WOŚP 2011 [Warszawa]

6 stycznia 2011, 18:55
Łysy napisał(a):e to lipa, ale było w sumie logiczne ze kiedyś sie skonczy paradowanie

Trzeba było zorganizować a nie psioczyć.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
6 stycznia 2011, 23:48
ja nie psiocze, stwierdzam fakt. Tym co sie chciało kiedyś, to juz sie nie chce, a nowi "chcacy" sie nie pojawili. Ja nigdy nie byłem dobrym organizatorem czegokolwiek ze wzgledu na wrodzone lenistwo :-) nigdy sie chyba z tym nie kryłem. Pozatym wyobrazasz sobie zebym organizował parade WOŚP w warszawie? :wink: kaman ja mieszkam 100 km od warszawy :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
7 stycznia 2011, 09:48
Łysy napisał(a):ja nie psiocze, stwierdzam fakt. Tym co sie chciało kiedyś, to juz sie nie chce, a nowi "chcacy" sie nie pojawili...

Łysy, tu nie chodzi o to, że komuś się nie chce. Po prostu nie wszyscy mają czas żeby przez miesiąc latać po urzędach i załatwiać całą papierologię związaną z organizacją parady i ewentualnego postoju po. Poza tym urzędy nie są przyjazne ludziom normalnie pracującym, godziny przyjęć są chore.
Do tego też ciężko jest zorganizować i uczestniczyć w paradzie garbusów jeśli się garbusem na nią nie pojedzie. Co raz więcej z nas nie jeździ zimą garbem, a jechać czymś innym na paradę to chyba nie o to chodzi.
(o\_|_/o) Kermit & Kas VS. (o\_|_/o) Elmo, Grover & Barzant VS. (o\_|_/o) Badox & Kubuś - My Love :]
www.kfota.pl
7 stycznia 2011, 14:12
alez ja przeciez nie mam do nikogo pretensji, no kaman ;-) dla mnie nie ma znaczenia czy sie komus nie chce czy nie ma czasu, efekt jest taki ze nie ma parady, szkoda i tyle. Ale naprawde daleko mi od tonu zarzucania komukolwiek winy ze ona sie nie odbywa :wink:
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
7 stycznia 2011, 21:15
Kas napisał(a):
Łysy napisał(a):ja nie psiocze, stwierdzam fakt. Tym co sie chciało kiedyś, to juz sie nie chce, a nowi "chcacy" sie nie pojawili...

Łysy, tu nie chodzi o to, że komuś się nie chce. Po prostu nie wszyscy mają czas żeby przez miesiąc latać po urzędach i załatwiać całą papirologię związaną z organizacją parady i ewentualnego postoju po. Poza tym urzędy nie są przyjazne ludziom normalnie pracującym, godziny przyjęć są chore.
Do tego też ciężko jest zorganizować i uczestniczyć w paradzie garbusów jeśli się garbusem na nią nie pojedzie. Co raz więcej z nas nie jeździ zimą garbem, a jechać czymś innym na paradę to chyba nie o to chodzi.

Pozwolisz @Kas że napiszę co nieco od siebie.
Nie do końca rozumiem skąd takie wydłużone terminy - miesiąc to się czeka na decyzję o Pozwolenie na budowę.

Jak to nie są te urzędy przyjazne - nie rozumiem - przecież tam właśnie ludzie pracują - bądźmy przyjaźni dla nich to i oni będą.

W zeszłym roku udało się WSZYSTKO w tydzień zorganizować - i nikt nie narzekał na frekwencję, no i zbiórka była sowita.

http://www.garbiarnia.com/forum/viewtopic.php?t=12578
Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się
7 stycznia 2011, 22:20
efem napisał(a): miesiąc to się czeka na decyzję o Pozwolenie na budowę.
Bardzo możliwe,ale nie w Polsce
Nieznośna lekkość butów
7 stycznia 2011, 23:43
efem napisał(a):
Kas napisał(a):
Łysy napisał(a):ja nie psiocze, stwierdzam fakt. Tym co sie chciało kiedyś, to juz sie nie chce, a nowi "chcacy" sie nie pojawili...

Łysy, tu nie chodzi o to, że komuś się nie chce. Po prostu nie wszyscy mają czas żeby przez miesiąc latać po urzędach i załatwiać całą papirologię związaną z organizacją parady i ewentualnego postoju po. Poza tym urzędy nie są przyjazne ludziom normalnie pracującym, godziny przyjęć są chore.
Do tego też ciężko jest zorganizować i uczestniczyć w paradzie garbusów jeśli się garbusem na nią nie pojedzie. Co raz więcej z nas nie jeździ zimą garbem, a jechać czymś innym na paradę to chyba nie o to chodzi.

Pozwolisz @Kas że napiszę co nieco od siebie.
Nie do końca rozumiem skąd takie wydłużone terminy - miesiąc to się czeka na decyzję o Pozwolenie na budowę.

Jak to nie są te urzędy przyjazne - nie rozumiem - przecież tam właśnie ludzie pracują - bądźmy przyjaźni dla nich to i oni będą.

W zeszłym roku udało się WSZYSTKO w tydzień zorganizować - i nikt nie narzekał na frekwencję, no i zbiórka była sowita.

http://www.garbiarnia.com/forum/viewtopic.php?t=12578

W zeszłym roku udało się zorganizować w wyjątkowo krótkim czasie - wyłącznie ze względu na załatwienie tego inną drogą niż zwykła droga po urzędach. Mario miał dobry kontakt i chwała mu za to.

