Zauwazyłem taka ciekawostke: silnik sobie parkocze na luzie. Kiedy wciskam sprzegło wzrastaja oboty, kiedy puszczam słychać ze silnik dostaje obciazenie i obroty WYRAŹNIE spadają. Was is los? przeciez skrzynia na luzie nie generuje takiego oporu zeby oboty spadały
Jaskies hipotezy?
Bo wydaje mi sie to conajmniej dziwne. Zjawisko powtarzalne i obserwowane od jakiegoś czasu. Mam swiadków ze zjawisko wystepuje i urojeń nie miałem
Dodaje ze silnik jest wg mnie słaby jak na 1600 dwudolot, mimo kompresji na poziomie od 10 do 10,5 atm
Jaskies hipotezy?
Bo wydaje mi sie to conajmniej dziwne. Zjawisko powtarzalne i obserwowane od jakiegoś czasu. Mam swiadków ze zjawisko wystepuje i urojeń nie miałemDodaje ze silnik jest wg mnie słaby jak na 1600 dwudolot, mimo kompresji na poziomie od 10 do 10,5 atm
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego