartował . I się zaczęło... Żeby zarobić trzeba zapierd...ć z prędkością światła i najlepiej 24 godziny na dobę . Oczywiście nie od razu -na początku cacy cacy , na razie tyle , no trochę mało zarobił ,ale się rozkręci ... trzeba więcej robić...to on więcej...a firma jeszcze , to on więcej, a śrubkę jeszcze dokręcimy... Doszedł do tego że komplet opon na parę miesięcy wystarczał :wink: Zanim do niego dotarło, że to droga do nikąd ,to trochę czasu minęło...Zmienił firmę -ten sam schemat . Dał se spokój. A firmy wyciskają kolejnych naiwnych ...
I tak się to kręci...

← Pytania i problemy