Regulator napięcia padł po godzinie.

19 czerwca 2011, 23:10
Elmo ładował akumulator 18V.

Wymienilem regulator.
Bylo git. Ładownie 14V

Przejechałem sie i po jakims czasie (szybkim) zaczela tlic sie kontrolka ladowania. Po przegazowaniu gasła i sie nie zapalala po jakims czasie znowu sie zapalala itd.
Po wylaczeniu silnika zauwazyłem ze nie pali sie w ogole przy włączonym zapłonie.
Po uruchomieniu silnika troche sie zazy.

Regulator to jakis zamiennik ze sklepu koło domy (podobno niezły) za 50zl.
Orginał kosztuje 150 i musze zamowic.

Pytanie tylko czy te zamienniki tak padaja czy np trzeba cos jeszcze sprawdzic bo coś innego "psuje" regulatory??

Niechciał bym wtopić kolejnego regulatora.
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
20 czerwca 2011, 06:52
a Ty masz alternator, czy pradnice?
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
20 czerwca 2011, 07:27
to pradnica potrzebuje regulator ?
20 czerwca 2011, 07:34
potrzebuje
Proud member of Buzzing Bugs Team.
20 czerwca 2011, 08:27
Miałem podobne objawy jak kupiłem oga.
Okazało się, że regulator był źle podpięty.
Ale to nie koniec, musiałem zrobic przegląd całej instalacji i usunąc wszystko co niepotrzebne a w tym przypadku było to około 50% kabli
Westfalia 1978'
(kontakt usunięty)
tel. (kontakt usunięty)
20 czerwca 2011, 08:29
W Elmo raczej nie potrzebnych kabli nie ma:)
Proud member of Buzzing Bugs Team.
20 czerwca 2011, 10:26
sprawdzić akumulator - mógł paść przy starym regulatorze i teraz zabija nowy
I nic nigdy już nie będzie tak samo...
20 czerwca 2011, 10:46
Tommym napisał(a):sprawdzić akumulator - mógł paść przy starym regulatorze i teraz zabija nowy
rozwiń ten wątek że jak padł aku to co? psuje mu regulator ? jak?
bo jakoś nie kumam jak padł to padł to będzie padnięty i wpływu nie powinien mieć na regulator
20 czerwca 2011, 12:51
Służę:
Czasami ( nie tak znowu rzadko, niestety..) zdarza się, że następuje w wyniku przeładowania zwarcie albo w celi akumulatora - między płytami, albo przebicie między celami. Temperatura robi swoje. W tym momencie maleje opór wewnętrzny i wzrasta prąd ładowania. Mocno. I szlag trafia regulator. I następny. I następny.
Albo tak jak miałem kiedyś - zwarły się przewody łączące płyty i było BUM.
Zdjęcie nie zachowało się

Ten tutaj to właśnie jak się za mocno ładuje na "trafionym" regulatorze.
Niech kolega sprawdzi sobie na prostowniku albo miernikiem jaki jest prąd ładowania i jakie napięcie daje ten akumulator w stanie spoczynku.

Przypomniało mi się: a sprawdził kolega poziom elektrolitu w aku??
I nic nigdy już nie będzie tak samo...
20 czerwca 2011, 15:33
mialem to samo z akumulatorem, tez mi sie wybrzuszyl, ale nie tak bardzo.a ten twoj wybuchl ? to chyba niebezpieczne ...
20 czerwca 2011, 18:32
Akumulator na pewno nie jest przyczyna.

Poprzedni akumulator ugotowałem regulatorem ktory ładował 18V, teraz zmienilem akumulator i regulator.

Regulator nie laduje teraz wcale (ładował po załozeniu ksiazkowo lekko ponad 14V).

Podobno musze sprawdzic diody w altenrnatorze? Ale to chyba kupa roboty z tym? :)
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
20 czerwca 2011, 19:41
diody są na mostku prostowniczym, ale żeby wyjąć trzeba rozkręcić altka.. ale chyba lepiej bedzie dać alternator do sprawdzenia do punktu naprawy alternatorów-rozruszników... koszt niewielki a powiedzą co jest nie tak... i ewentualnie wymienią coś lub nawet wynienią samą diode
czy regel byl wew czy zew?
It's a DUB thing...
(o\_!_/o) 1200 '65
T2 '69
20 czerwca 2011, 20:08
Juz wszystko dziala :)
Dzieki za wszystkie podpowiedzi.

Przyczyna banalnie prosta.
Regulator wewnetrzny kupiłem zamiennik (zamiennik był tez wczesniej)
Zamiennik lekko obcierał plastikiem o komutator. (na starym było to lekko wytarte i było git).

Na nowym tez sie wytarło tylko przy okazji zakleszczyło szczotki (sa na sprezynkach).
Oczysciłem podbiłowałem, szczotki wyskoczyly troche i ładowanie dziala jak talala :)
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
20 czerwca 2011, 20:14
Teraz mi się przypomniało, że jak kupowałem regulator w garbusowym to trzeba było zeszlifować ten plastik, w którym prowadzone są szczotki bo inaczej nie dało się go założyć.
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl

← Pytania i problemy