Elmo ładował akumulator 18V.
Wymienilem regulator.
Bylo git. Ładownie 14V
Przejechałem sie i po jakims czasie (szybkim) zaczela tlic sie kontrolka ladowania. Po przegazowaniu gasła i sie nie zapalala po jakims czasie znowu sie zapalala itd.
Po wylaczeniu silnika zauwazyłem ze nie pali sie w ogole przy włączonym zapłonie.
Po uruchomieniu silnika troche sie zazy.
Regulator to jakis zamiennik ze sklepu koło domy (podobno niezły) za 50zl.
Orginał kosztuje 150 i musze zamowic.
Pytanie tylko czy te zamienniki tak padaja czy np trzeba cos jeszcze sprawdzic bo coś innego "psuje" regulatory??
Niechciał bym wtopić kolejnego regulatora.
Wymienilem regulator.
Bylo git. Ładownie 14V
Przejechałem sie i po jakims czasie (szybkim) zaczela tlic sie kontrolka ladowania. Po przegazowaniu gasła i sie nie zapalala po jakims czasie znowu sie zapalala itd.
Po wylaczeniu silnika zauwazyłem ze nie pali sie w ogole przy włączonym zapłonie.
Po uruchomieniu silnika troche sie zazy.
Regulator to jakis zamiennik ze sklepu koło domy (podobno niezły) za 50zl.
Orginał kosztuje 150 i musze zamowic.
Pytanie tylko czy te zamienniki tak padaja czy np trzeba cos jeszcze sprawdzic bo coś innego "psuje" regulatory??
Niechciał bym wtopić kolejnego regulatora.