Stylizacja na dziada Mazi'ego i zabawki jego

29 czerwca 2014, 22:38
Pistolet 50 zeta, ja kupuje piasek kwarcowy 25kg za 25 zł. Budowlany pewnie tańszy.
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
29 czerwca 2014, 22:51
Pistolet to pół biedy, kompresor musi sporo dmuchać. Ja część lecę piaskiem, część szczotką na szlifierce, część takimi tarczami ściernymi z papierem o gradacji 40. Niestety czasu pochłania to ogrom. Gdybym był w Polsce to na bank oddałbym całego do piaskowania, bo skróciłoby to czas naprawy o wiele godzin.
30 czerwca 2014, 23:10
I znowu przymierzanie :) tak juz mi sie ta podloga podoba ze hej :) Jeszcze troche szlifowania czyszczenia itd i wkoncu malowanie i spawanie :) A nastepnie robimy dol nadwoxia zeby bylo ro czego to przykrecic :) Macie znowu racje, napoleon nie pasuje :-D

21 sierpnia 2014, 22:17
Temat oczywiście zyje. Może powiecie że kowalstwo ale gdzie sie puknie tam odpada... i łata i łata ehh.. Nadwozie miałem remontować później. Udało sie uratować progi kątowniczkami z blachy 1.5mm, kanał grzewczy wyciełem i poprowadziłem rurke. Bakielity włoze pozniej. Czarna farba zdjęta i pomalowane podkładem. Na to jeszcze jeden pozniej caała reszta konserwaca itd. Na łaczenia połozyłem jaąś gume poliuretanową na spawy itd. W miedzy czasie powymieniałem cześc sworzni, koncówki drązków z przodu przewody hamulcowe, niektóre podorabiałem...









Zdjęcie nie zachowało się
21 sierpnia 2014, 22:37
Z tym nadkolem to poszedłeś ostro... :roll:
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
21 sierpnia 2014, 23:01
Wiem niestety.. kiedys kupie nadkole i wspawam nowe. Obydwa.
21 sierpnia 2014, 23:16
Nie jest sztuką zrobić remont jak sie ma nieograniczony budżet. Mi sie mimo wszystko podoba. Dobra robota, wytrzyma dłużej niż reperaturki ze sklepów, byle było porządnie zrobione. Gratuluje :)
"Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem."
21 sierpnia 2014, 23:19
kasztan napisał(a):Nie jest sztuką zrobić remont jak sie ma nieograniczony budżet. Mi sie mimo wszystko podoba. Dobra robota, wytrzyma dłużej niż reperaturki ze sklepów, byle było porządnie zrobione. Gratuluje :)

Jestem tego samego zdania.
Kupilem platy podlogowe i te ktore wywalalem pomimo ze mialy dziury itd to byly ciezsze niz nowe cale:) WOT technika wspolczesna :P
VW Typ 1 1300 '73
WSK M06-64
21 sierpnia 2014, 23:23
A co ma do tego budżet?

Można to było zrobić z jednego kawałka blachy, a nie 5 łatek.
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
22 sierpnia 2014, 07:22
Niby tak ale tamte latki robilem z blachy 1,5mm gdy myslalem ze juz bedzie ok soe spawalo dalej wychodzila dziura. zdjelem kawalek konserwacji bylo ok a dalej dziura. To mowie nastepna latka. Dlatego taka ciapanina a pozniej dopiero zeskrobalem reszte i postanowilismy doklepac taki duzy kawalek ale z 0.8 blachy aby ladnie wpasowac. Wiem ze napewno teraz to wytrzyma i sie nie rozjedzie ani drzwi nie opadna. Wpasowac ten slupek ze sklepu to trzeba magika do tego. Ciesze sie ze Wam sie podoba :)
22 sierpnia 2014, 22:08
Rzuciłeś wyzwanie więc to moja dzisiejsza odpowiedź na Twoją robotę :twisted:







Pacjent Fijat UNO :-D :-D :-D
24 sierpnia 2014, 12:34
Na dziury pianka poliuretanowa najlepsza :wink:
Po zastygnieciu na to mata zywica szpachla trzyma jak beton.
Kto dziś spawa w tych czasach :-D
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
24 sierpnia 2014, 13:08
Taa, ważne żeby szybko ;) A na żywicę można przykleić brzeszczot żeby trochę metalu było :p
26 sierpnia 2014, 22:40
:D Macie racje

A na powaznie to troszke sie dzieje. Progi udalo sie uratowac nowe blaszki wspawane pomalowane zakonserwowane :) Nadwozie wkońcu postawione na podłodze i skręcone jak bozia przykazała a nie przyspawane. Ciekawe teraz jak bedą pasowały drzwi... bo gdyby szło jak do tej pory to by było chyba zbyt proste...





← Raporty garażowe