Alternator z 126p do garbusa próbował ktoś?

15 września 2010, 11:16
No właśnie. o to mi chodzi , czasami wypowiadają się osoby które nie wiedzą co teges tak jak widziałem opinie, że przy prądnicy będa problemy z audio( tzn. radio , światła, wycieraczki...)
Więc można się pakować w prądnice... i nie ma sensu przepłacać?
15 września 2010, 11:17
i czemu koniecznie alternator? masz problemy z pradnicą? czy moze masz zamiar uczepić 38 monitórów i 1528W głosników? Ja przy fabrycznej ilosci odbiorników nigdy nie miałem problemów z pradnica (12V) i brakami w prądzie
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
15 września 2010, 11:23
ja przy dodatkowym radio cd, plus dosc duze glosniki plus bass, nie mialem problemu z pradnica nawet na zlocie gdzie auto gralo ze 3 godziny na postoju odpalaem potem bez problemu.
Proud member of Buzzing Bugs Team.
15 września 2010, 11:27
ok. dzięki wielkie, zatem prądnica jest na plus biorąc pod uwagę cenę. no chyba że są jeszcze jakies inne, istotne minusy prądnicy? :D
15 września 2010, 11:40
pewno altek jest lepszy w jakiś wzgledach praktycznych, ja z moimi potrzebami jednak zadnej przewagi alternatora nie zauwazyłem (a miałem i altek, i prądnice)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
15 września 2010, 13:12
Alternator jest zdecydowanie lepszy ale prądnica tez daje radę chyba chociaz moja w deszczu, z radiem, światłami juz nie nadążała.
www.kaferklub.com
15 września 2010, 13:47
jabcok20 napisał(a):może to troszkę brzydko będzie wyglądało ale sam nie wiem, można mały altek od japończyka zapodać po prawej stronie, na wysokości koła na wale.
pewnie zostanę zlinczowany ale 400zł za kompletny alternator to dla mnie dużo za dużo

No nie wiem,widziałe mwiele sprawnych alternatorów d ogarbusa za 150 zł.
15 września 2010, 14:45
roznica jest chocby taka ze pradnica moze nie ladowac na niskich obrotach. Moze wytwarzac za male napiecie i nie przerzuci pierwszego elektromagnesu w reglerze (ten ktory laczy do B+).
Wzbudzenie pradnicy jest w okolicach 1200 obr/min
Altek wymaga ok 850-900.
Alternator jest wydajniejszy, wg danych 50/55A, pradnica tylko 30A.

Gdy sobie policzysz:
- cewka 5A
- swiatla 10A
- jakis nawiew 5A
- radio (std) 2A
- wycieraczki ?
- i inne pierdolki ?
- gniazdo zapalniczki (radio cb, ...)

Wez pod uwage ze 30A pradnicy to max przy zalozeniu ze wszystko super hula.
No i w pracdnicach regler nie byl zbytnio udany, wymagal kontroli i czyszczenia z uwagi na to ze jest elektro-mechaniczny.
Czesto tez aku byl wiecznie nie doladowany.

Nie neguje posiadania pradnicy bo jezdzi ogromna ich liczba i jakos dzialaja. Tylko jesli planujesz "wiekszy" prad pod odbiorniki to warto miec alternator na uwadze.

I tu z ciekawosci zapytam jaki masz model tego maluchowego altka, jaka jest wydajnosc ?
Zebys sie nie wpakowal na mine...
15 września 2010, 17:20
koledz . kupiłem prądnice, cztałem i cztałem a okazało sie że altki od malcha sa bardzo nieudane. więc szkoda zachodu na nie, lepiej prądnice zapodać.
pozd

za kompletn alternator, wiatrak, podstawa i blacha zaśpiewali mi 400zł :shock:
kupiłem przetwornice za 100 bez regulatora , a regulator podobno pasuje od fiata itp.
15 września 2010, 19:45
Kumpel miał zamontowany altek od malucha. Niby to jakoś działało, ale wyglądało strasznie jak dla mnie.
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
15 września 2010, 21:12
Kolega mial kiedys zalozony alternator od pasata do garbowego silnika. Rozwiazanie napedu bylo takie ze pradnica miala podwojne kolo pasowe. Calosc dzialala bez zarzutu ale jak on to podlaczyl nie pytajcie mnie bo nie wiem. Moim zdaniem pomysl bez sensu bo juz lepiej kupic org, alternator i obudowe wiatraka.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
15 września 2010, 21:18
Prądnica w Garbusie chyba coś koło czterdziestu pięciu amperów daje ,czyli coś kolo 500W.
Alternator maluchowy ma coś koło 400.
Czyli zamontowanie go w miejsce prądnicy to bardzo dobry pomysł jest. :wink: :-D
jabcok20 napisał(a):No właśnie. o to mi chodzi , czasami wypowiadają się osoby które nie wiedzą co teges
No właśnie, właśnie... :wink:
15 września 2010, 21:30
Michał2 napisał(a):Prądnica w Garbusie chyba coś koło czterdziestu pięciu amperów daje ,czyli coś kolo 500W.
Alternator maluchowy ma coś koło 400.
Czyli zamontowanie go w miejsce prądnicy to bardzo dobry pomysł jest. :wink: :-D
jabcok20 napisał(a):No właśnie. o to mi chodzi , czasami wypowiadają się osoby które nie wiedzą co teges
No właśnie, właśnie... :wink:
Chyba mniej jednak. bardziej 30 A
Nieznośna lekkość butów
15 września 2010, 21:46
Zeby nie rzucac kwotami typu 400zl

Aledrogo
http://allegro.pl/vw-garbus-alternator-i1219167174.html

podstawa , w ostatecznosci mozna przerobic /podciac od pradnicy
Wiatrak zostaje stary, blacha tez.
Ten z linku nie ma wbudowanego reglera wiec moglbys zalozyc od poldka, motoru, lub nabyc VW.

Pradnice jesli kupisz za 100 to tez wymaga regulatora ok 40zl

← Pytania i problemy