Stylizacja na dziadka - model 1200 68 rok - papierowo ; )

5 marca 2012, 13:00
Mario Szczecin napisał(a):no ale jechać całość? czy tak jak pisałem wyżej dać do piaskowania zakamarki?

zakupiłem sugerowanego "włosa murzyna" tyle że w ramach oszczędnosci wziąłem opcję na szlifierkę kontową. zdziera jak pisałeś do zera pięknie w sekundę ale i w sekundę ginie element ścierny. starczyło mi na pas przedni, tylny i koniec. reasumując gadżet niezły ale stosunkowo drogi.

ps. już prawie cała buda wyczyszczona z czarnej farby transportowej a elementy pomalowane NOVOLEM, jeszcze z tydzień roboty i będę miał karoserię przygotowaną dla lakiernika. w sobotę oddałem do piaskowania drzwi i przednie błotniki.
zastanawiam sie czy w miejscach, gdzie blacharz akurat odpuścił - jakieś łączenia, zakamarki szczególnie w komorze silnka dać na ten podkład tzw gumę nakładaną pędzlem, czy temat pozostawić do rozważenia lakiernikowi?
pozdr
mario
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
5 marca 2012, 13:12
Bo do "wlosow" trzeba miec szlifierke wolno obrotowa. Inaczej zeczywiscie szybko idzie.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
5 marca 2012, 13:23
I najlepiej kupować w sklepie z artykułami budowlanymi, kosztuje połowę tego co w sklepie z art lakierniczymi.
Proud member of Buzzing Bugs Team.
5 marca 2012, 13:45
Może kupiłeś jakąś kiepską. Ja miałem ją na gumówce zwykłej i na długo wystarczyła.
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
5 marca 2012, 14:57
Dziwna sprawa. Ja mam wersję na wiertarkę ale prawie zawsze jechałem na max obrotów i nie zużywała się tak szybko, może faktycznie kupiłeś jakąś lipę. Podobno wersja niebieska jest twardsza od czarnej aczkolwiek nigdy tego nie sprawdzałem.
5 marca 2012, 22:13
No więc trójkąt i nadkole lewe oficjalnie wstawione:











Spawy po piaskowaniu zostaną pocynowane. Spawanie takie a nie inne, ponieważ zirytowało mnie to, że chcąc spawać w miejscach zgrzewów, po rozwierceniu i próbie spawania, spoina robiła się tylko na górnej blasze. Stąd trójkąt przyspawany tak, a nie inaczej i blacha pod kanapą do nadkola także spawem punktowo-ciągłym. Okienko zostanie zaspawane w zasadzie na samym końcu, już po piaskowaniu, bo chce bardzo dobrze zabezpieczyć to miejsce.
6 marca 2012, 08:58
Rafiki napisał(a):

kto mi powie do czego jest ten otwór w reperaturce - widać go na fotach, w dolenej części nadkola mniej więcej na wysokości osłony drążka skrętnego, idący wprost w kanał grzewczy? później czymś się go zatyka, zaspawuje? otwór do wpuszczania konserwacji? po co to i co z tym zrobić, bo pozostawiony niezatkany jest chyba bezsensu, bo woda i syf do kanału grzewczego będzie sie dostawać.
wczoraj czyściłem to miejsce z czarnej farby i tak się zastanawiałem po co to. poza tym odkryłem mega lipę w wykonaniu mojego blacharza - wyobraźcie sobie, że pozostawił mi szparę szerokości 1,5 cm wlaśnie pomiędzy tą blachą z tą dziurą o ktorej pisałem powyżej, a reperaturką dołu pod boczną szybą. można przez tą szparę zajrzeć do kanału grzewczego, przez co kanał jest nie zamknięty i skazany na szybkie pożarcie przez rudego. fuck! jak można było coś takiego przeoczyć. z drugiej strony mam to zrobione wydaje się poprawnie. dobrze, że zauważyłem to teraz a nie np. po lakierowaniu. tak czy inaczej przed lakierowaniem czeka mnie jeszcze sporo poprawek.
pozdro
mario
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
6 marca 2012, 09:03
Rafiki napisał(a):Dziwna sprawa. Ja mam wersję na wiertarkę ale prawie zawsze jechałem na max obrotów i nie zużywała się tak szybko, może faktycznie kupiłeś jakąś lipę. Podobno wersja niebieska jest twardsza od czarnej aczkolwiek nigdy tego nie sprawdzałem.

