paliwo w oleju po raz e-nty :-(((

17 sierpnia 2010, 14:28
Witam Towarzystwo!!!
Od ponad miecha borykam się z tym problemem, bo przeważnie z moim garbem dajemy sobie radę sami :lol: , ale nie tym razem :( .
Silnik (1.2) chodzi tak jak chodził(czyli ok),nie ma spadku mocy ani dymienia, pali na wszystkie garki, kolor świec brązowawy,filtr powietrza papierowy,założona nowa pompa paliwa,poziom paliwa w komorze pływakowej 19mm, olej wymieniłem na nowy - wlane 2,5 litra....,elektrozawór po włączeniu zapłonu w gaźniku pyka
...już mi łapki opadają , latam co chwilę i zaglądam jak popaprany na bagnet, po 2-3 dniach oleju jest około 5 mm ponad stan, oleju upusciłem a za 2-3 dni jest to samo. Dodatkowo garba przegoniłem około 100km - dalej to samo :evil:
... czy jest jakaś opcja aby paliwo szło przez tradycyjną pompę gdy silnik jest wyłączony??

...czyżby moja pszczoła już dogorywała :(

za wszelkie info byłbym wdzięczny
17 sierpnia 2010, 15:04
hmmm....nikt nic nie wie?? :(
...jeszcze jedno...termostatu u mnie niet....ale na okres letni klapki mam całkowicie otwarte - może je całkiem zamknąć - silnik niedogrzany w lecie??? :roll:
17 sierpnia 2010, 15:11
No to wtedy bedziesz mial silnik do wyrzucenia.
Co do glownego powodu to sorry, ale nie wiem
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
17 sierpnia 2010, 15:14
A czy problem się zaczął po założeniu nowej pompy paliwa ? Jakość tych pomp pozostawia wiele do życzenia . Często są zepsute już w sklepie .
17 sierpnia 2010, 15:16
problem pojawił się jakiś miesiąc temu dlatego moje przypuszczenia padły najpierw na pompę paliwa gdyż nie pamiętam ile miała już lat :lol:
17 sierpnia 2010, 15:26
O ile oleju przybywa i bagnet jest ok, a garb pod Twoja nieobecnosc sam nie podpija z banki to ten najprawdopodobniej masz nieszczelnosc na pompie paliwowej. Pomino ze wymieniona moze puszczac. Te pompki sprzedawane teraz sa roznej jakosci. Sam w przeciagu jakis 5 lat wymienialem 3 razy z tego samego powodu. Upuszczanie oleju nic nie da bo o ile dostalo sie do niego paliwo jest zbyt rozrzedzony i po wymianie pompki powinies tez wymienic olej. Ale o ile paliwo idzie do oleju powinno byc wyczuwalny zapach paliwa. Pytanie tez ile wlewasz oleju bo jesli do gornej kreski i przejedziesz 100 km to napewno w takiej sytuacji jego poziom wzrosnie. Pompka o ile silnik nie pracuje nie pompuje samoczynnie paliwa gdyz jest mechaniczna ewentualnie moze wyciec to co jest w samej pompce przynajmniej tak i sie wydaje.
Zamykajac klapki zniszczysz silnik.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
17 sierpnia 2010, 15:51
na próbe zrobił bym zasilanie opadowe. odłączyć całkiem zasilanie benzynowe, przyczepić jakąs butle z benzyna nad silnikiem i zobaczyć czy nadal przybywa wachy. Osobiscie stawiał bym na gówniana pompe
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
17 sierpnia 2010, 15:59
Pamietaj ze nowa pompka nie znaczy ze jest szczelna. Mozesz zrobic tak jak kolega Lysy pisal badz po prostu wymienic pompe. O ile zbieralaby sie kondensacja to z pewnoscia znalazlnys osad na korku wlewu oleju i krople wody na bagnecie przy wiekszej ilosci wody olej zmienilby kolor i od razu zobaczylbys to na bagnecie oleju.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
18 sierpnia 2010, 06:53
dzięki Panowie za odzew :wink:
czyżby rzeczywiście w dzisiejszych czasach pompy byłby aż tak gów...!!?? :shock:
..wyglądałoby na to ,że zabierając się do wymiany pompy trzeba zakupić na "dzień dobry" 3 lub 5 sztuk - chore to jakieś, zakup ze sklepu - nie wiem czy jak pompa walnięta to podlega to reklamacji??

powalczę jeszcze i dam znać co i jak :wink:
18 sierpnia 2010, 09:33
rafaal111 napisał(a): Pytanie tez ile wlewasz oleju bo jesli do gornej kreski i przejedziesz 100 km to napewno w takiej sytuacji jego poziom wzrosnie.

Dlaczego ?
czyżby rzeczywiście w dzisiejszych czasach pompy byłby aż tak gów...!!?? Shocked
..wyglądałoby na to ,że zabierając się do wymiany pompy trzeba zakupić na "dzień dobry" 3 lub 5 sztuk - chore to jakieś, zakup ze sklepu - nie wiem czy jak pompa walnięta to podlega to reklamacji??

Nie kupować chińskich...(ba ...tylko pewnie innych nie ma :evil: )
Reklamacje oczywiście . Tylko czy do wyegzekwowania ? Rynek w tym temacie nie jest mały ale jednak dość ograniczony . Pewnie właścicielom sklepów garbusowych na opinii zależy- bo to się przekłada na obroty. Jak się wieści rozejdą że towar gówniany ,a reklamacji niet ....
18 sierpnia 2010, 10:24
Kolega napisal ze oleju ma okolo 5mm ponad gorny znak na bagnecie. O. Nie dopisalem w poprzednim poscie i faktycznie moglo wyjsc ze jedynie w takiej sytuacji wzrosnie jego poziom. Wyczytalem ostatnio w jednej z ksiazek ze roznica ilosc oleju miedzy min a max na bagnecie to okolo 1,25 l nie wiem ile w tym prawdy nie sprawdzalem.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
18 sierpnia 2010, 13:40
Tomkol napisał(a):Równie dobrze może schodzić paliwo z gaźnika odłącz po jeździe wyjście z pompki podstaw słoik i będziesz wiedział czy puszcza pompa czy gaźnik. :wink:

A jak okaże się że do tego słoika coś tam napłynęło - czego to ma dowodzić ?
18 sierpnia 2010, 13:52
Tomkol napisał(a):Równie dobrze może schodzić paliwo z gaźnika odłącz po jeździe wyjście z pompki podstaw słoik i będziesz wiedział czy puszcza pompa czy gaźnik. :wink:

popmpa puszcza benzyne do oleju przez podstawe. zkałdanie słoików na wezyki zupełnie nic nie da
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
18 sierpnia 2010, 21:43
Łysy napisał(a):
Tomkol napisał(a):Równie dobrze może schodzić paliwo z gaźnika odłącz po jeździe wyjście z pompki podstaw słoik i będziesz wiedział czy puszcza pompa czy gaźnik. :wink:

popmpa puszcza benzyne do oleju przez podstawe. zkałdanie słoików na wezyki zupełnie nic nie da
O tym nie pomyslałem ale skoro tak mówisz .Ja spotkałem się z moim przykładem w innym pojeździe tam podstawą paliwo nie mogło przelatywać a wyłącznie po przez uszkodzoną membranę. :(
czesc1
http://tomkol.fotosik.pl/slideshow.php?id=730…lbum&add1=tomkol
czesc2
http://www.fotosik.pl/search.php?search=GARBOLINI&wyslij=

← Pytania i problemy