Teoretycznie auto bez (jeszcze) ważnego przeglądu nie ma prawa na stację dojechać -powinno się wykupić blachy tzw tymczasowe albo laweta. W praktyce na stacji mają to w dxpie -i słusznie.
To twoje zmartwienie .Wielokrotnie przerywałem ciągłość przeglądów, z racji tego ze 'gratów" mam kilka , nie są w ciąglej eksploatacji no i jak to graty -nie zawsze uda się na czas "ogarnąć".Przerwy czasem kilkuletnie-nigdy nie miałem z tym problemów.
Co do problemu Kuchara - wyjść jest kilka
Pogodzić się
Jechać jeszcze raz na inną stację (na tej sprawa już jest w komputerku-więc inny diagnosta będzie wiedział, a nie sądzę że stanie po twojej stronie, a nie kolegi )- ale niczego nie tłumaczyć -bo na 100% będzie tak jak Qubek napisał
Olać ,jeździć z kartką -policjanty tez ludzie-da się im wytłumaczyć jakby co - że sprawa jest dyskusyjna (bo wygląda na to ze jest)a jak nie to przecież nie zabiją -najwyżej zabiorą dowód. Następnym razem pojechać na inną stację.
"karteczka' ważna jest 30 dni -teoretycznie , bo w (mojej) praktyce dłużej
W jednym z autek skończyło się miejsce na stempelki w dowodzie -powinienem wymienić i tak już trzeci rok wymieniam. I jeżdżę z karteczkami...
Inne wyjście spróbować sprawę wyjaśnić - trzeba by się zwrócić na piśmie (koniecznie) do jakiejś wyższej instancji .Do jakiej na tą chwilę nie wiem ale spróbuję się dowiedzieć.
Co do problemu Kuchara - wyjść jest kilka
Pogodzić się
Jechać jeszcze raz na inną stację (na tej sprawa już jest w komputerku-więc inny diagnosta będzie wiedział, a nie sądzę że stanie po twojej stronie, a nie kolegi )- ale niczego nie tłumaczyć -bo na 100% będzie tak jak Qubek napisał
Olać ,jeździć z kartką -policjanty tez ludzie-da się im wytłumaczyć jakby co - że sprawa jest dyskusyjna (bo wygląda na to ze jest)a jak nie to przecież nie zabiją -najwyżej zabiorą dowód. Następnym razem pojechać na inną stację.
"karteczka' ważna jest 30 dni -teoretycznie , bo w (mojej) praktyce dłużej
Inne wyjście spróbować sprawę wyjaśnić - trzeba by się zwrócić na piśmie (koniecznie) do jakiejś wyższej instancji .Do jakiej na tą chwilę nie wiem ale spróbuję się dowiedzieć.

nawet takie o jakich mi nie mowili podczas kontroli