Silnik 126A do ruska z koszem

28 lipca 2011, 22:26
Hej ,

ostatnio wyhaczyłem taki silnik na złomie , mały opis tu :
http://www.garbiarnia.com/forum/viewtopic.php?p=236139#236139

Silnik posiada wszystkie obudowy , gaźnik , prądnicę , kpl wydech, lecz brak mu koła zamahowego .
Silnik w przyszłości (dalekiej) ma służyć za napęd do ruska z koszem po przeróbkach ( sprzęgło i skrzynia dniepra ze wstecznym + flansza pod silnik vw , prądnica 12v ... )
Chciałbym przez zimę odrestaurować motor i w związku z tym miałbym do Was kilka pytań odn silnika :
- jakiego koła zamahowego mam szukać ? Czy "garbusowe" będzie ok ?
- jaką prądnicę zastosować ? Chcę max obniżyć wysokość silnika i opuścić uchwyt prądnicy ( i chłodnice oleju) . Jest jakiś mniejszy uchwyt ?
- czy wszystkie części, uszczelki silnikowe pasują od garbusa 1600 ?
- jeśli chcę przerobić instalację na 12 v jaie częsci muszę zmienić ?

Dzięki za odpowiedź ,
pzdr
ManiekTDM
silnik VW 1600 , rok prod 1968 , 39 PS , hecho en mexico
29 lipca 2011, 00:23
Takie oznaczenia znalazłem na niektórych częściach oraz tabliczce znamionowej :

Nr pod podstawą prądnicy/alternatora : 126A
Prądnica : 7V 23 A 23, 101 203 008
Nr na rurze kolektora : 211.129.701 B5

Oznaczenia silnika z tabliczki znamionowej na osłonie wentylatora :

typ 126A
motor nr : 126-022-118
ABE nr : 10078
pojemność : 1584 cm3
baujahr: 1968
ausf : b5
39 PS / 3000 obr/min

Gaźnik : Solex 28 VFIS

pojedynczy dolot .
z opisu wynika ze to moze byc silnik przemysłowy, one maja inny osprzet typu aparat zapłonowy czy gaźnik i nie nadaja sie w swojej seryjnej postaci do napedzania pojazdu.

Wygooglaj sobie stronke, (bo takowa istnieje) na której opisane jest dokładnie jak gosc wsadził silnik vw do ruska.

Uwazam ze silnik vw nie bedzie najlepszy do ciezkiego zaprzegu. Zakładajac ze chłodzenie nie bedzie wymuszone, tylne cylindry moga sie przewać. Dochodzi adaptacja i przedłuzenie ramy, duzo zbawy ze osprzegłem etc. Osobiscie jesli swap ma byc rozwiazaniem praktycznym a nie ideowym to sprzedał bym ten motór vw i poszukał bym czegos z motocykli bokserów bmw - łatwe w adaptacji, trwałe i mocne.
[/quote]
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
29 lipca 2011, 08:55
Pomysł poroniony, a wręcz głupi. Żadnych zalet -same wady. Silnik się usmaży-to raz. Nie tylko tylne cylindry ale przednie też. Porównaj sobie powierzchnię i kształt żeberek -silniki chłodzone "swobodnym" przepływem powietrza mają większą powierzchnię i większe odstępy.Nie ten kierunek przepływu- garbusowy z góry na dól (chyba że wstawisz w pionie ? :wink: :-D )Obroty -ile kręci dnieprowy czy uralowy, a ile garbusowy ? Skąd przełożeń nabierzesz żeby to jeździło szybciej niż 80 no może 100 ?
Z koszem to może wystarczy, ale tym bardziej się usmaży.
Moment obrotowy
- ruski (Ural chyba jest najmocniejszy )ma 40 i cóś Nm. Garbus prawie trzy razy tyle. Sprzęgło- ruskie -przeniesie taki moment ?- jeśli nawet to niedługo. Wsadzisz garbusowe- czym będziesz sterował - nogą ?Bo ręka to nie bardzo to widzę. Ruskie skrzynie ,dyfry potrafią się sypać przy oryginalnym silniku. Przy takim z trzykrotnie większym momentem i w dodatku niżej- ostrzejszy start -hrrrrup.... i pojechali...po następną skrzynkę albo dyfer. :wink: :-D itd itp.
Myślisz: Michał pierdoła, koleś jeden czy drugi zrobili i jeżdżą. Tak, jeżdżą tyle że z przerwami częstymi....
:wink:
Wiem co mówię- naoglądałem się takich wynalazków sporo i narobiłem przy nich też. Rusek jest fajny taki jaki jest- toporny , "chamski' i oryginalny :wink: Wsadzić werk Urala ( Dniepr to się jakościowo nie nadawał do niczego- chyba się nic nie zmieniło ?) -zrobić porządnie , mniej kłopotu, taniej i lepiej podziała. Nie te czasy- chcesz coś szybszego i nowocześniejszego- kupić coś szybszego i nowocześniejszego- gotowca.Np "Gutki' fajnie z czeskim wózkiem "Velorexem' i wyglądają i jeżdżą. TDM-a też widziałem. :)
29 lipca 2011, 09:43
Michał2 napisał(a):Pomysł poroniony, a wręcz głupi. Żadnych zalet -same wady.

