Hamulce Tyl - przed 65

2 sierpnia 2010, 09:36
Witam,
Mam problem z hamulcami tylnymi.
Po zalozeniu dystansow i dluzszych srob zaczelo cos obcierac.
Sroby przypilowalem ale nadal cos ociera...
Zdjalem nawet bebmen i sprawdzilem czy sroby nie wystaja (nie wystaja).
Dziwne jest wiec to ze z dystansem ociera bardziej niz bez ....

A ociera od dzwignie recznego, podczas hamowania ta "dzwignia" ma troche luzu i wyhyla sie do zewnatrz i zahacza o bemben...

Czy ktos ma moze zdjecia/schematy jak to powinno wygladac wszystko prawidlowo pod bembnem z tylu w dziadku?

Pozdrawiam Barzant

Foty ja to u mnie wyglada:

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
2 sierpnia 2010, 11:41
Z tego co pamietam to hamulce w garbusie oprocz szeroksci szczek nie roznia niczym miedzy mocowaniem kola na 5 a na 4 sruby. Nie widze zebys cos zmontowal nie tak na zdjeciu. Odnosnie ocierania to czasem zdarzylo sie ze linka a dokadnie ta czesc gdzie jest sprezyna dotykala gdzies bebna. Gdyby sruby gdzies tarly o cos zapewne znalazl bys z latwoscia miejsca otarc.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
2 sierpnia 2010, 12:02
Jestem prawie pewny ze to trze wlasnie ta linka od recznego o ta czesc z ostatniego zdejcia (co to jest? potrzebne? :) )

Przy hamowaniu odhyla sie ta raczka od recznego wiec musze wyjac szczeki i usztywnic, na nowo polaczyc szczeke z ramieniem recznego zeby bylo na sztywno.

Ktos ma taki trzepienik?? :)
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
2 sierpnia 2010, 12:19
To jest odrzutnik oleju, jakby uszczelnienie puściło.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
2 sierpnia 2010, 12:24
Wiesz ja kiedys mialem dziadkowego garba i takiego patentu nie pamietam. Ale... pisalem kiedys o tym na garbiarnii o bebnach jakie kupilem. Po wymianie uszczelnien polosi i zalozeniu nowych bebnow cieklo non stop. Nie wiedzialem co jest rozkrecalem, zmienialem uszczelnienia i nic. Wyjasnilo sie jak porownalem bebny. Stare mialy dluzsza ta czesc ktora dociska do piersciania i po skreceniu calosc byla szczelna. Nowe mialy jakies 3 mm mniej. Wytoczylem taki dystans z zwyklej rurki i po zalozeniu problem ustal. Stad moze ktos cos takiego zalozyl. Nie wiem tylko sugestia.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
2 sierpnia 2010, 12:37
Generalnie potrzebuje:
2x http://abcgarbus.civ.pl/garbus/product_info.p…amp;products_id=5187

prawa i lewa do garba http://abcgarbus.civ.pl/garbus/product_info.p…amp;products_id=8899

no i to do garba tez moze byc: http://abcgarbus.civ.pl/garbus/product_info.p…amp;products_id=8901

Ktos ma moze takie cos, glownie ten sworzen potrzebuje.
Tak na juz.
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
2 sierpnia 2010, 12:46
Barzant napisał(a):Generalnie potrzebuje:
2x http://abcgarbus.civ.pl/garbus/product_info.p…amp;products_id=5187

prawa i lewa do garba http://abcgarbus.civ.pl/garbus/product_info.p…amp;products_id=8899

no i to do garba tez moze byc: http://abcgarbus.civ.pl/garbus/product_info.p…amp;products_id=8901

Ktos ma moze takie cos, glownie ten sworzen potrzebuje.
Tak na juz.

Popatrze dziś bo chyba mam
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
2 sierpnia 2010, 13:16
Barzant napisał(a):A co mozesz miec? Wszystko z tego co napisalem? :)

Na 90 % wszystko ... ale sprawdze wieczorem
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
2 sierpnia 2010, 13:32
Nie szukaj dzisiaj chyba ze przy okazji jakos.
Kuba z garbusy pl ma wszystko i ma wyslac paczke dzisiaj, jak dojdzie tak szybko jak ostatnio to bede ja mialem jutro w ciagu dnia.
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
2 sierpnia 2010, 15:29
Czyli dźwignia od ręcznego obciera o odrzutnik ?Nie widziałem tego w Garbusie na oczy- przyznaję, ale z doświadczenia z innymi autami nasuwa mi się sugestia że może regulacja by pomogła. O ile dobrze widzę na zdjęciu to zdaje się ta dźwignia ma szansę jeszcze się cofnąć. Może wystarczy popuścić maksymalnie na lince ręcznego, a podciągnąć szczęki na regulatorach.
2 sierpnia 2010, 15:40
Klopot w tym ze ta dzwignia recznego "lata". Ona powinna scisle przylegac do sczeki i poruszac sie tylko w jednej osi.
A ta moja lata tez na boki. (a ze linak od recznego wchodzi od tylu tarczy kowicznej to normalne ze probuje sie wyprostowac i sterczec - i tak tez robi.
Zamowilem juz te ramiona i te sworznie z zapinkami ktorymi sie to montuje i zakladam ze jak to wymienie to bedzie wszystko scisle pasowaci przylegac (mam nadzieje jutro to zrobic) to problem przestanie istniec.
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
2 sierpnia 2010, 22:09
Dzisiaj znowu rozebralem wszystko. Dolozylem podkladke i zlozylem dokladnie i ramie od recznego sie juz nie rusza.

Przejechalem sie i po 100 metrach znowu pedal hamulca pulsuje i co jakis czas cos haczy/stuka (przy hamowaniu).

I wydaje sie ze to wlasnie z tej jednej strony.....
Jakies pomysly co to moze byc?
(o\_|_/o) Kermit & Kas VS. (o\_|_/o) Elmo, Grover & Barzant VS. (o\_|_/o) Badox & Kubuś - My Love :]
www.kfota.pl
2 sierpnia 2010, 23:46
Kas napisał(a):Dzisiaj znowu rozebralem wszystko. Dolozylem podkladke i zlozylem dokladnie i ramie od recznego sie juz nie rusza.

Przejechalem sie i po 100 metrach znowu pedal hamulca pulsuje i co jakis czas cos haczy/stuka (przy hamowaniu).

I wydaje sie ze to wlasnie z tej jednej strony.....
Jakies pomysly co to moze byc?
Ja nie mam pomysłów,ale dobrze,że wzięłaś sprawy w swoje ręce,bo ten Barzant chyba sobie nie poradzi :-D
Nieznośna lekkość butów
3 sierpnia 2010, 08:30
Alez mnie to wnerwia.
Jeszcze to takie upierdliwe.
Dzisiaj zdejmuje dystanse i zobacze czy nagle ustaja wszystkie objawy a potem zakladam pokolei jeden dystans a potem drugi.

Macie jakis patent jak dokladnie w jedna osobe zdiagnozowac z kroego kola stuka przy hamowaniu? Bo juz nie mam pomyslu to sie moze tak niesc ze ja rozkrecam jedna a to stuka z drugiej... aczkolwiek Kas na poczatku biegala kolo kol i nasluchiwala i mowila ze haczy tylko z jednej strony ....
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/

← Pytania i problemy