Stylizacja na dziadka - model 1200 68 rok - papierowo ; )

30 marca 2012, 22:50
Żeby nie było że się poddałem :-D Działam....ale trochę wolniej. W międzyczasie kupiłem trochę fantów do warsztatu, a na fanty trzeba było zarobić więc Garb poszedł w odstawkę.

Tymczasem powstaje komora do piaskowania:

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Niestety pleksi z nitami nie idzie w parze :wink: i będę musiał wymienić to co wstawiłem, ale zamysł jest taki, że te prostokątne otwory będą wizjerem, w środku będzie ruszt, od boku klapa do załadunku. W mniejszym korku w dnie doprowadzenie sprężonego powietrza. W środku dwa kompakty oświetlające i możliwe że będzie wyciąg. Pod wizjerem otwory na rękawice.
30 marca 2012, 23:07
Kurcze elegancka ta komora się zapowiada. :) Kiedyś będzie trzeba też nad taką pomyśleć, bo fajna sprawa.
31 marca 2012, 09:19
pytanie czy jest to opłacalne dla wypiaskowania detali od jednego garba, bo rozumiem, ze duże elementy i tak będzie trzeba oddać do piaskarza. cieżko będzie tam nawet np. kompletny próg wypiaskować
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
31 marca 2012, 11:59
A czemu zakładasz, że tylko garbowe fanty będę piaskował i że to jednorazowa robota? To jest tylko do drobnicy głównie motocyklowej, a na upartego jest też sposób żeby wypiaskować w tym progi ;)
31 marca 2012, 15:56
Zadam glupie pytanie
- gdzie bedzie uscie nagromadzonego powietrza?
- podlaczenie do wyciagu pylu?
- wejscie na waz do piaskowania?
- komora zsypowa no chyba ze chcesz szufelka wygarniac sierniwo?
- czy gumujesz ja od srodka? bo inaczej halas straszny po za tym przedziurawisz ta beczke w dziesiec minut
- co z oswietleniem wnetrza rozumie ze z gory ?

Fakt pomysl ciekawy i nie to ze sie czepiam ale na codzien walcze z tego typu sprzetem.
Moja obawa co do tej piaskarki jest taka ze ta beczka o ile jej nie usztywnisz bedzie cala pracowac bo to za cienka blacha tym bardziej ze wytniesz tam jeszcze otwor na wlozenie przedmiotu. Odsysacz pylu musi byc bo po 4 sekundach nic w srodku nie zobaczysz a co za tym idzie bedziesz piaskowal na oslep. Musisz wspawac na dlugosci jakis ksztaltowniki zeby polozyc gretnig bo inaczej przedmiot zostanie zasypany.
O ile bede mogl cos podpowiedziec to smialo pisz bo jak wspomnialem pracuje z urzedzeniami do piaskowania na codzien i moge cos podpatrzec i podpowiedziec.
Gdybym osobiscie mial budowac kabinke do piaskowania i chcial to robic to budowalbym taka gdzie mozna wlozyc do srodka spokojnie sredniej wielkosci palete zaladunkowa i konieczne z obrotowym blatem inaczej to meka.
Wiem bo mialem okazje uzywac i naprawiac juz nie jedna.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
31 marca 2012, 19:52
Oj @rafaal111

Jest to wersja rozwojowa. Przecież napisałem o oświetleniu ( oczywiście będzie od góry no bo jak inaczej), doprowadzeniu powietrza. Filtr czy będzie potrzebny wyjdzie w praniu, prawdopodobnie tak, ale wyciąg już mam więc jest to kwestia filtra.

Na ruszt mam siatkę stalową z oczkami około 0.5x0.5 cm dość grubą.

Wszystko zostało przemyślane. Wzmocnienia będą oczywiście będzie też stojak do tego. Co do gumowania myślałem nad tym. Jak będzie głośno to założę słuchawki. Wbrew pozorom beczka nie jest wcale taka cienka na jaką wygląda.

Póki co nie mam potrzeby piaskowania dużych gabarytów wielkości palety, a beczkę mam za free jak również resztę elementów typu pleksi więc robię z tego co mam. Projekt jest low cost i chcę zobaczyć nie inwestując zbyt wiele czy da się coś w tym zdziałać.

Podsumowując potrzebuję piaskować drobnicę nie zasypując warsztatu piachem.

