woda w garbusie ...

11 listopada 2010, 11:45
nierozumiem o co Ci chodzi. Bo jesli chodzi o "porządne" pospawanie, to zwróc uwage ze samochody nawet fabrycznie sa punktowane i uszczelniane masa. W wielu miejscach tak tez sie robi blacharke. Wiec co za róznica czy coś jest przynitowane, czy przyspawane?
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
11 listopada 2010, 12:00
jeśli u Ciebie fabrycznie zrobiony element i przynitowana blacha to to samo... wybacz ale przemilczę
:-D
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
11 listopada 2010, 13:41
nie miałem możliwości to sam pospawać ani kasy na blacharza wiec zanitowałem to osobiście, jak w przyszłości bedzie coś jeszcze do roboty to wtedy oddam do blacharza ( zawsze łatwo te nity zerwać, najważniejsze aby było szczelne).

użyłem blachy dekarskiej, łątwo sie wygina i dopasowuje , nastepnie zamalowałem 2 razy bitgumem, uszczelniłem silikonem na krawedziach i jeszcze raz bitgum.

sprawdzałem pod tylnim siedzeniem, tam gdzie akumulator i raczej to nie to, owszem jest tam woda , ale przelewa sie z kabiny.

róznie jest, raz z przodu jest wykładzina tylko wilgotna, zas tył cały pływa, z tym ze bardziej zalewa prawą stronę
11 listopada 2010, 13:44
DZIKUSEK-D1 napisał(a):jeśli u Ciebie fabrycznie zrobiony element i przynitowana blacha to to samo... wybacz ale przemilczę
:-D

FABRYCZNY element to nie to samo co ZAŁATANY element. A skoro jest juz przynitowane (oczyszczone etc), to co za róznica czy to teraz przyspawasz? znajdz jedna różnice w funkcjonalnosci miedzy przynitowanym juz kawałkiem blachy, a tym samym przypunktowanym (pomijam ze spawanie ZAWSZE powoduje miejsce potencjalnie korozyjne ze wzgledu na przegrzewanie blachy, tym bardziej spaw ciagły). Chyba ze wolisz przemilczeć :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
11 listopada 2010, 14:12
Może wywal dywany, kanapę, jedź na deszcz i obserwuj.
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
11 listopada 2010, 16:08
Łysy napisał(a):
DZIKUSEK-D1 napisał(a):jeśli u Ciebie fabrycznie zrobiony element i przynitowana blacha to to samo... wybacz ale przemilczę
:-D

FABRYCZNY element to nie to samo co ZAŁATANY element. A skoro jest juz przynitowane (oczyszczone etc), to co za róznica czy to teraz przyspawasz? znajdz jedna różnice w funkcjonalnosci miedzy przynitowanym juz kawałkiem blachy, a tym samym przypunktowanym (pomijam ze spawanie ZAWSZE powoduje miejsce potencjalnie korozyjne ze wzgledu na przegrzewanie blachy, tym bardziej spaw ciagły). Chyba ze wolisz przemilczeć :-D
:-D :-D :-D to teraz przy remontach mozna sporo zaosczędzić ...zamiast półautomatu za jakieś 2000 zł+gaz i drut....wystarczy nitownica za 50 zł i kilka kilogramów nitów :-D :-D :-D


a tak poważnie to może zrób tak jak pisze Marjas
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
11 listopada 2010, 17:14
Nikt nie mowi ze tak jest fuli profi czy coś. Nie twierdze tez ze bym tak zrobił, nie twierdze iz to nie patenciarstwo. Twierdze natomiast iż skoro jest juz zrobione, to FUNKCJONALNIE nic nie zmieni jak sie to wspawa.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
16 listopada 2010, 14:30
Ta zrobiłem, wywaliłem kanape, zerwałem wykladzine, goła blacha szybciej wyschnie i tak stoi pod chmurka i mimo ze nie jezdziłem to woda pojawiła sie po dzeszczu. po prostu jakoś sie dostaje. Sprawdziłem wyloty ciepłego powietrza i w srodku jest sucho, czyli z progów nie cieknie.

dzisaj zas pojawił sie inny problem..., po zerwaniu wykładziny zaczołem zrywać z tyło taka mate jakby ze smoły, jest to pewnie fabryczne wygłuszenie czy jakos tak...i pod nia pojawiła sie woda tzn podłoga ma takie profilowane jakby kanały i tam stoi ta cholerna woda i gnije blacha. Tragedii nie ma jest tylko powierzchniowa rdza...

i mam takie pytanie czy wywalić fotele i po całości to zerwać z całęj podłogi i porzadnie zabezpieczyć farba antykorozyjna i na to pożniej położyć sama wykładzinę?????
moim zdaniem lepiej niech bedzie sama blacha niz ma gnić pod tam mata woda.
16 listopada 2010, 14:34
Skoro masz wybebeszone auto to wejdz do środka i poproś znajomego by wężem ogrodowym lał po aucie ... a ty szukaj gdzie pojawi sie woda ;)
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
16 listopada 2010, 14:45
Co do mat wygłuszajacych, to ja bym je jednak zerwał i wyczyscił ta rdze w przetłoczeniach. Jesli koniecznie chcesz, to położysz nowe, ja osobiscie jednak bym sobie odpuscił i położył wykładzine bezposrednio na blache. Bedzie troszeczke głośniej, ale ja zadnego dyskomfortu nie zaobserwowłem po ich zerwaniu (inna sprawa ze u mnie ogólnie jest głośno, ale miałem dokładnie to samo co i Ty pod matami)

Skoro Ci leci podczas postoju, znaczy ze od dołu masz szczelnie. (normalnie zadko kiedy pada od dołu :-D )
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
15 września 2013, 18:17
witam tez ma problem z wodom w garbie a mianowicie zbiera mi sie woda w progu z strony kierowcy czy jade czy stoi to wody pełno w całym aucie niewiem co robic juz wszystkiego prubowałem ;/
:)
15 września 2013, 18:39
robert250mz napisał(a):witam tez ma problem z wodom w garbie a mianowicie zbiera mi sie woda w progu z strony kierowcy czy jade czy stoi to wody pełno w całym aucie niewiem co robic juz wszystkiego prubowałem ;/

Prubowałeś wszystkiego to znaczy które miejsca sprawdzałeś?
Sprawdzałeś uszczelke szyby przedniej, sprawdzałeś mocowania listew chromowanych?
15 września 2013, 19:51
bulikomaniak napisał(a):A może masz dziurę w podłodze?

Dziura w podłodze miała by znaczenie podczas jazdy ale kolega wspomina że gdy garb stoi też mu się woda zbiera

← Pytania i problemy