Ale to mozna powiedziec o 90% czoperów-kastomów. To ma wygladac ("jak" to odmienna kwestia), a jezdzic nie musi.

Zdjęcie nie zachowało się :-D
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
29 lipca 2011, 10:24
Sam jestem w posiadaniu MW750 i gdybym mial wkladac jakikolwiek inny silnik to tylko od BMW. Owszem ludzie wkladali silniki od fiatow 126, garbusow, czy zaporozcow. Masa pracy przerobek nie pozwalajacych powrocic do orginalu.
Wejdz na strone REDMOTORZ a znajdziesz odpowiedz na zadane pytania wszystko bylo juz przerabiane.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
29 lipca 2011, 23:02
Dzięki chłopaki za pomoc ;) hehe ale najpierw chciałbym zająć się remontem tego silnika bo naprawdę jest ładny :)
Wie ktoś z Was co z tym kołem zamahowym ??
pzdr :)
silnik VW 1600 , rok prod 1968 , 39 PS , hecho en mexico
30 lipca 2011, 12:06
jesli silnik miałby napedzać garbusa to najlepsze bedzie 200mm od garBusa :P
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
30 lipca 2011, 13:13
A dlaczego nie 180?
Tylko nie znam sie na tych silnikach i nie wiem czy mocowanie kola zamachowego jest takie same. Ale dziwne by bylo gdyby tak nie bylo.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
30 lipca 2011, 13:16
moze vw miał coś na mysli montujac do silników 1600 koła zamachowe 200? no niewiem. Ja tam jak wsadzałem 1300F przerobione na 1600 to szukałem do niego koła 200. oczywiscie ze na 180 tez bedzie działać
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
30 lipca 2011, 13:25
Łysy napisał(a):moze vw miał coś na mysli montujac do silników 1600 koła zamachowe 200? no niewiem. Ja tam jak wsadzałem 1300F przerobione na 1600 to szukałem do niego koła 200. oczywiscie ze na 180 tez bedzie działać

VW na pewno nie mial na mysli wsadzania tego silnika do motocykla.
A co mial na mysli, to latwo sie domyslec. I wtedy tez latwo wywnioskowac, ze w takim zastosowaniu, o jakim mowi kolega, to nie ma znaczenia.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
30 lipca 2011, 13:59
pisałem co bym zrobił wsadzajac taki silnik do garbusa i zaznaczyłem to.

Swoja droga były fabryczne motocykle z silnikiem vw w brazyli. nazywały sie amazonas jak komus sie chce poszukać
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
30 lipca 2011, 23:17
Łysy napisał(a):pisałem co bym zrobił wsadzajac taki silnik do garbusa i zaznaczyłem to.

Swoja droga były fabryczne motocykle z silnikiem vw w brazyli. nazywały sie amazonas jak komus sie chce poszukać

tak ale te motocykle mialy opracowany uklad chodzenia.
Kiedys na forum redmotorza byl temat o tym.

Swoja droga o ile chcesz remontowac ten silnik garbowy badz industialny wolalbym tak jak wczesniej pisalem poszukac silnika od BMW. Mniej kombinacji, a koszty podobne.
Taki silnik od BMW jak dobierzesz z odpowiedniego modelu wchodzi w rame bez jakich kolwiek przerobek.

http://redmotorz.pl/
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
31 lipca 2011, 10:02
Czy koła zamahowe wszystkich modeli vw garbusa są zamienne , tzn. czy koło zam. z 1200/1300 podejdzie do 1600 i odwrotnie ?
silnik VW 1600 , rok prod 1968 , 39 PS , hecho en mexico
31 lipca 2011, 12:03
niewiem jak z jakimis przedpotopowymi modelami (raczej tez), ale generalnie tak.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
31 lipca 2011, 12:09
Podziękował :)
silnik VW 1600 , rok prod 1968 , 39 PS , hecho en mexico

← Pytania i problemy