Zlot Litwa - 27-29.05.2011 !!!

13 kwietnia 2011, 09:39
Hhmmm, te Smalininkai k/Jurbarkas to jakieś 120km do Kłajpedy, może warto zajechać i zwiedzić?
MagnusMM
13 kwietnia 2011, 09:42
Zaznaczyłem tylko że kosztuje więcej niż zloty w Polsce, nie powiedziałem że to za drogo czy tanio i że te 15 euro spowoduje że nie pojadę:) Zresztą dodałem uśmiechnięte emotikony pisząc to z przymrużeniem oka.:)
Proud member of Buzzing Bugs Team.
13 kwietnia 2011, 09:42
Cudak napisał(a):60 zł od osoby:) cenią się:)

Ale ze śniadankiem :) A z tego co pamiętam to mieli w miarę przyzwoite.
MagnusMM
13 kwietnia 2011, 09:43
przywoity obiad (indywidualnie) zjem na litwie sporo taniej, wiec to zaden argument. Pozatym polacy lezeli rano na kacu i sie nie załapali :-D :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
13 kwietnia 2011, 09:48
Łysy napisał(a):przywoity obiad (indywidualnie) zjem na litwie sporo taniej, wiec to zaden argument. Pozatym polacy lezeli rano na kacu i sie nie załapali :-D :-D

Kolego, nie marudź!! :)
MagnusMM
13 kwietnia 2011, 09:54
Magnus, sory ale jak mam wydać na paliwo 400zł + 120zł (lub wiecej) na wjazd + inne wydatki z tym zwiazane, to robi mi sie cholernie drogo (jak na moje zarobki) jak na te atrakcje (z tym odnosze sie do zeszłego roku, bo nie do konca rozumiem co ma być w tym)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
13 kwietnia 2011, 09:55
Wciaz uwazam ze takie dyskusje o cenach sa lamerskie. I nawet nie dodam "sorry" bo nie jestem sorry.

Zauwazcie ze z rzadka w takie dyskusje wdaja sie ludzie, ktorzy jakies imprezy organizuja.

60 zl? Coo? Za to to ja sobie moge 2 razy na piwo pojsc
300 km od domu? Cooo? A ile to ja benzyny spale zeby tam dojechac...
240 zl za uczestnictwo w imprezie na Torze Poznan? Cooo? Za tyle to ja moge przez tydzien siedziec na dzialce kumpla u jego dziadkow na wsi.

A w tym konkretnym wypadku, porownywanie ceny zlotu, co do ktorej nawet nie wiecie czy jest wlasciwa, a jesli nawet jest to nie wiecie co obejmuje, nie znacie uwarunkowan itd, do oplat wiazdowych na zlotach w Polsce, ktore sa w kazdym wypadku inne i w kazdym wypadku co innego obejmuja jest zwyczajnie glupie.

Z punktu widzenia organizatora, ktory z jednej strony walczy o ograniczenie kosztu wynajecia calego osrodka, druku koszulek i co tam jeszcze chce uczestnikom zaoferowac, z drugiej probuje wywrozyc ile osob sie spodziewac zeby te koszty podzielic na jednego uczestnika tak, zeby wyjsc mniej wiecej na zero (albo na plus, jesli takie sa zalozenia), z trzeciej szuka sponsorow zeby mu zdjeli czesc ciezaru z glowy (zapewne wszystkie litewskie supermarkety czesci garbusowych rzucily sie zeby ten zlot sponsorowac) to jak sie czyta takie jęczenia to sie "noz w kieszenie robi" jak mawial pewien czlowiek

Nikt nikomu nigdzie jezdzic nie kaze. A czasem czlowieka nie stac, zeby pojechac tam, gdzie by pojechac chcial. Albo nie ma czasu. Do tego czesto narzekacze (akurat raczej nie przedpiscy, ale ogolnie) w ogole nie maja zamiaru na danej imprezie byc, nawet gdyby byla za zlotowke.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
13 kwietnia 2011, 10:03
:) Ależ ja nigdy nie pisałem że wolę wydać kasę na browary:P Zresztą w tym momencie to jedyną moją formą obrony będzie udanie się na zlot:P
Proud member of Buzzing Bugs Team.
13 kwietnia 2011, 10:04
Ja byłem dwa razy. (raz na chwile) i poczekam na solidne tłumaczenie, ale na ta chwile jestem na nie.


