po wcisnieciu sprzegła na luze zdecydowanie spadaja obroty

9 stycznia 2011, 14:14
Łysy napisał(a):heh gaźnik ja pewnie pamietasz z innego tematu ostro gmerany, wiec nie wykluczam ;-)

A gdzie to ten temat -bo coś znaleźć nie mogę...
9 stycznia 2011, 16:35
A na cieplej, dobrze rozgrzanej skrzyni tez sie tak dzieje?

P.S.
Z tym odpalaniem na sprzegle to nie zawsze jest tak rozowo, w niektorych autach np stare mitsu konczy sie to padnieciem panewek bardzo szybko:D
9 stycznia 2011, 17:14
Gaźnik przegrzebany na dziesiątą stronę -twierdzisz że to nie to.Fałszywe powietrze wykluczyłeś . Zapłon w porządku. Sprężanie jest ...
Wydech ? -może silnik "uduszony" zbyt małym przelotem -zapchany ?
Może wałek rozrządu wyjechany ?- wznios krzywek ,fazy rozrządu sprawdzić -bo ktoś może coś źle poskładał.
W jakich okolicznościach zaczęły się kłopoty ?
Świeczki po dłuższej jeździe wykręcić ,kolor obejrzeć- może to coś pomoże w dalszych poszukiwaniach.
A może brak mocy jest spowodowany jakimś "oporem" w skrzyni ?- tylko pewnie do tego czasu coś by się już ukręciło ,albo jakiś hurgot by się pojawił.
Na luzie toczy się swobodnie ?- główny problem to raczej nie będzie ale "ziarnko do ziarnka"...
9 stycznia 2011, 18:41
trudno wyznczyc poczatek problemow gdyz od poczatku jak go kupilismy tak ma - to auto spod krzakow. Swiece tez ostatnio zmienialem. Dzisiaj tez kondensator i styki. Zero efektu. Na luzie lekko sie toczy i na 4 tez da sie przepchnac normalnie. Na poczatku bylismy u fachowca i on zeczywiscie mowi ze walek jest lipny. Sprawdze chociaz wznios. Jasiek: temperatura oleju w skrzyni nie zmienia nic
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
9 stycznia 2011, 20:49
Świece- dobrze żeś zmienił, ale mnie o kolor chodzi ...
9 stycznia 2011, 23:19
no masz racje, nie ogladałem ich od momentu kiedy uporałem sie z faktem, ze pracował tylko na bogatej mieszance.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
17 stycznia 2011, 08:30
nastepna ciekawostka: ten opór jest prawdopodobnie powodowany przez silnik i zalezy on od docisniecia wału przez sprzegło. Brzmi to conajmniej dziwnie, ale chyba coś w tym musi być, skoro przy delikatnym nacisnieciu sprzegła podczas jazdy (delikatnym zeby poslizgu jeszcze nie było) auto zyskuje sporo na mocy, udało sie przyspieszyć powoluteńku na 4 np od 45 do 60mph po delikatnym wcisnieciu sprzegła i trzymaniu pedłu gazu w stałej pozycji (oczywiscie to nie jest to powtarzalny wynik, bo zalezy od innych czynników, aczkolwiek zjawisko zachodzi odczuwalnie, na kazdym biegu i w kazdym zakresie predkosci).
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
17 stycznia 2011, 09:35
Mnie to nasuwa przypuszczenie że może coś z łożyskowaniem wału (panewki ) -przy naciśnięciu pedału łożysko oporowe przesuwa wał i nieco go "podpiera".
A popatrz jeszcze czy to nie jest tak, że naciśnięcie sprzęgła powoduje dodawanie gazu- tzn w sensie linka gazu np napięta ,silnik się przesuwa (a właśnie- przykręcony dobrze ?) nie wiem -linki się gdzieś krzyżują - bo to przyczyna może zupełnie nie tam gdzie szukasz ?
17 stycznia 2011, 09:57
Michał2 napisał(a):A popatrz jeszcze czy to nie jest tak, że naciśnięcie sprzęgła powoduje dodawanie gazu- tzn w sensie linka gazu np napięta ,silnik się przesuwa (a właśnie- przykręcony dobrze ?) nie wiem -linki się gdzieś krzyżują - bo to przyczyna może zupełnie nie tam gdzie szukasz ?

to byłby numer, ale to nie to :-)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
17 stycznia 2011, 18:08
Na moje możesz mieć coś z panewkami głównymi lub blokiem w miejscach panewek. Ja miałem taki przypadek i gdy rozebrałem blok na dwa okazało się, że kołek wyrobił gniazdo w panewce, panewka się poruszała i wyjechała blok. Niestety bloku nie robiłem...
PozdraVWiam. Ciamek

www.volky.pl www.oceanmysli.pl
17 stycznia 2011, 23:22
tez sie skłaniam w tym kierunku. Blok rzecz nabyta. i tak miał byc otwierany z uwagi na gruchoczacy rozrzad (a moze to nie rozrzad, tylko cos w ta strone?)

miałeś taki przypadek, znaczy ze co? objawy tak jak w naszym przypadku?
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
17 stycznia 2011, 23:24
robimy twój i wyciągamy Magdy:)
Proud member of Buzzing Bugs Team.
17 stycznia 2011, 23:32
moj to pikuś, dół jest dobry napewno :-)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
19 stycznia 2011, 14:32
Miałem dokładnie tak, jak Ty. Po wciśnięciu sprzęgła silnik słabł i to solidnie. Postanowiłem więc posadzić kolegę za koło i wciskać sprzęgło, a ja sam obserwowałem ruch wzdłużny koła pasowego. Po rozebraniu okazało się, że kołek zrobił w gnieździe panewki jako, panewka zaczęła pracować na bloku i wyjechała jedną część przez co chodził wał...

Jak coś mam blok,ale nie wiem czy 1200 czy 1300 bo numery są przebite...na 1200 D.....
PozdraVWiam. Ciamek

www.volky.pl www.oceanmysli.pl

← Pytania i problemy