nie miałem możliwości to sam pospawać ani kasy na blacharza wiec zanitowałem to osobiście, jak w przyszłości bedzie coś jeszcze do roboty to wtedy oddam do blacharza ( zawsze łatwo te nity zerwać, najważniejsze aby było szczelne).
użyłem blachy dekarskiej, łątwo sie wygina i dopasowuje , nastepnie zamalowałem 2 razy bitgumem, uszczelniłem silikonem na krawedziach i jeszcze raz bitgum.
sprawdzałem pod tylnim siedzeniem, tam gdzie akumulator i raczej to nie to, owszem jest tam woda , ale przelewa sie z kabiny.
róznie jest, raz z przodu jest wykładzina tylko wilgotna, zas tył cały pływa, z tym ze bardziej zalewa prawą stronę