Garboman napisał(a):Jesli wszystko jest dobrze wywazone, piekielne moce na korbowód nie działaja to powinny wytrzymac...załozymy nakrętki 12,9 na kleju powinno to wystarczyc.
Witam,
w tym przypadku nie chodzi o sama nakretke, a raczej o material sruby. Seryjna nakretka jest napewno klasy /10/, wiec o lepsza bedzie raczej trudno.
Piotr napisał(a):Tu masz całe korby ze śrubami ARP
http://www.vwparts.net/SEICR5394-3.html
a tu same śruby
http://www.vwparts.net/SE4AJ1-601-2SLU.html
Piotr,
a jak i gdzie wkrecic te sruby w standardowy korbowod?
Moim, skromnym zdaniem, standardowe seryjne korbowody, o ile sa proste, wywazone (to nie ma zadnego znaczenia na ich wytrzymalosc) i przede wszystkim pozbawione wad materialowych i karbow, w zupelnosci wystarcza. Warunkiem sa jednak same sruby, ktore w uzywanych korbowodach maja pewnie ze 30 lat. Jesli nikt nie przeciagna gwintow lub nie skrecil ich za duzym momentem, to nic nie stoi na przeszkodzie, zeby ich uzyc ponownie. Ale takie gwarancji raczej nikt nie da.
Mam pytanie do forumowiczow, czy slyszal lub widzial ktos urwane sruby w korbowodzie? Pewnie czesciej byly powiginane, ale to inna bajka.
Oto moje 5 Gr.
Pozdrawiam
MB
"Bujo"