woda w garbusie ...

9 listopada 2010, 19:21
Nie wiem doprawdy w jaki sposób woda dostaje sie mi do kabiny. Jedzac w deszczowe dni po prostu sporo wody wlewa sie kabiny i wykladzina jest strasznie wilgotna..
zaczęło sie jakoś w lato. Po wstępnych oględzinach wyszło ze mam przepróchniałe troszeczkę oba przednie nadkola, wiec zabiezpiezyłem farba i ładnie zanitowałem obie dziurki. Dowiedziałem sie tez ze może pusciło zabiezpieczenie przy łączeniu budy z podłoga, jest tam taka gabka, ktora po poprostu sie nasacza i oddaje wodę ( to tez dobrze zamalowałem).

zadowolony ze jest ok, odstawiłem garba. ostatnio zacząłem jeździć i znów to samo, normalnie wody jest tyle ze musiałem szufelka usuwać za przednim fotelem. Dziwne jest to ze nie jezdzac tez woda jakoś sie tam dostaje...podsfutka i fotele sa suche wiec jak ona sie tam dostaje...?

mój garbus nie ma żadnych dziur, podłoga cała zdrowiutka, rok temu był cały od spodu dokładnie zabezpieczony gęsta farba Bitgum...
9 listopada 2010, 19:47
Sprawdź czy gdzieś uszczelka z przodu za rurowiskiem, miedzy budą a przednią ścianą grodziową się nie wywinęła. Wtedy piknie woda prosto z pod kół leci do środka i przy okazji do progów ...
9 listopada 2010, 20:35
u mnie przeciekała uszczelka pod szybą, wyglądała na zdrowiutką, wszystko było w idealnym stanie, a naprawdę przepuszczała pełno wody
garbaci górą!!!
9 listopada 2010, 21:40
Nie zawsze jest jednakowo, raz z przodu jest lekko wilgotno a z tyłu pod nogami pasażerów sucho a kiedy inacziej po prostu powódz. a jest możliwe ze z wlotów ogrzewania leci woda?
10 listopada 2010, 10:29
Obstawiam uszczelkę przedniej szyby. Cieknąca uszczelka wali wodę do słupka a ze słupka w próg i potem się przelewa na podłogę. Zdejmij kratkę nawiewu w progu i zobacz czy wewnątrz jest sucho, będziesz miał odpowiedź.
Ojciec Założyciel Turkowskiego Klubu Miłośników Zabytkowej Motoryzacji

www.tkmzm.pl.tl

Matka, chowej kury!!! Rumuny przyjechały!!!

Blacharstwo,renowacja (kontakt usunięty) (kontakt usunięty)
10 listopada 2010, 13:42
Ja niestety też mam wodę tyle że pod nogami pasażerów z tyłu :(
Sam zastanawiam się którędy leci, podłoga zdrowa.

pozdr
Baaz

www.dokwadratu.wordpress.com

VW 1200 - 1973
VW T2 - 1979
WSK 125 - 1960
10 listopada 2010, 17:58
W moim Garbie też miałem wodę z tyłu i okazało się że zaglądając pod tylne siedzenie nie było uszelnienia na przewodzie który przechodzi przez scianę grodziową z tyłu. Zasilikonowałem i jest OK
Westfalia 1978'
(kontakt usunięty)
tel. (kontakt usunięty)
10 listopada 2010, 22:50
Obejrzyj dokladnie sciane grodziowa i tylne okolice gdzie wchodza przewody do kabiny. Moze masz nieszczelnisc w tym miejscu i tamtedy dostaje sie woda. Zapytam czy powodz jest z obu stron czy tylko z jednej?
W poprzednim aucie mialem podobny problem i okazalo sie ze woda dostawala sie do srodka w okolicy pompy hamulcowej tam gdzie wchodzi przewod hamulcowy do kabiny.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
11 listopada 2010, 09:11
U mnie była taka sytuacja ze woda wlewała się przez dziurki od zaczepów listew ozdobnych w czasie jazdy bylo jej niewiele za to jak stał w czasie deszczu to wtedy zbierało się jej znacznie więcej posprawdzaj czy masz wszystkie zaczepy do listew ozdobnych
11 listopada 2010, 10:55
ja bym w pierwszej kolejności zlikwidował te nitowane blaszki i zrobił to porządnie u jakiegoś blacharza
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
11 listopada 2010, 11:35
a co to zmieni? Te blaszki uszczelniłeś jakąś masa, mam nadzieje?
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
11 listopada 2010, 11:38
Łysy napisał(a): Te blaszki uszczelniłeś jakąś masa, mam nadzieje?
i o to mi chodzi :-D
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

← Pytania i problemy