\\\\\\\\\\\ kąt nachylenia ////////

11 listopada 2004, 22:10
Barzant napisał(a):Oczywiscie ze mozesz :-) Ja tak mam :-D (znaczy mi nie piszczy ale jedno kolo jest bardziej pochylone od drugiego /--| cos takiego, pozatym kola nie sa idealnie rowno pod blotnikem )

Nie jest to az tak razace w oczy ale niektorzy zlosliwcy drecza mnie tekstem "Barzant co ty masz tak to jedno kolo krzywo?" :-D :evil: :evil:

Czyzbys mial na mysli pewnego Piotra podczas spotkania na Zachodnim ?? :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
11 listopada 2004, 22:33
Zbyt duze cisnienie opon moze powodowac drganie ukladu kierowniczego, a takze podczas skretu pisk opon ktore traca wowczas swoja przyczepnosc... tak mi sie wydaje... :-D
@ : (kontakt usunięty)

Trzymajcie sie ZdroVWo i KoloroVWo !!!!
11 listopada 2004, 22:58
Ok Kojot... przyznaje racje bo ja i tak sie nieznam... napisalem tak bo jak kiedys bralem zakret 90 stopni i mialem zbyt duze cisnienie w oponie to pisk bym niemilosierny ale to pewnie z innego powodu. Sorry za niewiedze... :(
@ : (kontakt usunięty)

Trzymajcie sie ZdroVWo i KoloroVWo !!!!
12 listopada 2004, 08:48
tak jak jest za dużo z tyłu powietrza to tłucze jak wóz drabiniasty,
wszelkie sugestie wezmę sobie do serca, a może macie jeszcze jakieś pomysły?
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
12 listopada 2004, 11:14
jak ci tlucze sie z tylu to moze masz poluzowane sruby ktore trzymaja chyba wachacz tam gdzies przy tym odboju gumowych do karoserii, dokrec i bedzie dobrze.
12 listopada 2004, 12:14
W 1303 teorytycznie pochylenie kol z tylu jest stale. Ale to jest bardziej w porownaniu do poprzedniego typu zawieszenia, bo tak naprawde to troche sie wraz z wysokoscia zmienia. Moze byc nierowno. Mozliwe tez ze mozna regulowac samo pochylenie, niezaleznie od wysokosci na drazkach, ale tego nie wiem. Na pewno mozna regulowac z tylu zbieznosci i to to moze byc to, co powoduje piszczenie. Taki jest moj typ. Ale to zgadywanka oczywiscie.
Ja bym pojechal na ustawienie geometrii tylu. A gdzie? To moze byc problem bo wiekszosc wspolczesnych warsztatow przez geometrie rozumie tylko zbierznosc i to tylko z przodu bo tak jest we wspolczesnych wozidlach zazwyczaj. I nic Ci nie pomoga, bo sie nie znaja. Podobno w jednym warsztacie kumaja czacze, to opis jak go znalezc:
"zaklad miesci sie kolo TVN-u na ulicy Augustowka po prawej stronie - jakies 150 metrow od skrzyzowania z ul. Powsinska - sa tablice informacyjne"
Taki opis dostalem od osoby ktora mi warsztat polecila. Ale sam tam nie bylem.
Powodzenia
12 listopada 2004, 13:22
nie powiem żebym nie był ciekaw co powiesz qubek, dzięki ci za namiar,byłem w jednej stacji podłączyli mnie na komputer ale nawet programu na garba nie mieli i skasowali mnie skurwysyny na 50 zł.

stacja mieści się w Pruszkowie na ul.Pańskiej ,nie polecam!!

jak się nie zna to się kur....nie podejmuje roboty....

dzięki wam za pomoc,będę działał
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))

← Pytania i problemy