Hamulce Tyl - przed 65

3 sierpnia 2010, 08:59
Pomalować (czymś szykoschnącym) miejsca podejrzane -będzie lepiej widać co o co obciera
Bęben nie przyrdzewiały ? - jak ma plamy korozji to szarpie przy hamowaniu i ujawniają się różne luzu.
Może krzywy ? -pulsacja pedału na to by wskazywała.
Dokręcony ?
Może nie "siada" równo z jakiegoś powodu ..
łożyska ?- luz- dystans wysuwa koło na zewnątrz , obciążenie się zmienia -objaw się nasila.
3 sierpnia 2010, 09:43
Ja wlasnie myslalem o tym ze teraz kolo wysuniete wiec bardziej "wygina" bemben.
Bemben lekko jajowaty jest.
Ale to tylko przy hamowaniu i pulsowanie nie jest takie leciutko tyle ile zowalizowany jest bemben, to noga lata tak zeby mozna sobie zeby kolanem wybic.
Dzisiaj test bez dystansow zupelnie.
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
4 sierpnia 2010, 09:28
Wczoraj kolejen testy.

Zakladalem po jednym dystansie na jedna i druga strone.

Nawet z jednym dystansem (niewazne na ktorym kole) pedal hamulca pulsuje.
Nic nie ociera, ale pulsuje pedal hamulca...
Sruby napewno nie wystaja bo sprawdzalem na zdjetym bembnie.

Narazie zdjalem dystanse i jest dobrze nic nie pulsuje.

Pewnie jak wymienie bembny na nowe to powroce do tematu...
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
4 kwietnia 2011, 10:45
POWRACAM DO TEMATU

Zmienilem bebny z tylu na nowki.

Przez 1km nic nie pulsowalo.
Po 1km pulsuje znowu pedal hamulca.
Nie obciera nic i strzyka(jak na poczatku temantu) ale pedal hamulca pulsuje gdy sa zalozone dystanse.
Nie pulsuje zawsze, czasem zdaza sie hamowanie kiedy nie pulsuje.
Pulsowanie jest zalezne od szybkosci toczenia.
Jak hamuje z 80km/h to pedal drzy bardzo szybko, jak dohamowywuje przy 5km/h to powoli pulsuje.
Nawet mam wrazenie (testowane ile razy przy malej predkosci gdy pedal pulsuje tak co obrot/pol obrotu kola) ze garb hamuje tez pulsacyjnie tak jak by byly jajowate bebny. Ale sa nowe z tylu wiec to raczejnie to.
Jak zdejme dystanse z tylu to problem pulsowania ustepuje.

Kiedys sugerowano ze dystanse sa zle wywarzone.
Ale objawy pojawiaja sie tylko podczas hamowania.
No i te dystanse sa bardzo lekkie. A do tego luzu maja moze 1/2 milimetra.
To raczej niemozliwe ze cos tak lekkiego przesyniete o 1/2 milimetra powoduje takie drgania.
To przy wjechaniiu w g**wno powinno nam kierownice urwac. :)
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
4 kwietnia 2011, 14:16
A te dystanse z przodu też masz? Może zamień przód z tyłem na próbę? Albo załóż na przód a z tyłu zostaw bez.
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
4 kwietnia 2011, 14:23
Tylko z tylu.
Bo to dziadek, a one maja z tylu wezszy rozstaw kol niz z przodu (az sie prosi o dystanse zeby to jakos wygladalo :P ).
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
5 kwietnia 2011, 09:37
A ja już chyba wiem gdzie jest problem :D
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
5 kwietnia 2011, 09:41
a powiesz?

"wiem, ale nie powiem" :-D :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
5 kwietnia 2011, 09:41
chyba sie garbus zepsuł
Nieznośna lekkość butów
5 kwietnia 2011, 09:42
w sumie sie nie dziwie, one sie ciagle psują. nic nie warte stare złomy
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
5 kwietnia 2011, 09:44
Łysy napisał(a):w sumie sie nie dziwie, one sie ciagle psują.
Zwłaszcza jak zamiast części montuje sie w nich jakieś gówno z dorzecza Chang Jiang :evil:
Nieznośna lekkość butów
5 kwietnia 2011, 09:47
ADI napisał(a):
Łysy napisał(a):w sumie sie nie dziwie, one sie ciagle psują.
Zwłaszcza jak zamiast części montuje sie w nich jakieś gówno z dorzecza Chang Jiang :evil:

Które zrobił mały ludzik, małymi rączkami w małym ubranku.

Zdjęcie nie zachowało się

Złe bębny?
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
5 kwietnia 2011, 09:50
czemu zły?
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
5 kwietnia 2011, 09:54
Barzant napisał(a): Kiedys sugerowano ze dystanse sa zle wywarzone.
Ale objawy pojawiaja sie tylko podczas hamowania.
No i te dystanse sa bardzo lekkie. A do tego luzu maja moze 1/2 milimetra.
To raczej niemozliwe ze cos tak lekkiego przesyniete o 1/2 milimetra powoduje takie drgania.
To przy wjechaniiu w g**wno powinno nam kierownice urwac. :)

0,5mmm luzu? na kole? chłopie, to od cholery.
Barzant napisał(a): Jak zdejme dystanse z tylu to problem pulsowania ustepuje.

no dla mnie odpowiedz nasuwa sie sama.

aczkolwiek moge być w błędzie
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
5 kwietnia 2011, 09:54
Bo szerszy. Barzant prawdopodobnie założył bębny 65-67 pod szczęki 40mm. Trzeba to pomierzyć bo mogę się mylić. Ale innego już pomysłu nie mam co tam może pulsować podczas hamowania.

EDIT: Lub tak jak Łysy napisał dystanse z dupy są.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się

← Pytania i problemy