Stracil Moc - silnik caly w oleju

14 maja 2011, 16:15
Takie sa objawy stracil moc jakby nie palil na jeden cylinder i silnik caly w oleju.

Silnik sie kreci co sie stalo?
14 maja 2011, 18:25
Jeżeli olej wyciekł, bo "coś", to mogłeś zatrzeć. :?
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
14 maja 2011, 20:05
Njapierw stracil moc , potem zaczol dymic a na koncu wylaczylem juz silnik wiec wykluczam zatarcie bo silnik ogolenie sie ladnie kreci i prosze nie krakrac o jakism zatarci zastanwia mnie dymienie kiedys tak mialem jak denko od tloka sie urwalao a teraz mam andzieje ze to zawor sie upalil
14 maja 2011, 20:40
przegrzany?
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
14 maja 2011, 21:43
jak dymi to pierścienie.... byc moze ze przegrzałes

sprawdz sprężanie na cylkach...
jak zawor to bedzie dymic z jednej strony tylko
It's a DUB thing...
(o\_!_/o) 1200 '65
T2 '69
14 maja 2011, 22:31
Prawdopodobnie mogles go przegrzac. Jedny z skutkow przegrzania jest spadek mocy, mozliwosc uszkodzenia pierscieni tlokowych jak rowniez mozliwosc wystapienia wyciekow. Zmierz cisnienie na cylindrach. Warto by tez zmierzyc cisnienie oleju o ile posiadzsz miernik.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
14 maja 2011, 22:53
Kiedy urwało mi się denko tloka,to praktycznie nie odczułem spadku mocy,nic nie dymiło,olej był na swoim miejscu ,zaś garbik żwawo zawiózł mnie z pracy na zakupy,do domu i mechanika,bo coś lekko brzęczało jedynie w okolicy..tlumika,jak sądziłem :-).
Konkludując- nie sądzę, zeby urwał c i sie tłok.
16 maja 2011, 20:28
Albo go usmażyłeś (brak chłodzenia) oblachowanie kompletne jest? Termostat jest? Klapki się nie zamknęły?

Lub zabawy z przestawianiem zapłonu.

I to zawsze 3 gar :?
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
16 maja 2011, 20:33
stawiam na zaplon bo reszta jest jak nalezy.
Tylko dziwnie bo zawsze mam na plus 10 - 12 stopni ustawiony zaplon. No chyba ze cos z moja lampa sie stalo i zle mi pokazuje kąt wyprzedzenia
16 maja 2011, 20:40
10-12 to jakieś 3-5 stopni za dużo. Możliwa przyczyna to też za uboga mieszanka/jakieś lewe powietrze. Lampa nie kłamie.
Nieznośna lekkość butów
16 maja 2011, 20:55
smigam na gazie wiec tyel jest wmiare ok co do zaplonu.
17 maja 2011, 00:18
10 stopni to teoretycznie dobra wartość do gazu. Ja tez tak 1,2 na lpg ustawiałem. (tak wiesc gminna niesie i mi tak doswiadczalnie wyszło, ze najlepie wtyedy silnik chodził)

Odpowiedzialnoscia mozna obarczyć złą regulacje gazu, na nim łatwo mozna usmazyć silnik. zrób rachunek sumienia: nie chciałeś za bardzo przyoszczedzić na spalaniu? Osiagi były dobre? Nie paprało sie coś ostatnio z instalacja? Miałeś duzo gazu w butli przed wystapieniem awari?

No chyba ze coś niekompletne oblachowanie, ale niezapominajki widze....

A jak wyglada głowica?
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
17 maja 2011, 00:33
Vw_RaF napisał(a): Termostat jest? Klapki się nie zamknęły?

Co wy z tymi klapkami ostatnio? Jak w normalnie zlozonym silniku garbusowym klapki mialy by sie zamknac?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
17 maja 2011, 07:07
Łysy napisał(a):10 stopni to teoretycznie dobra wartość do gazu. Ja tez tak 1,2 na lpg ustawiałem. (tak wiesc gminna niesie i mi tak doswiadczalnie wyszło, ze najlepie wtyedy silnik chodził)

Odpowiedzialnoscia mozna obarczyć złą regulacje gazu, na nim łatwo mozna usmazyć silnik. zrób rachunek sumienia: nie chciałeś za bardzo przyoszczedzić na spalaniu? Osiagi były dobre? Nie paprało sie coś ostatnio z instalacja? Miałeś duzo gazu w butli przed wystapieniem awari?

No chyba ze coś niekompletne oblachowanie, ale niezapominajki widze....

A jak wyglada głowica?

Glowica standartowo jak od 1600 czyli jakies pekniecia sa ale niewielkie oblachowanie kompletne a gaz mam po to aby nie oszczedzac na osiagach i garbi zasowal jak nalezy. Co do instalacji to juz ladnych pare latek smigam i nie byl wzasadzie problemow z nia. Co do gazu w butli to tak napewno polowa byla.

← Pytania i problemy