kupiłem w castoramie, koszt około 34zł, moja szlifierka kontowa nie ma jakichś super obrotów. generalnie to co chciałem to wyczyściłem, szkoda tylko że nie zostało z tarczy właściwie już nic
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
6 marca 2012, 10:01
Mario Szczecin napisał(a):kto mi powie do czego jest ten otwór w reperaturce - widać go na fotach, w dolenej części nadkola mniej więcej na wysokości osłony drążka skrętnego, idący wprost w kanał grzewczy? później czymś się go zatyka, zaspawuje?

ten otwór służy do konserwacji progów wewnatrz. Wkłada sie w niego zaślepke.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
6 marca 2012, 11:59
Mario Szczecin napisał(a):poza tym odkryłem mega lipę w wykonaniu mojego blacharza - wyobraźcie sobie, że pozostawił mi szparę szerokości 1,5 cm wlaśnie pomiędzy tą blachą z tą dziurą o ktorej pisałem powyżej, a reperaturką dołu pod boczną szybą. można przez tą szparę zajrzeć do kanału grzewczego, przez co kanał jest nie zamknięty i skazany na szybkie pożarcie przez rudego. fuck! jak można było coś takiego przeoczyć. z drugiej strony mam to zrobione wydaje się poprawnie. dobrze, że zauważyłem to teraz a nie np. po lakierowaniu. tak czy inaczej przed lakierowaniem czeka mnie jeszcze sporo poprawek.
pozdro
mario

M.in. dlatego wycinałem przyłapany trójkąt bo miałem dokładnie taką samą sytuację - próg nie schodził się z krawędzią reperaturki trójkąta i powstawała 1-1,5cm szpara. Masz zbyt głęboko obsadzony ten trójkąt. Prawdopodobnie wynika to z tego że ta reperaturka od strony poszycia jest za duża, ja ją docinałem. Ile trzeba wyciąć widać na tym zdjęciu:



Zobacz jak wypadły otwory mocujące do budy w trójkącie. Powinny wypaść mniej więcej na środku pomiędzy takimi przetłoczeniami. Widać to na jednym z moich zdjęć.
6 marca 2012, 15:37
Rafiki napisał(a):
Mario Szczecin napisał(a):poza tym odkryłem mega lipę w wykonaniu mojego blacharza - wyobraźcie sobie, że pozostawił mi szparę szerokości 1,5 cm wlaśnie pomiędzy tą blachą z tą dziurą o ktorej pisałem powyżej, a reperaturką dołu pod boczną szybą. można przez tą szparę zajrzeć do kanału grzewczego, przez co kanał jest nie zamknięty i skazany na szybkie pożarcie przez rudego. fuck! jak można było coś takiego przeoczyć. z drugiej strony mam to zrobione wydaje się poprawnie. dobrze, że zauważyłem to teraz a nie np. po lakierowaniu. tak czy inaczej przed lakierowaniem czeka mnie jeszcze sporo poprawek.
pozdro
mario

M.in. dlatego wycinałem przyłapany trójkąt bo miałem dokładnie taką samą sytuację - próg nie schodził się z krawędzią reperaturki trójkąta i powstawała 1-1,5cm szpara. Masz zbyt głęboko obsadzony ten trójkąt. Prawdopodobnie wynika to z tego że ta reperaturka od strony poszycia jest za duża, ja ją docinałem. Ile trzeba wyciąć widać na tym zdjęciu:



Zobacz jak wypadły otwory mocujące do budy w trójkącie. Powinny wypaść mniej więcej na środku pomiędzy takimi przetłoczeniami. Widać to na jednym z moich zdjęć.

no tak reperaturki nie są doskonałe i wiem ze nieźle się nawku..iał blacharz, marudził że nic nie pasuje godzinami, w końcu i tak w paru miejscach sprier..ił robotę, a napłakał się przy tym że oczy prawie stracił spawając mi garba...ehh. nie pozostaje mi w tej sytuacji nic innego jak tą szparę poprostu uzupełnić i tyle, bo cały trójkąt jest już wstawiony - zasadniczo samochód po blacharce, dziury do przykręcenia przynajmniej pasują z podłogą. na szczęście wiem, bo sam to sprawdzałem że buda pasuje z podłogą a zarówno drzwi jak i klapy były pasowane do całości.
oj ciężko trafić na fachowca który serce zostawi w robocie, najczęściej spotyka się takich co kasują masakryczne pieniądze za odwaloną pół dorze robotę, bo nie powiem że w moim przypadku jest całkowita lipa. brak jest w robocie postawienia kropki nad "i".
pozdr
mario
ps. natabene powiem Ci, że szacunek dla Twojej roboty, no ale cóż robisz sam dla siebie
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
6 marca 2012, 21:31
Wstaw tam pasek blachy tak żeby zamknąć profil i będzie OK. Tego nie widać. A co do roboty nawet gdybym nie robił dla siebie to bym to wyciął i wstawiał ponownie, nie znoszę partactwa.

