UE o "Nas" dba!
Dzięki,
moje ulubione kawałki są w Starym Testamencie: zbrodnia, ruja i poróbstwo. Księgi ociekające krwią i czym innym. No i swoiście rozumiana sprawiedliwość.
Co do Nowego Testamentu - wolę "Żywot Briana". Zwłaszcza opowieść o nieszczęściu byłego trędowatego i jegu braku wdzięcznosci za uzdrowienie.
moje ulubione kawałki są w Starym Testamencie: zbrodnia, ruja i poróbstwo. Księgi ociekające krwią i czym innym. No i swoiście rozumiana sprawiedliwość.
Co do Nowego Testamentu - wolę "Żywot Briana". Zwłaszcza opowieść o nieszczęściu byłego trędowatego i jegu braku wdzięcznosci za uzdrowienie.
