paliwo w oleju po raz e-nty :-(((

18 sierpnia 2010, 23:00
Tomkol napisał(a):
Łysy napisał(a):
Tomkol napisał(a):Równie dobrze może schodzić paliwo z gaźnika odłącz po jeździe wyjście z pompki podstaw słoik i będziesz wiedział czy puszcza pompa czy gaźnik. :wink:

popmpa puszcza benzyne do oleju przez podstawe. zkałdanie słoików na wezyki zupełnie nic nie da
O tym nie pomyslałem ale skoro tak mówisz .Ja spotkałem się z moim przykładem w innym pojeździe tam podstawą paliwo nie mogło przelatywać a wyłącznie po przez uszkodzoną membranę. :(

Przez uszkodzoną membranę ,następnie przez podstawę do silnika.
A co miałby wspomniany słoik do tego ? Dalej nie rozumiem.
Ale zdaje się że Ty chyba też :wink: :-D
18 sierpnia 2010, 23:21
mialem podobnie i wymienilem bakelit pod pompa i dwie uszczelki, nie wiem czy jest dobrze bo jeszcze nie przejechalem jakiejs wiekszej trasy

nie lepiej kupic niemiecka uzywana pompe ?
ustawki chuliganów. darmowa gra online
18 sierpnia 2010, 23:56
dethim napisał(a):nie lepiej kupic niemiecka uzywana pompe ?

lepiej, tylko trudno spotkac starą a dobra pompe
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
19 sierpnia 2010, 07:44
Michał2 napisał(a):
Tomkol napisał(a):
Łysy napisał(a):
Tomkol napisał(a):Równie dobrze może schodzić paliwo z gaźnika odłącz po jeździe wyjście z pompki podstaw słoik i będziesz wiedział czy puszcza pompa czy gaźnik. :wink:

popmpa puszcza benzyne do oleju przez podstawe. zkałdanie słoików na wezyki zupełnie nic nie da
O tym nie pomyslałem ale skoro tak mówisz .Ja spotkałem się z moim przykładem w innym pojeździe tam podstawą paliwo nie mogło przelatywać a wyłącznie po przez uszkodzoną membranę. :(

Przez uszkodzoną membranę ,następnie przez podstawę do silnika.
A co miałby wspomniany słoik do tego ? Dalej nie rozumiem.
Ale zdaje się że Ty chyba też :wink: :-D
Michał...ja to juz stracilem cierpliwosc do takich porad :-D :-D :-D :-D
ale..przyznasz ze pomysl ze sloikiem jest THE BEST ..
dawno sie tak nie usmialem.. :-D :-D :-D :-D


zanim zaczniecie cokolwiek naprawiac..sprobojcie najpierw zrozumiec-JAK TO DZIALA..
bo pozniej wychodza takie kwiatki jak ze sloikiem.. :D
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
26 sierpnia 2010, 18:24
Panowie wielkie dzięki za odzew i zainteresowanie tematem :wink: , i co najważniejsze porady...
...trochę to trwało ale chyba problem zażegnany - pompa zaś została wymieniona i niby jest ok ;-) , dlaczego niby???
..po jeździe gdy wyłączę silnik i po 5 minutach sprawdzę poziom oleju - to jest ok, ale gdy sprawdzę po nocy to jest znacznie wyżej. Odpalę silnik,przejadę się, sprawdzę i jest znowu OK :shock: .
...czy to możliwe aby przez noc olej spływał po bagnecie i dlatego się podnosi, gdy długo stoi, a może jest tam jakiś zakamarek lub glut,który się styka z bagnetem???,
niemniej za pomoc wielkie dzięki :wink:
26 sierpnia 2010, 20:57
jak odpalisz i sie przejedziesz to olej jest rozbryzgany po całym silniku i na miarce jest nizej. PRzez noc scieka i jest najwyzej jak sie da. magi sie nie doszukuj, troche logiki za to ;-)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
27 sierpnia 2010, 01:13
Nie no... poziom oleju sprawdzamy na zimnym silniku wyjmując bagnet należy go wytrzeć w szmatkę włożyć na miejsce i odczekać chwilkę... po czym wyjąć i sprawdzić...
Chyba odkryłem amerykę... :lol:
27 sierpnia 2010, 07:14
Panowie a wiecie może ile wchodzi oleju do garba - motor 1,2 - chodzi mi o poziom np. połowa na bagnecie lub full.

...wlałem 2,5 litra - ile powinno go być na bagnecie??
27 sierpnia 2010, 07:24
2,5 to max
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
27 sierpnia 2010, 10:40
Jak zlewałem olej u siebie to było ok. 4l. Mierzyłem ilość oleju za pomocą bańaka 5 litrowego po wodzie. Odciołem na górze żeby był szerszy i oleju wlało sie prawie cały bańak wiec tak na oko było to z 4l.
VW Typ 1 1303s 72'
VW Typ 1 1200 cabrio 59'
27 sierpnia 2010, 10:43
luki95 napisał(a):Jak zlewałem olej u siebie to było ok. 4l. Mierzyłem ilość oleju za pomocą bańaka 5 litrowego po wodzie. Odciołem na górze żeby był szerszy i oleju wlało sie prawie cały bańak wiec tak na oko było to z 4l.
Twoje oko musiało dodać z 1,5 litra :wink:
Nieznośna lekkość butów
27 sierpnia 2010, 11:14
To mozliwe.mIAleś w oleju - oprócz oleju- benzyne lub wodę. Dobry wynik.
28 sierpnia 2010, 14:24
Zimą występuje takie zjawisko -włączanie urządzenia wzbogacającego mieszankę powoduje rozrzedzenie oleju paliwem,które nie zdąży odparować w zimnym silniku.Dlatego zaleca się zmianę oleju co 2500 zwłaszcza przy jeżdzie na krótkich odcinkach w ruchu miej.Oczywiście latem nie powinno być problemu.Ale silnik może dostawać za dużo paliwa z winy gażnika lub żle działającego ssania-to przy jeżdzie.Gdy rozcięcza jak stoi to pompa paliwa,chyba że istnieje możliwośc przez gażnik(na gażnikach się nie znam),ale jakby w gażniku z ciekło paliwo byłby kłopot z odpaleniem.
Sprawdz samoczynne urządzenie rozruchowe.W tem.otoczenia 20stopniC wkręt regulacji powinien być oparty na 3 lub 4 ząbku tarczy
28 sierpnia 2010, 17:37
kristes napisał(a):Sprawdz samoczynne urządzenie rozruchowe.W tem.otoczenia 20stopniC wkręt regulacji powinien być oparty na 3 lub 4 ząbku tarczy
To urządzenie rozruchowe jest jednak mniej precyzyjne niż by się wydawało :D
Nieznośna lekkość butów

← Pytania i problemy