Normalną drogą trwa to przynajmniej dwa miesiące - i trzeba mieć na to czas.

Efem mówisz jakbyś nie raz organizował tego typu przedsięwzięcie - moja propozycja - idź, załatw i wtedy będziesz opowiadał o terminach.

A teraz nie ma co bić piany, tylko szykować portfele ;) zamiast na benzynę którą wyjeździlibyście na paradzie, wpłaćcie równowartość na rzecz WOŚP. Efekt będzie jeszcze bardziej wymierny :)
8 stycznia 2011, 17:11
ok ale w tamtym roku prada nie była oficjalna, nie była zgłoszona, bez eskorty etc.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
8 stycznia 2011, 18:44
ADI napisał(a):
efem napisał(a): miesiąc to się czeka na decyzję o Pozwolenie na budowę.
Bardzo możliwe,ale nie w Polsce

Otóż w Polsce.
Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się
8 stycznia 2011, 19:05
d.bois napisał(a):W zeszłym roku udało się zorganizować w wyjątkowo krótkim czasie - wyłącznie ze względu na załatwienie tego inną drogą niż zwykła droga po urzędach. Mario miał dobry kontakt i chwała mu za to.

Normalną drogą trwa to przynajmniej dwa miesiące - i trzeba mieć na to czas.

Efem mówisz jakbyś nie raz organizował tego typu przedsięwzięcie - moja propozycja - idź, załatw i wtedy będziesz opowiadał o terminach.

A teraz nie ma co bić piany, tylko szykować portfele ;) zamiast na benzynę którą wyjeździlibyście na paradzie, wpłaćcie równowartość na rzecz WOŚP. Efekt będzie jeszcze bardziej wymierny :)

Hmmm co by nie zrobił i jak by to nie wyglądało to zawsze komuś nie dopasuje - bo eskorty nie było... bo czasu nie ma "urzędy".... bo to dwa miesiące załatwiania... rzeczywiście nie ma co deliberować w tym przypadku myślę że liczy się skutek a nie droga jaką był osiągnięty skoro @Mario ma kontakt to można po prostu go zapytać - BYŁO ;-) pewnie by pomógł.
Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się
8 stycznia 2011, 19:13
efem napisał(a):
d.bois napisał(a):W zeszłym roku udało się zorganizować w wyjątkowo krótkim czasie - wyłącznie ze względu na załatwienie tego inną drogą niż zwykła droga po urzędach. Mario miał dobry kontakt i chwała mu za to.

Normalną drogą trwa to przynajmniej dwa miesiące - i trzeba mieć na to czas.

Efem mówisz jakbyś nie raz organizował tego typu przedsięwzięcie - moja propozycja - idź, załatw i wtedy będziesz opowiadał o terminach.

A teraz nie ma co bić piany, tylko szykować portfele ;) zamiast na benzynę którą wyjeździlibyście na paradzie, wpłaćcie równowartość na rzecz WOŚP. Efekt będzie jeszcze bardziej wymierny :)

Hmmm co by nie zrobił i jak by to nie wyglądało to zawsze komuś nie dopasuje - bo eskorty nie było... bo czasu nie ma "urzędy".... bo to dwa miesiące załatwiania... rzeczywiście nie ma co deliberować w tym przypadku myślę że liczy się skutek a nie droga jaką był osiągnięty skoro @Mario ma kontakt to można po prostu go zapytać - BYŁO ;-) pewnie by pomógł.
Czemu w takim razie nie spytałeś?
Nieznośna lekkość butów
8 stycznia 2011, 19:14
właśnie!
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
8 stycznia 2011, 19:59
Przyczyna jest prozaiczna - nie zasiadam w prezydium org.
Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się
8 stycznia 2011, 20:32
efem napisał(a):
d.bois napisał(a):W zeszłym roku udało się zorganizować w wyjątkowo krótkim czasie - wyłącznie ze względu na załatwienie tego inną drogą niż zwykła droga po urzędach. Mario miał dobry kontakt i chwała mu za to.

Normalną drogą trwa to przynajmniej dwa miesiące - i trzeba mieć na to czas.

Efem mówisz jakbyś nie raz organizował tego typu przedsięwzięcie - moja propozycja - idź, załatw i wtedy będziesz opowiadał o terminach.

A teraz nie ma co bić piany, tylko szykować portfele ;) zamiast na benzynę którą wyjeździlibyście na paradzie, wpłaćcie równowartość na rzecz WOŚP. Efekt będzie jeszcze bardziej wymierny :)

Hmmm co by nie zrobił i jak by to nie wyglądało to zawsze komuś nie dopasuje - bo eskorty nie było... bo czasu nie ma "urzędy".... bo to dwa miesiące załatwiania... rzeczywiście nie ma co deliberować w tym przypadku myślę że liczy się skutek a nie droga jaką był osiągnięty skoro @Mario ma kontakt to można po prostu go zapytać - BYŁO ;-) pewnie by pomógł.


Trzeba było zapytać zatem.

I tu nie trzeba zasiadać gdziekolwiek - trzeba mieć możliwości i czas.
8 stycznia 2011, 20:34
efem napisał(a):Przyczyna jest prozaiczna - nie zasiadam w prezydium org.

W czym??





A tak przy okazji. Jesli ktos ma ochote pojezdzic jutro po miescie swoim Garbusem i pozbierac do puszek, to czemu zamiast narzekac w internecie nie wykorzysta tego czasu zeby skrzyknac sobie podobnych i tego nie zrobic? Zreszta - na to jeszcze nie jest za pozno.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Zloty i Wydarzenia