sucha miska olejowa - modyfikacje bloku

27 września 2010, 21:06
Marcin Bujakowski napisał(a):
ks napisał(a):w tamtych silnikach było to rozwiazane przy uzyciu zupełnie nieseryjnej pompy ( 5 trybów ) ... informacji szukam już ładny czas ale konkretów niestety nie znam...

nie do konca - jest to polacznie seryjnej pompy z dodatkowa pompa (Lenzpumpe), ktora miala 3 kola zebate:
http://www.vw1302.de/a2/1302dok/ams7204/ams7204.html
sto procent racjia :) "nieseryjna" było tu określeniem nieprecyzyjnym.... patrz kolejny post z rozwinięciem zasady obiegu oleju...
27 września 2010, 22:06
ks napisał(a):
Marcin Bujakowski napisał(a):
ks napisał(a):wszystkie znane mi źródła mówią o seryjnym układzie wydechowym.... co byłoby zgodne z regulaminem technicznym grupy drugiej. i jestem skłonny przychylić się do tych danych bo zawór wydechowy pozostał seryjny co za tym idzie nie konieczne było zwiększanie przekrojów wydechu i jego wydajności ( wydech seryjny jest wydechem o kolektorach równej długości ) i wierze ze w tym wypadku konstruktorzy postawili na napełnianie cylindra i stopień sprężania ( 9,3:1 ) pozostając przy seryjnych ( łatwo sprowadzalnych w rajdowej eksploatacji ) elementach wydechu.

Wydech tak na prawde seryjny byl tylko pod wzgledem wygladu - pare zmian jednak dokonano:

"Die Auspuffanlage entsammt der Serie, weist je- doch einige Veränderungen auf. Der Topf wird ge- öffnet, sämtliche Quetschungen an den Prall- blechen aufgebogen und die Rohrstücke entfernt. Die Endrohre werden ebenfalls freigemacht. Zu- wachs: bis zu fünf PS."

oooo.... a skąd ten cytat? podasz linka do całości?

http://www.vw1302.de/a2/1302dok/gf7202/gf7202.html
"Bujo"
28 września 2010, 21:36
znaczy ze tłumik był wybebeszony w środku a gwizdki były całkiem puste
29 września 2010, 07:02
przeciez seryjny tłumik jest "wybebeszony fabrycznie" w srodku nic nie ma
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
11 lutego 2011, 09:29
ostatnio rozcinałem tłumik od 1300 (mysle ze jest taki sam jak w 1600 :P ) i juz wiem co tam było wycinane. Jest taka perforowana puszeczka. Skoro ma to + wybebeszenie gwizdków ma dac "fünf PS" to chyba sensownie :P
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
11 lutego 2011, 09:55
Łysy napisał(a):ostatnio rozcinałem tłumik od 1300 (mysle ze jest taki sam jak w 1600 :P ) i juz wiem co tam było wycinane. Jest taka perforowana puszeczka. Skoro ma to + wybebeszenie gwizdków ma dac "fünf PS" to chyba sensownie :P
A widzisz ;) :P
11 lutego 2011, 10:00
Tylko sie troszke zdziwiłem, bo to naprawde mocno perforowane jest i nie za bardzo widze jak ma ograniczać przelot spalin. no ale skoro niemcy tak pisza... to ja im wierze :-D

edit:
znalazłem nawet przekrój
Zdjęcie nie zachowało się
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
11 lutego 2011, 11:39
Łysy napisał(a):Tylko sie troszke zdziwiłem, bo to naprawde mocno perforowane jest i nie za bardzo widze jak ma ograniczać przelot spalin. no ale skoro niemcy tak pisza... to ja im wierze :-D

edit:
znalazłem nawet przekrój
Zdjęcie nie zachowało się

Bardzo ogranicza i do datkowo zachodzi zjawisko odbicia fali. Musimy pamiętać że wydech to nie tylko przepływ spalin ale także dzwięku . Dodatkowo spaliny składają się z różnych cząstek . Taka siatka część spalin przepuszcza a część odbija i tworzy się fala cofająca , hamująca spaliny . to tak w skrócie.
Strona trójmiejskich garbusiarzy.

www.oldvw.pl
11 lutego 2011, 14:00
.
Tylko sie troszke zdziwiłem, bo to naprawde mocno perforowane jest i nie za bardzo widze jak ma ograniczać przelot spalin. no ale skoro niemcy tak pisza... to ja im wierze

No właśnie tyż się miałem wtrącić że tłumik nie ma ograniczać przepływu spalin ,a tłumić falę dźwiękową . To pierwsze jest niepożądanym efektem ubocznym drugiego.
11 lutego 2011, 14:14
ok, wiadomo o co chodzi. Inna sprawa ze dotyczy tylko dwóch cylindrów... ale ja nie kwestionuje, ze ma wpływ. Skoro fabryczna niemiecka rajdówka która miała 120km z vw 1600 tak to miała rozwiazane, to raczej coś w tym musi być :-)

najciekawsze ze zakres modyfikacji, nie jest strasznie duzy, a bezposrednio wpływajacy na osiagi jest powszechnie stosowany w silnikach niaktórych z nas i te silniki mimo wiekszej pojemnosci osiagaja mniejsze moce. O co kaman?
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
11 lutego 2011, 14:59
Łysy napisał(a):ok, wiadomo o co chodzi. Inna sprawa ze dotyczy tylko dwóch cylindrów... ale ja nie kwestionuje, ze ma wpływ. Skoro fabryczna niemiecka rajdówka która miała 120km z vw 1600 tak to miała rozwiazane, to raczej coś w tym musi być :-)

najciekawsze ze zakres modyfikacji, nie jest strasznie duzy, a bezposrednio wpływajacy na osiagi jest powszechnie stosowany w silnikach niaktórych z nas i te silniki mimo wiekszej pojemnosci osiagaja mniejsze moce. O co kaman?

Nie wiem czy ktoś w polsce ma wypolerowane zawory ssace , wałek o wzniosie 256 oraz tak obrobioną komorę spalania . wypolerowany wewnątrz cały dolot. Zgranie wszystkiego gwarancją osiągów . Specjaliści wydali na to 2 miliony marek , kupa kasy. Slotka tajemnica konstrukrów ale jak widać się da i korci mnie żeby popróbować :)
Strona trójmiejskich garbusiarzy.

www.oldvw.pl
11 lutego 2011, 15:49
pamietajcie, że podawana w materiałach moc to moc mierzona na chamowni silnikowej a nie podwoziowej... a wiec nie uwzglednia strat na układzie przeniesienia napedu.
jezeli wezmie sie do tego pod uwagę fakt, że komplet profesjonalnie przygotowanych głowic to wydatek około 1500 euro ro przestaje dziwić fakt osiagania nizszych mocy... szcególnie że nikt w polsce nie buduje sobie silników stricte wyczynowych... co jest w pełni zrozumiałe bo taka jednostka nie sprawdza sie wcale w eksploatacji "codziennej"
11 lutego 2011, 16:12
ok, ale jest conajmniej jedna osoba która zajmuje sie obrabianiem głowic i stopien modyfikacji jest do wyboru.

co do sposobu pomiaru mocy.. hmm wszyscy podaja moc "na silniku" nawet jak hamuja na podwoziowej. Straty sa mierzone i odliczane.

Inna sprawa ze pewien szwed wycisna z wolnossacego 1600 ~190km. Był nawet link na forum
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Rasowanie