które kable kupic ?

4 lipca 2011, 08:34
pytam o przewody do świec...
które z dostepnych na rynku polecacie?
chodzi mi o takie, które starczą na dłuzej niz do pierwszego deszczu...i nie będa znowu ''przebijac'' ....
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
4 lipca 2011, 09:22
Rafał a zdaj sobie pytanie "ile km na nich przjechałem?". Co prawda lepszych w ofercie polskich sklepów chyba nie ma, co nie zmienia faktu ze jest to g*wno. No chyba ze takie same, tyle ze czerwone sa lepsze :P
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
4 lipca 2011, 09:27
po pożarze kupiłem własnie te czerwone...
przejechalem na nich z radości do centrum wawy..czyli ok 10km...i wracajac w desczu..jeden zaczął juz przebijac...i tak mu zostało ....

te co sie spaliły..miałem załozone 10lat..i działalay bez zarzutu.. :evil:
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
4 lipca 2011, 09:35
Łysy napisał(a):Rafał a zdaj sobie pytanie "ile km na nich przjechałem?". Co prawda lepszych w ofercie polskich sklepów chyba nie ma, co nie zmienia faktu ze jest to g*wno. No chyba ze takie same, tyle ze czerwone sa lepsze :P

he :-D tu trafiles mnie w czuly punkt bo jezdze moze 3 tygodnie w roku a w tym roku zrobilem na chwile obecna 0 km.

Kiedys za starych czasow kupowalem przewody pojedyncze nie patrzac od czego sa wazne aby dlugosc byla dobra.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
4 lipca 2011, 09:42
gino napisał(a):po pożarze kupiłem własnie te czerwone...
przejechalem na nich z radości do centrum wawy..czyli ok 10km...i wracajac w desczu..jeden zaczął juz przebijac...i tak mu zostało ....

zalezy jak sie trafia. jedne mam drugi sezon, drugie (dokładnie identyczne) dostały przebicia po 1-2miesiacach.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
4 lipca 2011, 09:44
Ja mam wrażenie, że te wszystkie "ala silikonowe" są robione na jedno kopyto. Ja bym polecił Boscha .... chociazby po samym sposobie zarabiania końcówek widac różnicę ....
VW 1200 1968r. , VW 1600TL 1971r. , VW 1500S 1964 r.
4 lipca 2011, 09:44
Moim zdaniem chyba lepiej zainwestować co najmniej w NGK te ze sklepów czasami trafiają się EMPI jak u Łysego czasami no name jak u mnie:) są marnie wykonane, wtyczki niechlujnie zarobione u mnie Łysy to zauważył i poprawiał bo iskrę gubił:)
Proud member of Buzzing Bugs Team.
4 lipca 2011, 10:00
[quote="Cudak"]Moim zdaniem chyba lepiej zainwestować co najmniej w NGK quote]

Jezeli NGK robi przewody tak samo jak i świece....to pieniądze wyrzucone w błoto. Sam wielokrotnie trafiłem na już fabrycznie wadliwe świece...i obserwując różne wypowiedzi na innych forach (także motocyklowych) widac, że nie był to odosobniony przypadek :)
VW 1200 1968r. , VW 1600TL 1971r. , VW 1500S 1964 r.
4 lipca 2011, 10:24
Ja na samochodowe NGK nie moge narzekać, na motocyklowe tak.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
4 lipca 2011, 11:01
wcześniej miałem NGK i byly jak najbardziej ok... rok jeezdzilem bez problemow, ale sprzedałęm razem z autem..
teraz kupiłem Boscha(albo Beru-nie pamietam dokładnie) w są troche lepiej wykonane.. i też dają rade zadnych problemów od 1,5 roku..

i świec NGK również nie kupie juz nigdy :x
It's a DUB thing...
(o\_!_/o) 1200 '65
T2 '69
4 lipca 2011, 12:24
fura napisał(a): i świec NGK również nie kupie juz nigdy :x

Ale to niby dla czego?
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
4 lipca 2011, 13:02
Łysy napisał(a):
fura napisał(a): i świec NGK również nie kupie juz nigdy :x

Ale to niby dla czego?

Bo są do d..... :lol:
Raz gwint został mi w głowicy....a praktycznie nie uzyłem siły przy odkręcaniu ....a potem padały jedna po drugiej. Nie wiem...może trafiłem na jakąś wadliwa serię. Ale więcej nie kupię....
Aczkowliek na forum pisali też, że w Bugsterze dawały rade nawet przy tych 9000 rpm.
VW 1200 1968r. , VW 1600TL 1971r. , VW 1500S 1964 r.
4 lipca 2011, 13:14
Nie zgodze sie sie wypowiedzia poprzednika.
Na swiecach NGK jezdze od lat. Mialem je w poprzednim garbie, mam w obecnym i innych autach jakie mialem. Nie mialem nigdy problemu z nimi.
Wymienialem regularnie raz do roku bez wzgledu na to czy wymagaly wymiany. Nie wiem jak beda sprawowac sie w simsonie bo nie mialem okazji na nich jeszcze jezdzic.
Na ich temat slyszalem rozne opinie jedni chwalili inni zas zapierali sie ze juz wiecej ich nie kupia.
Moze mialem szczescie nie wiem, choc patrzac obiektywnie to moznaby wlasciwie napisac to o kazdych swiecach. Tarfiaja sie wadliwe owszem.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...

← Pytania i problemy