Witam, mam dwa silniki 1200, o niewiadomym przebiegu, które planuje rozebrać, zweryfikować co do wymiany i w ostateczności złożyć jeden, bo taki był plan wyjściowy ( jeden silnik bez koła zamachowego i sprzęgła-- zakupiłem drugi cały, bo wyszedł taniej niż te brakujące części ). A teraz trzy pytania do Kolegów : 1. na czym koledzy uszczelniają kartery silnika, widziałem w sklepie Garbusowym jakiś klej-uszczelniacz za 61 zł, czy jest wart zakupu. 2. jak spisują się pompy oleju z dodatkowym filtrem, też widziałem taki wynalazek na Garbusowym za 270 zł czy warto zakupić a może coś innego polecacie. 3. czy przerabiał ktoś zawory i gniazda zaworowe na utwardzone, może podchodzą jakieś nowsze, chciałbym przerobić jak jest taka możliwość aby nie dolewać dodatku do paliwa ( nie na każdej stacji teraz mają ) ???
było: VW1200 (1960), Syrena 105l (1979), Taunus 1,6l (1981), MB W115 200D (1975), VW KDF (1943) żal, że sprzedałem, Trabant 601 (1988) jest: LADA 2105 (1984), VW 1200 samrot1984+VW 1300 (1970 ?), URAL 8-103 (1993), Komary 2320, 2350
, wiekszość uzytkowników garbusa twierdzi ze garb ma juz fabrycznie na tyle twarde gniazda ze nie trzeba dolewać dodatków. Ja osobiście nie leje, miałem tez garba na gaz i nie zauwazyłem zeby jakoś mocno zmniejszały sie luzy zaworowe. (ale ktoś zaraz powie ze jest inaczej)