Oczywiście jestem otwarty na propozycję co zmienić itd.
31 marca 2012, 20:52
Napisz moze jaka piaskarke, kompresor masz to moze cos podpowiem.
Naprawde nie krytykuje tego bo to pomysl przedni i moze to byc swietna kabinka,ale naprawde pomyslalbym na zsypem na scierniwo. Odnosnie gumowania to zmiejszenie halasu to jedno drugie za to nie wypiaskujesz dziury w beczce tak jak pisalem po 10 minutach. Mozesz wstawic dodatkowa blache co jest powszchnie stosowane ale przede wszystkim aby nie tracic scierniwa. Gumowanie daje jeszcze ta zalete ze scierniwo odbijacac sie od niej nie rozbija sie na jeszcze drobniejsze. Odnosnie filtra to bedziesz potrzebowal filtr na piaskarke bo inaczej bedzie sie zapychac. Filtr na ujsciu powietrza lepiej zalozyc. Jako odsysacz kurzu mozesz nawet uzyc zwyklego odkurzacza to chyba najlatwiejsza opcja powinien spelniac swoja funkcje o ile nie przesadzisz z otworem zasysajacym.
Pomysl o mocowaniu ekranow wymiennych od srodka.
Odnosnie oswietlenia lepiej zastosowac je od gory jakis halogen choc patrzac na konstrukcje moze to byc klopotliwe.
Tak jak pisalem chetnie cos podpowiem bo jak wspomnialem obcuje z tym na codzien.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
31 marca 2012, 22:00
Kompresor mam samoróbkę na bazie sprężarki od ikarusa, najchętniej kupiłbym jakiś śrubowy, ale na razie nie śmierdzę $ :wink: W grę wchodzi też zmajstrowanie czegoś od podstaw.

Co do pistoletu myślę że nic większego niż dysza 5mm ten kompresor nie uciągnie.

Apropos osłon pomyślałem o tym jak już wysłałem poprzednią wiadomość. Jeśli chodzi o wyciąg to mam wentylator promieniowy, taki jak do wentylacji i komin wyprowadzony poza garaż.

Na razie chcę się skupić nad samą "komorą". Oświetlenie myślałem dać dwie żarówki kompaktowe podwieszone u góry. A jeśli halogen to może 3 punkty świetlne meblowe wpuszczane i od zewnątrz osłona wtedy praktycznie nie zajmie miejsca w środku. Spust ścierniwa też idzie dorobić ; )
31 marca 2012, 22:33
Zbuduj najlepiej jak potrafisz i uwazasz ale potraktuj to jak wersje wyjsciowa. Zapewne po chwili uzytkowania latwo wylapiesz slabe punkty konstrukcji to norma bo nikt nie zbudowal perfekcyjnego urzadzenia za pierwszym razem.
Jak na uzytek wlasny wystarczy w zupelnosci. Musze sprawdzic w pracy jak rozwiazana jest kwestia oswietlenia w kabinie, ktora uzywam na codzien wiem jedno- jest slabe sadze ze tam jest swietlowka jakas.
Odnosnie kompresora to mam obawy ze moze nie podolac zapotrzebowanie na powietrze jest ogromne. Pytanie jeszcze jaki typ piaskarki masz czy to sam pistolecik pobierajacy wezem scierniwo z wiaderka czy zbiornik zamkniety?
Odnosnie zsypu sa rozne opcje kwestia tez tego jaki typ piaskarki masz.
Scierniwo zgaduje ze elektrokorund.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
31 marca 2012, 22:41
Piaskarki jako takiej nie posiadam i myślę że to plus bo już wiem kogo będę o to męczyć :-D Mam pistolecik chiński ze zbiorniczkiem ale wiem że to do dupy jest.
1 kwietnia 2012, 08:39
Tak jak naisalem powyzej mozesz wykorzystac jakies wiaderko na koncowke zasysajaca piach zalozyc waz i gotowe. Ale prawde mowiac to meka jest takie piaskowanie. O zdzieraniu farby zapomnij. Wypiaskowanie wstepnie oczysczonej powierzchni z farb i rdzy jest jak najbardziej mozliwe. Te pistoleciki spisuja sie dobrze do piaskowania punktowego ale nic po za tym.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
27 kwietnia 2012, 21:17
Update, w międzyczasie trwają prace nad silnikiem od jawy, póki co polerka dekli. Narobiłem się z tym nie powiem, efekt jest niezły ale jeszcze nie błysk.

Co do silnika zostało go poskładać i wymienić łożysko w korbowodzie i będzie pyrkać :-D





9 maja 2012, 22:51
Spokojnie ; ) Robi się też...







I dla odmiany trochę Garbowo, przygotowania do wstawienia progu. (może wreszcie się uda)





← Raporty garażowe