Lakiernicy

27 lipca 2010, 08:29
nie widać pokazuje brak uprawnień, a tak w ogóle to na wasze forum nie da się zalogować z opery.
Proud member of Buzzing Bugs Team.
27 lipca 2010, 09:32
Mysle ze my tu dyskutujemy czy powinno sie lakierowac po calosci czy nie na podstawie tylko i wylacznie krotkiej wzmianki. To glupie. Bez ogladania samochodu nie wiemy w jakim on jest stanie. Zdjecia by pomogly, choc tez podstawy do pewnej odpowiedzi nie daja. Ale bez zdjec to glupia dyskusja ktora nic nie pomaga, a moze zaszkodzic. Rownie dobrze mozna by ciagnac losy z wypisanymi sposobami naprawy.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
27 lipca 2010, 09:37
nie nie nie pod mazia nie ma zadnej kupy tylko piekny niebieski lakier :) w ogole buda jest w bardzo dobrym stanie. tylko ma pare miejsc bo uszczelki przy oknach maja juz z 10 lat....wiec trzeba wymienic uszczelki i zrobic te zaprawki. Zaciągnęłam opinii u faceta, ktory rejestrowal moje auto i on powiedzial ze nawet z zaprawkami to jest czysta loteria....no nic bede musiala zaryzykowac.
27 lipca 2010, 09:38
nie umiem wstawic obrazka ;( czy to temat na inne forum?
27 lipca 2010, 11:51
ja znam ale we wrocławiu. mam takiego starszego pana który sie lubi bawić w takie małe zaprawki. kiedyś kumplowi ( w oplu) likwidował odpryski od kamieni na przedniej masce szpileczką nakładał kropelki lakieru. potem ładnie spolerował i było git. jest bardzo dokładny ale straszliwie powolny
ogórek "Lord von Hannower edition" 1978, 2000 CJ
garb 67
http://aircooled-hearse-fanatic.skynetblogs.be/
27 lipca 2010, 15:07
No tak tak, bo ja jestem z Międzylesia:) I jestem dziewczyną:)
Ale korzenie mam wroclawskie, wiec kontakt do starszego pana bardzo mi sie przyda:)
27 lipca 2010, 15:12
Tu masz adresy z Warszawy:
qubek napisał(a):(kontakt usunięty) telefon do czarka, a dziala w Wesolej, na Kasztanowej
http://www.zumi.pl/namapie.html?&loc=woj.…p;type=1&scale=2
Tylko ze on nie robi blachy
Atys (kontakt usunięty) i mieszka w Łomiankach, na Warszawskiej o tu:
http://maps.google.pl/maps?ie=UTF8&hl=pl&…648&t=h&z=18

Do Czarka masz blizej, ale on nie robi blacharki.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
27 lipca 2010, 16:32
gino napisał(a):he...widuje to autko w miedzylesiu.. ;-)
jezdzi nim jakas dziewczyna..

To nie jest "jakaś" dziewczyna - skoro jeździ Ogórkiem :wink: :-D
27 lipca 2010, 19:55
Michał2 napisał(a):
gino napisał(a):he...widuje to autko w miedzylesiu.. ;-)
jezdzi nim jakas dziewczyna..

To nie jest "jakaś" dziewczyna - skoro jeździ Ogórkiem :wink: :-D
Tak, to Dziewczyna Z Ogórkiem :D
Nieznośna lekkość butów
27 lipca 2010, 20:40
:) a dziekuje za komplemnty ;) namiary na lakieronikow mam dwa tylko drugi (dziadek z wroclove) jeszcze bez szcegolow, tego warszawskiego obczaje w przyszlym tygodniu:) Dzieki za pomoc:*
27 lipca 2010, 20:41
no i nie da sie ukryc ze nie latwo mi zaimponowac....skoro mam wlasnego ogroka;)
27 lipca 2010, 21:23
Jak już powiedział qubek, Czarek nie robi blacharki-lakieru. Ale jeśli chodzi o jakieś drobne , nawet większe ( mi wymieniał głowicę tunelu plus napoleon i zrobił to naprawdę dobrze) rzeczy blacharskie przy podłodze zawieszeniu nie będzie problemu.
A poza tym robi mechanikę i robi dobrze. Poza tym od Ciebie do najbliżej. Polecam wybrać się przy okazji :)

Wesoła ul. Kasztanowa 6.

← Pytania i problemy