Kuba, atrakcje na torze poznań sa nieco inne i sobie wyobrazam za co sie płaci. (wynajecie takiego obiektu jest z pewnoscia "nieco droższe" niz camping w szczerym polu) Na litwie w tamtym roku, jedyna atrakcja dla mnie było spotkanie z ludzmi i wycieczki które sobie sami zorganizowaliśmy. Dla mne 60/głowe w tej sytuacji to drogo i tyle (tak wynika z kalkulacji "koszta w tym roku w stosunku do wrazen ze zlotu w roku zeszłym" . I nieuwazam zeby za to ze mam słabe zarobki, miał prawo nazywać mnie lamerem. Ew poprostu nie pojade i tyle.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
13 kwietnia 2011, 10:07
A za 20 Euro można znaleźć hotel w Wilnie:)
Proud member of Buzzing Bugs Team.
13 kwietnia 2011, 10:09
Łysy napisał(a): I nieuwazam zeby za to ze mam słabe zarobki, miał prawo nazywać mnie lamerem.
Nie stosuj tu szantazu moralnego. Po pierwsze, nie nazwalem Cie lamerem, tylko nazwalem lamerskimi twoje wypowiedzi. Po drugie, twoje zarobki, niezaleznie od ich wysokosci, nie daja Ci zadnych obowiazkow ani tez i przywylejow w punktu widzenia tej dyskusji. Chcesz sie ze mna licytowac na wysokosc (czy raczej niskosc) zarobkow i w ten sposob wykazac swoja przewage moralna (o ile wygrasz)?
Łysy napisał(a): Ew poprostu nie pojade i tyle.

Wlasnie. Jest w pizdu imprez na ktore nie pojechalem i bedzie jeszcze wiecej takich na ktore nie pojade. Staram sie jednak nie narzekac przy kazdej takiej okazji na ceny, odleglosci, sracze, komary*

Przestancie sie mazgaić

* tak, wiem ze te dwie ostatnie pozycje sa uzywane na tym forum zartobliwie. Ale na przyklad sie nadaja
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
13 kwietnia 2011, 10:27
Kuba, chce sie wybrać na ten zlot, byłem zadowolony z wyjazdu w tamtym roku. Ale teraz jest dalej, i duzo drozej drożej etc. W moim bilansie osobistych zysków do wydatków niestety wyglada na to ze bede musiał sobie odpuscić, skoro w tych samych kosztach bede mógl sobie zapewnic inne lepsze atrakcje.

Nierozumiem czemu chcesz na siłe udowodnic ze moje stwierdzenie "dla mnie to drogo i niewiem czy pojade" jest "lamerskie". Bilans zysków-strat wyglada DLA MNIE OSOBIŚCIE poprostu niekozystnie i niewiem czemu to negujesz. Mam to ukryć zebyś mógł poczuć sie lepiej? :-D no kamann :-)

Czesto sobie mysle: "a zrobie "Szantaż emocjonalny" zeby Kuba nie nazywał poglądów lamerskimi" :-D :-D


Ale jak pisałem poczekam z decyzja do porzadnego tłumaczenia
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
13 kwietnia 2011, 12:58
Łysy, ne bede pisal ze marudzisz, bo to kazdego indywidualna sprawa czy kogos stac na konkretny zlot czy nie.

Chce Cie tylko naprostowac - uswaidomic o pewnych sprawach zwiazanych z tym zlotem.
Jak pamietasz w zeszlym roku cena wjazdowa tez nie byla niska bo o ile pamietam bylo to w przeliczeniu 45zl i miales w tym tylko ten jeden posilek z wanny :D i ogolnie bylo biednie.. Ja pamietam co bylo dwa lata temu i sadze ze to, ze cena w tym roku jest wyzsza wynika z faktu ze masz codziennie sniadanie dla kazdego uczestnika zlotu. I jesli bedzie tak jak dwa lata temu to posilki sa bardzo dobre i wystarczajace..

Co do km, to nie wiem czy sie upewnieles gdzie jest teraz zlot, ale mi wychodzi blizej niz do starego miejsca..

Jezeli chodzi o tlumaczenie to sie czepiasz, faktycznie jest troche niedokladne, ale mozna z niego wywnioskowac ze ten PRAD jest w cenie wliczony...
13 kwietnia 2011, 13:07
jak pisałem wstrzymam sie z decyzja do dokładnego wytłumaczenia o co chodzi i do opisania dokładnej sytuacji brzegowej (np czy jest sauna :-) ) a odległośc faktycznie wiele wieksza dla mnie nie jest.

Zaczeło sie od tego ze apisałem, ze OSOBISCIE uwazam ze 60pln/głowe (lub wiecej jak nie ma wpłaty wczesniej) to dla mnie duzo i poczekam na lepsze tłumaczenie atrakcji z decyzja.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
13 kwietnia 2011, 13:15
Spoko spoko...
Chociaz nie spodziewalbym sie ze napisza cos o saunie, bo nigdy w oficjalnych komunikatach mowy o niej nie bylo!

Trzeba jechac i sie przekonac co ja zapewne uczynie :D

← Zloty i Wydarzenia