Czy da się oddzielić karoserie od podłogi bez uszkodzeń ?

14 kwietnia 2011, 07:34
1. Nie chce porysowac lakieru
2. Naprawdę jest idealnie
3. Jak bym miał taki duży podnosnik:) to bym to zrobił. Ale jak mam 12 rak do pomocy to karoseria może sie pogiac
VW Typ 1 1303s 72'
VW Typ 1 1200 cabrio 59'
14 kwietnia 2011, 09:13
Nie, nie wydaje mi sie, jesli rzeczywiscie jest taka dobra. Zdejmowanie karoserii jest jednak dosc normalna procedura, od ktorego ona sie nie rozpada. Chyba ze jest zgnita.

Idealny zakup starego samochodu ze Stanow przez internet?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
14 kwietnia 2011, 09:26
Kabrio nigdy nie robiłem, ale zwykłego garba naprawdę ciężko zwichrować oddzielając budę od podłogi.
Proud member of Buzzing Bugs Team.
14 kwietnia 2011, 09:42
jak jest w miare cały, pomysl co by było jakby był przegnity
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
14 kwietnia 2011, 09:54
No ale kolega pisze że jest idealny
Proud member of Buzzing Bugs Team.
14 kwietnia 2011, 14:28
Zauważalny jest taki trynd żeby koniecznie podłoga była skręcana z budą . Poniekąd słusznie . Ale czy koniecznie ? A co się złego dzieje w tych przyspawanych ? Przeszkadza to w czymś ? Pewnie że jak zgnitek co to łata na łacie- to przy grubszej naprawie starał bym się zrobić po bożemu. Ale jak się kupy trzyma i nie napaprane bez sensu ,to dla samej słusznej idei nie ruszał bym tego. Więcej będzie szkody niż pożytku. A jeszcze teraz -przed sezonem ? Tu się coś znajdzie, tam uszkodzi... i po sezonie... :wink:
14 kwietnia 2011, 14:40
Ale Michał, kolega ma skrecana, normalnie. I nawet twierdzi iz wszystko jest tip top, a rozkrecic chce tylko w celach inspekcyjno-konserwacyjnych.
W kazdyb badz razie nie robił bym tego na samym poczatku sezonu :-)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
14 kwietnia 2011, 14:47
Łysy napisał(a):Ale Michał, kolega ma skrecana, normalnie. I nawet twierdzi iz wszystko jest tip top, a rozkrecic chce tylko w celach inspekcyjno-konserwacyjnych.
W kazdyb badz razie nie robił bym tego na samym poczatku sezonu :-)

A to mi się coś pomydliło... :wink:
Ale tym bardziej bym nie ruszał...
14 kwietnia 2011, 19:21
Nie, nie wydaje mi sie, jesli rzeczywiscie jest taka dobra. Zdejmowanie karoserii jest jednak dosc normalna procedura, od ktorego ona sie nie rozpada. Chyba ze jest zgnita.
ale to jest cabrio i cała sztywność jest w progach zwłaszcza jak się odkręci podłogę w której to sa wzmocnienia. Przy zdejmowaniu bardzo łatwo jest o przegięcie na progach zwłaszcza jak trzeba sie troche naszarpać .
A to że lakier jest idealny to nic nie znaczy może się zdażyc że zostanie tył osobno i przód osobno , idealnie to wyglada jak wyjedzie z fabryki potem to juz tylko gorzej

← Pytania i problemy