Tadeusz napisał(a):qubek napisał(a):Podsumowując - Garbus jest samochodem pięcioosobowym, a w polskiej rzeczywistości, gdzie w dowodach różne dziwne rzeczy można znaleźć, rejestrowane są jedne prawidłowo na pięć, a inne błędnie na cztery. Nie ma tu zasad, to jak ktoś ma u siebie zależy od przypadku.
Czy w związku z tym, jeśli Garbus błędnie zarejestrowany jest na cztery osoby to można to zmienić np. w czasie przeglądu lub przerejestrowywania auta .. ?
To bardziej skomplikowana sprawa.
Kiedys sie o to pytalem. Zanim przeczytasz odpowiedź jaka uzyskalem wez pod uwage ze od tego czasu przepisy (nie ustawy, ale rozporzadzenia i rozne pomocnicze zasady, ktore tutaj sa istotniejsze) mogly sie zmienic kilka razy i ze moj rozmowca nawet kiedys mogl nie miec racji. To co uslyszalem to to, ze Garb w ktorym mialem 4 osoby ma zbyt mala roznice pomiedzy dwoma masami (wlasna i dopuszczalna calkowita, jesli dobrze pamietam, ale moge pamietac zle) i w tej roznicy w/g przepisow nie mieszcza sie 4 osoby. Teraz tak:
- to mogla byc bzdura od poczatku do konca
- to mogl byc wzor ktory nie stosuje sie do starych samochodow
- poszczegolne masy w dowodzie mogly byc bledne
Sek w tym ze od kilku lat diagnosci wzieli sie za uzupelnianie danych w dowodach w rubrykach, ktore wczesniej przez dziesieciolecia staly puste i nikomu to nie przeszkadzalo. To samo w sobie zle nie jest. Problem w tym w jaki sposob diagnosci to robia. Dowolny. Pytaja sie kierowcy co maja wpisac, szukaja w roznych zrodlach... znam przypadek, gdy diagnosta w poszukiwaniu brakujacej masy udal sie do kantorka i gdy kierowca za nim tam wszedl ujzal diagnoste przed komputerem, na ekranie ktorego swiecila sie na czerwono znana wam wszystkim strona. Tak, diagnosta wygooglal garbiarnie i stamtad spisal daną zeby potem opatrzec ja oficjalna pieczatka. Tak wiec... w dowodach moga byc rozne rzeczy. Ale tez i byc moze uda Ci sie na tej samej zasadzie uzyskac zmiane? Choc obawiam sie ze uzupelnienie danej ktorej nie ma, a zmiana czegos co ktos kiedys wklepal to moga byc dwie odmienne sprawy, niezaleznie od tego jak bzdurne jest to, co w dowodzie jest.
Podsumowujac - mozesz napotkac na bariery nie do pokonania, mozesz nie miec najmniejszego problemu. Zaczal bym od sprawdzenia, czy inne dane w dowodzie masz prawidlowe, czy nie.