Regulacja gaźnika, Piaseczno i okolice

1 listopada 2011, 18:09
pomijajac wszelkie wczesniejesz porady, ten gaźnik (pict-3) Duza sruba jet od wolnych obrotów, mniejsza od składu mieszanki. Regulujesz tak: wyykrecasz duza zeby silnik chodził na wolnych obotach, a małą wkrecasz do momentu az wolne obroty zaczna spadać, wykrecasz ja pół obortu spowroteem, doregulowywujesz obroty wieksza i jest ( w teori) git. W praktyce w obecnej porze roku wazny jest ciepły dolot. Sprawdz czy termostat przestawia Ci klapke w filtrze powietrza tak zeby powietrze ciagnął ta papierowa rurą. Masz klapke na linke wiec w razie czego poprostu ja recznie zablokuj.

aha i regulacje przeprowadzasz na ciepłym silniku
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
1 listopada 2011, 19:48
Dzięki, cztałem już o tym trochę i jeszcze muszę poczytać o wykręcaniu gaźnika, co po kolei i czego nie zapomnieć.
1 listopada 2011, 21:24
Ja bym się zastanowił czy przyczyna problemów nie leży jednak gdzieś po stronie zapłonu, skoro majdrowanie przy stykach przynosiło efekty,a silnik gaśnie jak się nagrzeje.Może problem z kondensatorem na przykład?
Nieznośna lekkość butów
1 listopada 2011, 22:45
jak silnik nie gaśnie jak jest zimny, to bardziej prawdopodobnie nie gaśnie do puki ssanie pracuje :-D

co nie zmienia faktu ze przeglad zapłonu warto zrobić :-)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
2 grudnia 2011, 00:03
witam, odgrzeje troche dyskusje bo zaciekawila mnie pewna sprawa... wiec spytam doswiadczonych kolegow:)
Łysy napisał(a):Sprawdz czy termostat przestawia Ci klapke w filtrze powietrza tak zeby powietrze ciagnął ta papierowa rurą.

ja u siebie nie mam zamontowanej tej rury - ona powinna po prostu konczyc sie bezposrednio nad tlumikiem zeby czerpac znad niego cieple powietrze? jakie moga konsekwencje braku tej rury? filtr ma wlasny termostat?

a tak zeby pozostac w temacie:
mam nowy fabrycznie gaznik (brazylijski to jest chyba) na ktorym czasami pojawiaja sie kropelki benzyny (glownie na koncu sprezyny od gazu) - takie nieszczelnosci to jest normalne zjawisko? nie ma dramatu ale jednak mnie to zaniepokoilo
Rock'n'Roll
2 grudnia 2011, 00:13
co do rury doprowadzajacej ciepłe powietrze, to powinno byc nad tłumikiem takie kolanko które jest skierowane w strone cylindrów, pomiedzy nim a filtrem jest rura. Aczkolwiek jak nie masz kolanka to wystarczy zeby rura była zagieta w kierunku cylindrów pod blachą nad tłumikiem. Zasadniczo wiekszość filtrów ma swoje termostaty tyle ze zazwyczaj... nie działają. Blokuje sie ręcznie na jakiś patent
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
5 grudnia 2011, 14:06
ok, czyli rozumiem ze powinno to dzialac tak ze na zimnym silniku powietrze powinno leciec ogrzane spod cylindra, a kiedy silnik sie nagrzeje - z komory silnika. Jak duze znaczenie ma ta kwestia? zimny dolot ma bezposredni wplyw na np wyzsze spalanie czy to kwestia po prostu szybszego nagrzania silnika?
Rock'n'Roll
5 grudnia 2011, 15:36
W zimie, przy mrozie, w korkach, to moze miec zaskakujaco duze znaczenie.
W korku, bez podgrzewanego powietrza do gaznika, silnik moze nie byc w stanie sie nagrzac w ogole.
Przynajmniej ja mialem takie efekty kiedys, na seryjnym gazniku.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
5 grudnia 2011, 18:39
qubek napisał(a):W korku, bez podgrzewanego powietrza do gaznika, silnik moze nie byc w stanie sie nagrzac w ogole.

Silnik się nie nagrzeje ? czyli co- spalanie na zimno ? :wink:
5 grudnia 2011, 19:05
hmm moze w sensie ze kolektor cały czas jest nie rozgrzany i efekt jest jakby silnik był zimny
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
5 grudnia 2011, 19:12
Michał2 napisał(a):
qubek napisał(a):W korku, bez podgrzewanego powietrza do gaznika, silnik moze nie byc w stanie sie nagrzac w ogole.

Silnik się nie nagrzeje ? czyli co- spalanie na zimno ? :wink:

Okej, wyjasnie, bo myslalem ze to sie rozumie samo przez sie:

"silnik sie nie nagrzeje do optymalnej temperatury pracy"

Plus moga byc jazdy z gaznikiem i/lub kolektorem dolotowym
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
5 grudnia 2011, 19:43
qubek napisał(a):"silnik sie nie nagrzeje do optymalnej temperatury pracy"

E!
Z powodu dolotu zimnego powietrza do spalania ? Jaka jest temperatura spalania w silniku ? 2000 -2500 ? -nie wiem dokładnie ale dużo. Jaki wpływ na to może mieć te kilkanaście ,no może dziesiąt stopni różnicy w temperaturze powietrza dostarczanego do spalania?
moga byc jazdy z gaznikiem i/lub kolektorem dolotowym
A to to i owszem.
5 grudnia 2011, 20:05
Jaki wplyw? Powtorze sie - "zaskakujaco duzy". To oznacza ze sam bylem zdziwiony, jak duzy.
Ale ja rzadko jezdze na seryjnym gazniku i nie twierdze ze moje jednostkowe doswiadczenia sa choc zblizone do miarodajnego testu.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Pytania i problemy