Snieg na drogach

28 grudnia 2010, 21:31
Garbi1.3 napisał(a):Co wam powiem to wam powiem ale wam powiem że na zimę idealnym autem jest T3 Syncro z 2.1 boxerkiem :-D
Właśnie :twisted:
Zdjęcie nie zachowało się A jaki Ty masz pomysl na swoj samochod???
SHIFT TO DAF...YOU'LL NEVER SHIFT AGAIN
29 grudnia 2010, 09:08
Ta, a chcesz zamienic na dizla danon ;>

Newek, zastanawiam sie jaki stroj pasuje do tego twojego mercedesa jakby startowac nim w jakiejs imprezie. Moze gajerek, biale skarpetki, laczki, krotko z przodu, dlugo z tylu i wasy na przedzie?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
29 grudnia 2010, 12:51
hehe mówisz tak z klimatem i cylinder na głowie :)
1 stycznia 2011, 23:54
Zima? dzisiejszy powrót znad jeziora był największym przeżyciem w moim dotychczasowym życiu. Zima zaskoczyla drogowcow. Droga krajowa Chełm- Biała Podlaska uczęszczana dużo . duży wiatr , zawiewanie z pola sniegu co skutkowalo białą drogą....ale przejezdną do momentu kilometrowego odcinka gdzie o 17 droga byla przejezdna a o 18 juz nie.... ostatni plug odsniezal wczoraj rano... srodkiem drogi wyjezdzony jeden pas i samochody stawaly po kolei ... przed pierwszym samochodem Zawiane tak po udo... wczesniej gdzie samochody stanely to tak po kolana...
Przyjechał pierwszy pług... bez soli, piachu....sam pług.... zakopał sie przed samochodami bo miał letnie opony...zastawiając jakikolwiek przejazd...przyjechal drugi pług ktory tez sie zakopal... przyjechała policja...i zrobili narade...po 2 godzinach przyjechal z zarzadu drog kolejny samochod osobowy i narada trwala dalej obiecując ze "ciężki sprzęt" już jedzie... po 4 godzinach z kumplami bo jechalismy na 3 samochody zaczelismy odsniezac sobie sami i jechac od razu rzedem samochodow wyprzedzając inne. czesc ludzi zostawilo samochody i poszlo do miejsca gdzie dalo sie dojechac i znajomi ich zabrali. dojechalismy do tej zaspy po udo.... i było gorzej...w miedzyczasie od strony Bialej Podlaskiej przyjechal traktor z pługiem ktory zaczal odsniezac... dopiero po pewnym czasie pługi cudowne mogły ruszyc z miejsca i odsniezac po swojemu puszzcajac co raz samochody... po 5 godzinach przyjechal "ciezki sprzet" od strony Chełma a był nim kolejny pług tylko troche nowszy zgarniajacy na dwie strony ...
Pomijam młodego Pana w Audi A6 Quattro który mówił że jego auto jest tak zajebiste ze po kazdym sniegu jezdzi na letnich oponach i w momencie gdy wyjezdzajac z zaspy za nami chcial jechac jak sobie odsniezalismy to postawilo go bokiem i biedny nie wiedzial co robic...



Zdjęcie nie zachowało się


Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Uploaded with ImageShack.us
Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się


Ale przynajmniej niezapomniany Sylwester i nowy rok w zyciu
PozdraVWiam
Bogdan
2 stycznia 2011, 13:18
Brzmi jak fajna przygoda?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
2 stycznia 2011, 14:12
qubek widzę że podobnie postrzegamy takie sytuacje :-D

Dla mnie wszelkie wyzwania drogowe czy terenowe to czysta przyjemność (no chyba że śpieszę się na randkę...)

Odkąd dorwałem komplet zimówek dębic S-30 nowych żadna zaspa nie jest mi straszna... no prawie żadna, te lodem podszyte to już gorsza sprawa.

U mnie w nocy napadało 30cm śniegu... wczoraj cały dzień podwórko odśnieżałem (do wieczora) a dziś rano :roll: Jeszcze raz ta sama checa
Zdjęcie nie zachowało się
Nawet starszy, pierwszy raz jakem żywy widzę że łańcuchy zamocował.
Zdjęcie nie zachowało się
Garbus ,,Smurf".
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=492
Były: 1302 1.3AB, 126 EL, 126 FL, 126 ST 73r, Polo G40, UAZ 469b V6 2.9.
2 stycznia 2011, 14:30
Kanciak tez twoj?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
2 stycznia 2011, 14:44
qubek napisał(a):Brzmi jak fajna przygoda?

owszem bo jaka bylaby frajda jak kazdy zamulony po zajebistej imprezie po 40minutach bedzie w domu... to chociaz 5h spedzilismy w polu z przygodami. Dzis jako ze nie mialem daleko to pojechałem zobaczyc postępy we wczorajszym odsniezaniu.... co prawda czarna droga nie jest bo soli nie sypali...tak da sie przejechac...ale ciągle zawiewa i sie jedzie koleiną. jak nie beda zgarniac co dzien to zrobi się znowu to samo.
PozdraVWiam
Bogdan
2 stycznia 2011, 14:52
Kanciak ojca... brat ma Syncro Pomarańczowego i kiedyś zabrali mu prawko to tata śmigał tak mu się spodobało że kupił tego (prosto z wojska, nie stylizowany)... ale ciągle psioczy że to nie ma 4x4 i teraz na Syncro zbiera $.
A taty T3 to niemal brat bliźniak Busa Coorchack-a:-D (Z resztą Coorchack powinien mojego braciszka znać)


W każdym razie w rodzinie mamy sentyment do ciekawych autek. Sry za OT
Garbus ,,Smurf".
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=492
Były: 1302 1.3AB, 126 EL, 126 FL, 126 ST 73r, Polo G40, UAZ 469b V6 2.9.
2 stycznia 2011, 15:37
Pfff, to sa "Luzne dyskusje" przeciez. Anyway, fajna doka. Jakos je lubie, nie wiem czemu. Przeciez to juz sa prawie polciezarowki...
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
2 stycznia 2011, 15:45
Ale jednak mają coś w sobie tez je lubie... ale kocham tylko brata Syncro... 2.1 wasserboxer rulezz (było 1.9... ale wymagało remontu to dlaczego nie pójść o krok dalej)

No to zdjęcia dokładniejsze tejże doki. I zarazem zimowe widoczki :lol: (żeby już zupełnie od tematu nie uciekać...) Niestety/stety to klekot 1.6 ale z krutką czterobiegową skrzynią te 90km/h się toczy i pali na trasie 5,3L ON

Zdjęcie nie zachowało sięZdjęcie nie zachowało się
Garbus ,,Smurf".
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=492
Były: 1302 1.3AB, 126 EL, 126 FL, 126 ST 73r, Polo G40, UAZ 469b V6 2.9.
2 stycznia 2011, 20:14
Wlasnie wrocilem z kraju moich przodkow. Warunki panowaly ciezkie nie mniej jednak garbik ani razu nie skapitulowal. Jedynie przywalilem w autobus co widac po daszku tablicy rejestracyjnej. W srodku bylo zimniej niz na dworzu szyby marzly, nogi dretwialy. Nie mniej jednak auto wzbudzalo zaciekawienie na ulicy. Odwyklem od zimy, ale fajnie sie jezdzilo nie mniej jednak bez ebera to ciezka sprawa przy -16.

Zdjęcie nie zachowało się
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...

← Luźne dyskusje