Karoseria zdjęta. I tu znalazły się partackie próby napraw podwozia. Poprzedni właściciel chciał zająć się naprawą i zaczął gmerać przy napoleonie tak skutecznie, że nadaje się on tylko do wymiany jaki i cały samolot. Płaty podłogi nie były nigdy wymieniane, jedynie wstawiano łaty. Całość trzyma się nieźle, ale wymieniając napoleona z samolotem nie sposób zostawić płaty podłogi w takim stanie. Do tylnej części nikt nie wkładał swoich pazurów na szczęście.
Silnik można z łatwością obrócić, kompresja wyczuwalna. Olej w silniku jest. Luz osiowy bardzo mały. Silnik wygląda jakby nikt go nigdy nie rozkręcał, na obudowie są jeszcze naklejki. Numer silnika D 0595524, czyli 1200. Na skrzyni nie znalazłem oznaczenia, jeszcze poszukam.
Foto telefonem, ale nie było pod ręką aparatu.
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Talent, to najlepsze narzędzie jakie posiadam w swoim warsztacie...