Po nowym roku nie będzie paliwa uniwersalnego

18 listopada 2004, 12:52
kfiatek napisał(a):BP jest całkiem wporządku, tankuje tam od zakupu Garbuska :)
Ja tez - nie od początku ale juz od dawna.
A na Orlenie nie tankuje z zasady - wiem ze mój bunt w skali globalnej nie ma żadnego znaczenia ale nie chce nabijac kieszeni Kulczykom i jemu podobnym przekrętasom.
18 listopada 2004, 12:53
U mnie dalej na BP kolo chaty - 3.69 za u95, to chyba uczciwie, nie?:)
GG: (kontakt usunięty)
18 listopada 2004, 13:24
boro napisał(a):U mnie dalej na BP kolo chaty - 3.69 za u95, to chyba uczciwie, nie?:)
Uczciwa,uczciwa - u mnie na BP jest 20gr. drożej - to pewnie kwestia transportu,gdzieś blizej ciebie musi byc ich rafineria. Ty to sie zawsze ustawisz .... :-D
18 listopada 2004, 13:36
Koncern nie ma znaczenia. Ja tankuje na Orlenie po drodze, ale wiem ze niedaleko jest taki gdzei kantuja maksymalnie i kazdy z okolicy o tym wie, niezaleznie z kilku zrodel slyszalem.
Co do Pawlaka to o tym ze to blaga czytalem w niejednym miejscu. I to byly media wlasnie. Zreszta co, nieprawdopodobne? Zreszta, to ze premier usiadzie dla picu do Poloneza to jest czysty populizm i pusty gest. Nie ma nic dziwnego ze taka osoba jezdzi limuzyna. Choc oczywiscie zakupy naszych politykow i administracji i konwoje, ktore sobie urzadzal Miller to bylo maksymalne przegiecie w druga strone. Ale to temat rzeka i bardzo mnie irytujacy, wiec zostawmy to.
Tak jak dyskusje o wplywie gazu na silnik....Jest wiele czynnikow, rozne silniki roznie to znosza. Czasem nawet jesli wiemy o negatywnym wplywie to bardzie oplaca sie oszczedzic na gazie i zarznac silnik a potem go wyremonowac. A czasem nie.
A znalem Polonezy ktore jezdzily normalnie na gazie a na benzynie wcale. Mojego ojca na przyklad :)
18 listopada 2004, 13:53
kobra napisał(a):A ja tam Shell,BP i Jet inne nie wchodzą w rachube :)
Na shellu jest drogo,przynajmniej u mnie- najdroższa stacja w mieście,poza tym w swoim czasie strasznie mnie wqrwiali z tym swoim wzbogaconym atomowym paliwem,no może nie tyle z paliwem co z narzucaniem sie z nim. Jeta u mnie nie ma,a BP rules ...
18 listopada 2004, 13:57
Aha i tak a propo paliwa na Shellu, nie wiem ale z moim silniczkiem jest coś nie tak na paliwie z tej stacji pali dużo mniej.....
GARBIARNIA LUBLIN :D
gg: (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
http://animator.cobra.fm.interia.pl/
Samochód jest jak żona : patrz,podziwiaj ale NIE DOTYKAJ !!!!
18 listopada 2004, 13:59
kobra napisał(a):Aha i tak a propo paliwa na Shellu, nie wiem ale z moim silniczkiem jest coś nie tak na paliwie z tej stacji pali dużo mniej.....
Też mi sie tak czasem wydaje - ale to są różnice rzędu 0,5-1l. tak że mogą byc spowodowane lepszym paliwem ale tez kupą innych czynników.
20 listopada 2004, 15:19
Michal napisał(a):
kobra napisał(a):Np to Michałku my to mamy dobrze nie daleko chyba nie??? Kiedy się wybieramy??

Ja się nigdzie nie wybieram :wink: - na tej benzynce silnik nie chce zgasnąć po wyłączeniu zapłonu :roll:

:-D
Jak po benzynce następuje samozapłon mieszanki to prawie na pewno dodaja tam rozpuszczalnik - dla aut z wtryskiem to śmierć. W kazdym razie omijac szerokim łukiem.
20 listopada 2004, 16:08
ostatnio, patrzac specjalnie na licznik stwierdzilem ze tankujac za 40zl na BP przejechalem tyle samo co za 25zl na ORLENIE!!!! yyyyyyyyy? warunki jazdy te same w sumie, cena paliwa b.podobna. wiec juz nie wiem co sie stalo. BP zdziadział?

(A moze ojciec jezdzil garbem pod moja nieobecnosc:P)
GG: (kontakt usunięty)
20 listopada 2004, 16:22
boro napisał(a):ostatnio, patrzac specjalnie na licznik stwierdzilem ze tankujac za 40zl na BP przejechalem tyle samo co za 25zl na ORLENIE!!!! yyyyyyyyy? warunki jazdy te same w sumie, cena paliwa b.podobna. wiec juz nie wiem co sie stalo. BP zdziadział?

(A moze ojciec jezdzil garbem pod moja nieobecnosc:P)
Może garbik hulnął w nocy na dziewczynki bez twojej wiedzy ???
20 listopada 2004, 16:56
Jak jestem w Polsce to tylko na BP jakos sie tak przyjelo bo mialem niedaleko od domku i zawsze przed trasa tam lalem pod korek :) A w zwiazku z tym ze kawal drogi mnie czekal to i punktow nazbieralem i jakies tam glupotki zawsze urozmaicaly podroz.
Raz, tuz przed granica Niemiecka zatankowalem w Orlenie i bylo ok ale z przerazeniem w oczach siegalem po dystrybutor widzac te naglawki w gazetach...
@ : (kontakt usunięty)

Trzymajcie sie ZdroVWo i KoloroVWo !!!!
21 listopada 2004, 11:01
ja tankuje też na BP jak jade do szkoły, ale jak wyjeźdzam z rezerwą czasem albo jade w dalszą droge tankuje po drodze na takiej w sumie staaaaarej stacji nie ma nazwy nie ma nic od początku ale jest naprawde uczciwa paliwo w sumie cenowo tak samo jak na BP ale naprawde sa uczciwi jeszcze mi się nie zdarzyło żeby coś potem nie grało, a co innego jak kiedyś jechałem w poszukiwaniach pewnego faceta (jechałem po czesci do auta) no ijechałem sobie wg atlasu i dojechałem na jakąś wioske i tak jechałem przez góry lasy i doliny a tu stacji ani widu ani słychu, no i wreszcie jest i stacja zatankowałem, przejechałem ok kilometra jak sie wymieszano nowe paliwo z tym co było juz dokładnie musiałem na pałe na poboczy opóxnić mu zapłon bo myślałem że się rozleci silnik tam był juz chyba sam rozpuch albo nie wiem co w kazdym razie do zbiornika dolałem jesczze setke oleju, który zawsze woże na wszelką ewentualność jak wybieram się gdzieś w trase, bo aż mi się żal zrobiło, o prawda to nie dwusów ale dostał choć trohe smarowania, potem się wykopcił za drugim tankowaniem było już czyściutko, zapłon wróciłem oi wszystko było w porządku
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43

← Luźne dyskusje