Bene napisał(a):Stary temat ale chcę zasięgnąć opini. Jako że jestem przed ponownym malowaniem samochodu zastanawiam sie nad wycięciem otworów rewizyjnych, tak jak na zdjęciu.
Zdjęcie nie zachowało się
Jeżeli chodzi o dostęp do świec, zrobiłem sobie magiczny kulcz+ zwinne ręce- jest oki.
Nie chcę wywalać 20cm dziury, chyba było by dobrze jak bym tylko zrobił otwór o wymiarach 13x 4 (+ -) oczywiście będzie później zaślepione. Jakieś sugestie?
To rozwiazanie IMO jest pozbawione sensu.
jesli nie potrzebujesz dostepu do swiec i srub trzymajacych kolektory, to zrob sobie 2 otwory na wysokosci wkretow regulacyjnych. To w zopelnosci wystarczy do ich wygodnego obslugiwania.
Jesli juz rzezac nadkole, to pod duza klapke
Tak jak proponujesz, to wycinasz kawalek nadkola (mniejszy niz przy pelnowymiarowej klapce, ale fakt jest faktem), a nie zyskujesz nic w porownaniu z dwoma malymi okraglymi otworamy wywierconymi wiertarka, ktore mozna zaslepic jakimis gumowymi kapturkami (pewnie da sie zastosowac seryjne od bebnow)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.