Dzięki za dobre słowo.

Niestety dziś przy Garbie prawie nic nie zrobiłem, no przypasowałem próg (będzie trzeba trochę ponaciągać i poklepać ale generalnie pasuje). Za to grzebałem przy Jawce.
10 marca 2012, 22:09
No i zaczynamy wątek poboczny tzn. Jawa 250.

Na pierwszy ogień idzie silnik z napędem, póki co zaczynam kompletować graty. Jak byście coś mieli to chętnie przyjmę/kupię.

Kandydatka:



Dziś prace nad głowicą, czyszczenie, polerka:





10 marca 2012, 22:12
Mario Szczecin napisał(a):
Rafiki napisał(a):
Mario Szczecin napisał(a):poza tym odkryłem mega lipę w wykonaniu mojego blacharza - wyobraźcie sobie, że pozostawił mi szparę szerokości 1,5 cm wlaśnie pomiędzy tą blachą z tą dziurą o ktorej pisałem powyżej, a reperaturką dołu pod boczną szybą. można przez tą szparę zajrzeć do kanału grzewczego, przez co kanał jest nie zamknięty i skazany na szybkie pożarcie przez rudego. fuck! jak można było coś takiego przeoczyć. z drugiej strony mam to zrobione wydaje się poprawnie. dobrze, że zauważyłem to teraz a nie np. po lakierowaniu. tak czy inaczej przed lakierowaniem czeka mnie jeszcze sporo poprawek.
pozdro
mario

M.in. dlatego wycinałem przyłapany trójkąt bo miałem dokładnie taką samą sytuację - próg nie schodził się z krawędzią reperaturki trójkąta i powstawała 1-1,5cm szpara. Masz zbyt głęboko obsadzony ten trójkąt. Prawdopodobnie wynika to z tego że ta reperaturka od strony poszycia jest za duża, ja ją docinałem. Ile trzeba wyciąć widać na tym zdjęciu:



Zobacz jak wypadły otwory mocujące do budy w trójkącie. Powinny wypaść mniej więcej na środku pomiędzy takimi przetłoczeniami. Widać to na jednym z moich zdjęć.

no tak reperaturki nie są doskonałe i wiem ze nieźle się nawku..iał blacharz, marudził że nic nie pasuje godzinami, w końcu i tak w paru miejscach sprier..ił robotę, a napłakał się przy tym że oczy prawie stracił spawając mi garba...ehh. nie pozostaje mi w tej sytuacji nic innego jak tą szparę poprostu uzupełnić i tyle, bo cały trójkąt jest już wstawiony - zasadniczo samochód po blacharce, dziury do przykręcenia przynajmniej pasują z podłogą. na szczęście wiem, bo sam to sprawdzałem że buda pasuje z podłogą a zarówno drzwi jak i klapy były pasowane do całości.
oj ciężko trafić na fachowca który serce zostawi w robocie, najczęściej spotyka się takich co kasują masakryczne pieniądze za odwaloną pół dorze robotę, bo nie powiem że w moim przypadku jest całkowita lipa. brak jest w robocie postawienia kropki nad "i".
pozdr
mario
ps. natabene powiem Ci, że szacunek dla Twojej roboty, no ale cóż robisz sam dla siebie

Ci dobrzy sa zawaleni robata na najblizsze dwa lata
12 marca 2012, 08:31
[quote="dzieciak"][quote="Mario Szczecin"][quote="Rafiki"]
Mario Szczecin napisał(a):Ci dobrzy sa zawaleni robata na najblizsze dwa lata

jeśli mówisz o tym samym zakładzie, o którym myślę, to akurat ta informacja mnie nie dziwi. od 3 lat słyszę tą samą gadkę po czym w międzyczasie pojawiają się nowe nieplanowane auta w warsztacie. dlatego zdecydowanie sobie odpuszczam temat. notabene w miejscu gdzie do tej pory miałem lakierować okazało się, że polakierowanie całego samochodu przewyższa ich możliwości. zresztą jak zobaczyłem jaka to "garażowa dziupla" to się nawet ucieszyłem z rezygnacji zlecenia.
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin

← Raporty garażowe