czy da sie zdić blachy na głowicach bez wyciania silnika

26 sierpnia 2010, 22:54
MArjas - obudowa wiatraka wyjdzie, w 1200 ją zdejmowałem
Łysy - o ile jestem przeciwnikiem wyciągania silnika z byle powodu/ np.wymiany uszczelek chłodnicy/, to w tej sytuacji wydaje mi się to niezbędne.
26 sierpnia 2010, 23:52
stach napisał(a):MArjas - obudowa wiatraka wyjdzie, w 1200 ją zdejmowałem
Łysy - o ile jestem przeciwnikiem wyciągania silnika z byle powodu/ np.wymiany uszczelek chłodnicy/, to w tej sytuacji wydaje mi się to niezbędne.

Ale ja w 1600 bez wywalenia zawiasów nie dam rady. 1200 ma inną obudowę chyba, nie?
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
27 sierpnia 2010, 00:00
juz sie pucuje. po walkach z moim 1600 na bazie F wyszła przyczyna szarpania, kichania, prychania etc. Z niewiadomych jak do tej pory powodów, poluzowały sie sruby na szpilkach (na 100% były przy składaniu dokrecone prawidłowym momentem, prawdopodobnie cylindry nie siadły prawidłowo od razu, mój bład ze później nie sprawdziłem) i trzeba było je dociagnąć bo spieprzała kompresja. Nie sciagałem głowic ani nic podobnego. Dlatego tez dopytywałem o dostep do srub. Zdjecie głowic jest niewykonalne wg mnie bez demontarzu silnika.

Marijas, nie wyobrazam sobie sciagania budy w jakimkolwiek silniku garbowym, w garbusie, bez odkrecania mocowania zawiasów.

P.S po wstepnym odpaleniu wyglada na to ze sytuacja jest juz rozwiazana. A zdejmowanie blach bez wyciagania silnika jest iscie upierdliwe, a jeszcze upierdliwsze jest ich ponowny montarz. Gdybym miał pomocnika do wkładania silnika w całości, napewno bym sie nie zdecydował na demontarz blach z silnika znajdujacego sie w aucie
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Pytania i problemy